Chrześcijaństwo widziane oczami biografa Rothschildów.

Dla przypomnienia publikuję bardzo ważny tekst opolczyka o rzeczywistej roli chrześcijaństwa jako broni ideologicznej masowego rażenia mającej przygotować grunt pod zdobycie władzy przez banksterów i wprowadzenie Nowego Porządku Świata.

przemex

Szukajcie, a znajdziecie…

.

Nie lubię cytatów z biblii, ale tym razem aż prosił się jeden z nich – szukajcie a znajdziecie.
Od pewnego czasu intryguje mnie tekst Marcusa Eli Ravage.
http://members.tripod.com/alabasters_archive/real_case.html
Był on osobistym biografem klanu Rothschildów.
http://en.wikipedia.org/wiki/Marcus_Eli_Ravage
Niestety nie znam angielskiego, a tłumacz google jest zawodny i strasznie niegramatyczny.
Dysponuję wprawdzie tłumaczeniem niemieckim
http://www.uploadarea.de/files/x6gwc62t4iluhqolxq72n1xiz.pdf
ale nie mam pewności, czy jest przekładem dobrym i „dosłownym”. Natomiast znana mi polska wersja tego tekstu jest tylko małym fragmentem oryginału
(ŻYDOWSKI HYMN TRIUMFU  – końcówka poniższego tekstu)
http://toporzel.pl/teksty/swiatof.html
Już kiedyś rozesłałem ten tekst kilku znajomym – w komplecie „wierzącym„. Reakcja była zerowa. Szyderstwo Ravage paraliżuje nieobrzezanych wyznawców Jahwe. Ravage chrześcijanom wali prosto w twarz straszliwą dla nich prawdę. A mianowicie, że chrześcijaństwo powstało jako żydowska sekta, a później z powodów politycznych za sprawą żydowskiego patrioty Szawła/Pawła z Tarsu zostało zaadoptowane dla nieobrzezanych Goim i podrzucone im jako broń ideologiczna. Był to „cuchnący szczur” niszczący cywilizację pogan – wyższą i lepszą niż podrzucone im chrześcijaństwo. Chrześcijanie stali się, jak pisze Ravage  powszechnymi agentami naszej rasowej tradycji.
Przypominam, że „powszechny” to po grecku „katolicki”. Tak więc chrześcijanie, w tym katolicy watykańscy i prawosławni są powszechnymi agentami żydowskiej rasowej tradycji.

Jeszcze jedno wyjaśnienie… Słowo „wierzący” celowo wziąłem w cudzysłów. Pokazuje ono uproszczony, infantylny sposób myślenia katolików. Miałem już parokrotnie takie oto mniej więcej „dyskusje” z nimi.
Pan jest wierzący ?– pada pytanie do mnie.
Wierzący, ale w co, jeśli mogę zapytać ? – odpowiadam z ironią w głosie.
Jak to w co – w boga! – rzuca zbity z pantałyku interlokutor.
A w jakiego boga, jeśli mógłbym zapytać? – złośliwie wyżywam się na owieczce.
Jak to w jakiego boga – przecież jest tylko jeden prawdziwy bóg – odpowiada tamten skwapliwie.
A skąd pan/pani wie, że jest tylko jeden bóg i że jest nim właśnie ten? – niewzruszenie znęcam się nad gorliwym wyznawcą Jahwe.
Jak to skąd to wiem, przecież w piśmie świętym o tym pisze – rozmówca poczuł wreszcie twardy grunt pod nogami.
A skąd pan/pani wie, że to pismo święte pisze prawdę ?- pytam z udaną naiwnością.
Jak to skąd to wiem, przecież to jest pismo święte i pisze o bogu, więc to musi być prawda – rozmówca zaczyna machać rękami w przekonaniu, że jego gestykulacja ostatecznie przekona mnie do jego racji.
A pan/pani czytała CAŁE pismo święte? – nie zamierzam ustępować.
Nie, ale przecież wszyscy wierzący…itd.
Prezentuję obszerny fragment tekstu Ravage w tłumaczeniu Wojciecha Włazińskiego.

Przyjemnej lektury…

.

*****

RAVAGE  Z  ZA  GROBU
.

Przetłumaczyłem  wyjątki z artykułu Marcus Eli Ravage, „A Real Case Against  the Jews,”   „Rzeczywista sprawa przeciwko Żydom” Century Magazine (January 1928)

Wygląda mi to trochę na echo prac Maurice Samuel a szczególnie „You Gentiles” – jego książki wydanej w 1924 roku. Samuel poświecił  jedna z ponad 20 swoich książek temu zagadnieniu i miedzy innymi pisze na stronie 155,  podobnie jak Ravage:

„My Żydzi, my, niszczyciele, pozostaniemy niszczycielami na zawsze. Nic z tego co zrobicie nie zaspokoi naszych żądań. Będziemy zawsze niszczyć ponieważ my potrzebujemy świat dla nas samych, Boży świat, którego zbudowanie nie leży w waszej naturze”.

Artykul Ravage nie jest oczywiście echem czy parafrazowaniem tylko Samuela. Moses Hess, Theodor Herzl, Louis Marshall. Wcześniejsi i późniejsi, podkreślają  „Potężną siłę żydowskiej sakiewki”,  oraz jak informuje poniżej Ravage; „Zrobiliśmy to wyłącznie dzięki potędze naszego ducha, idei i przy pomocy propagandy.”
Czyżby faktycznie tylko to? Czy przypadkiem nie lała się przy tym krew, dużo krwi, „więcej krwi” domagała się żydo-sowiecka Prawda.

Przed wyciąganiem wniosków i komentarzami dobrze byłoby jednak zapoznać się z pracami innych, sięgając chociaż do Gaudentego Pikulskiego „Złość żydowska”( 1758 r.), Abbe Barruel, „History of Jacobinism”, 1798 i  późniejszych prac Feliksa Konecznego,  Aleksandra Czołowskiego „Mord rytualny”, Justyna Pranajtisa, Naste Webster, Elizabeth Dilling, Olivia Marie O’Grady,  Alfred Lilienthal, Israeal Shahak, i ostatnio Michael Hoffman II, „Judaism’s Strange Gods”

Oto co miał do powiedzenia Marcus Eli Ravage, poczytny żydowski dziennikarz, eseista, jeden z najbardziej „żydowskich Żydów” jak go nazywano, w swoim felietonie z 1928 roku a więc ponad 70 lat temu.

„(…)Wy nawet nie zaczęliście oceniać głębi naszej winy.  Jesteśmy intruzami. Jesteśmy burzycielami. Jesteśmy wywrotowcami. Opanowaliśmy wasz naturalny świat, wasze ideały, wasze cele i spowodowaliśmy w tym spustoszenie. Byliśmy u źródła nie tylko Wielkiej Wojny (I W.S. przyp.WW) ale u źródła prawie wszystkich waszych wojen. Nie tylko rewolucji rosyjskiej ale prawie każdej z głównych rewolucji w waszej historii. Wnieśliśmy niezgodę,  zamieszanie i frustracje w wasze personalne i publiczne życie. W dalszym ciągu to czynimy. Nikt nie jest w stanie powiedzieć jak jeszcze długo będziemy to czynić.

Popatrzcie trochę wstecz i zobaczcie co się stało. 19 setek lat temu byliście niewinna bezproblemowa rasą. Modliliście się do niezliczonej ilości bogów i bogiń, (…) rozważaliście misterium życia i stworzyliście podstawy naturalnej nauki i filozofii. Wasza była szlachetna, zmysłowa kultura nie naszpikowana socjalna świadomością i bez żadnego sentymentalnego kwestionowania i różnicowania ludzkiej wartości. Któż wie do jakiego wielkiego i wspaniałego osiągnięcia moglibyście dojść jeśli pozostawilibyśmy was samym sobie.

Lecz nie zostawiliśmy was w spokoju. My wzięliśmy was w ręce i ściągnęliśmy z was piękna i wspaniała tkankę którą stworzyliście i zmieniliśmy cały kierunek waszej historii. Podbiliśmy was jak żadne z waszych imperiów nie było w stanie podporządkować sobie Afryki lub Azji. Zrobiliśmy to bez pocisków, bez krwi, bez wrzawy, bez jakiejkolwiek siły. Zrobiliśmy to wyłącznie dzięki potędze naszego ducha, idei i przy pomocy propagandy.

Zrobiliśmy z was ochoczych, nieświadomych nosicieli naszej misji dla całego świata, całego dzikiego świata i do niezliczonych jeszcze nie narodzonych przyszłych pokoleń. Niezupełnie rozumiejąc co my wam czynimy, staliście się powszechnymi agentami naszej rasowej tradycji, niosąc nasza ewangelie do niezbadanych jeszcze zakątków ziemi. Nasze plemienne prawa dały wam podstawy do wszystkich waszych świętych konstytucji i systemu prawnemu. Nasze legendy i ludowe opowiadania są świętą tradycją, kołysanką dla waszych dzieci. Nasi poeci wypełnili wasze hymny i modlitewniki. Nasza narodowa historia stała się niezbędna częścią nauk dla waszych pastorów, księży i naukowców. Nasi królowie, nasi mężowie stanu, nasi prorocy, nasi rycerze są waszymi bohaterami. Nasz starożytny mały kraj jest wasza Ziemia Świętą. Nasza naturalna literatura jest wasza Świętą Biblią. To co nasi ludzie myśleli i nauczali stało się nierozerwalną kanwą wplecioną w każde wasze przemówienie i tradycje tak ze nikt nie może być nazwanym wykształconym jeśli nie zna naszej rasowej spuścizny.

Żydowscy rzemieślnicy, żydowscy rybacy są waszymi nauczycielami i waszymi świętymi z niezliczonymi wyrzeźbionymi postaciami  w niezliczonych katedrach wzniesionych dla ich pamięci. Żydowska panna jest waszym ideałem macierzyństwa i kobiecości. Żydowski zbuntowany prorok jest centralna figura w waszych religijnych modlitwach. My zlikwidowaliśmy waszych idoli, odstawiliśmy wasza rasowa spuściznę i zastąpiliśmy ja naszym bogiem i naszymi tradycjami. Żaden podbój w historii nie może by nawet porównywalnym z  tym czystym i sprawnym opanowaniem was!

Jak to uczyniliśmy? Nieomal przez przypadek. Prawie dwa tysiące lat temu daleko w Palestynie nasza religia zaczęła popadać w rozkład i materializm. Handlarze zawładnęli Świątynią. Zdegenerowani, samolubni kapłani skorumpowali naszych ludzi i obrastali w majątek. Potem wyłonił się młody patriota-idealista, który obiegał teren nawołując do odnowienia wiary. Nie miał on zamiaru ustanowienia nowego kościoła. Tak jak inni prorocy przed nim, jedynym jego celem było oczyścić i  rewitalizować starą wiarę. Zaatakował kapłanów i wyrzucił handlarzy z świątyni. To spowodowało konflikt z panującymi stosunkami i jego filarami, które podtrzymywały ten stan. Władze rzymskie, które okupowały państwo, obawiając się rewolucyjnej agitacji jako politycznej akcji zamierzającej do pozbycia się ich, zaaresztowały go, przeprowadziły sąd i skazały go na śmierć przez ukrzyżowanie, co było normalna forma egzekucji w tych czasach.  Zwolennicy Jezusa z Nazaretu, głównie niewolnicy i biedni robotnicy w swoim smutku i zawiedzeniu, odwrócili się od świata i stworzyli braterstwo biernych pacyfistów. Dzielili pamięć swojego ukrzyżowanego lidera i żyjąc w komunie. Byli oni po prostu nowa sekta w Judei, bez siły i przyszłości, nie pierwszą i nie ostatnią.

Dopiero po zniszczeniu Jerozolimy przez Rzymian ta nowa sekta stała się widoczna. Patriotyczny Żyd imieniem Paul lub Saul zrodził ideę powalenia rzymskich mocy przez zniszczenie dotychczasowych morale rzymskich żołnierzy przez doktrynę miłości i nie stawiania oporu, która to głosiła mała sekta żydowskich chrześcijan. Stał się on apostołem Gentiles ( Gentile – nie obraźliwa nazwa nie-Żydów w przeciwieństwie do „goim”. przyp.- ww.) który to dotychczas był jednym z najbardziej aktywnych i prześladowanym członkiem grupy. Wykonał swoja prace tak dobrze, ze w ciągu 4 wieków wielkie imperium, które podporządkowało sobie Palestynę razem z połową świata, stało się ruiną i prawo które wyszło z Syjonu stało się oficjalną religią Rzymu.
To był początek naszej dominacji w świecie,  tylko początek.(…)
Koniec  jest jeszcze bardzo daleko. W dalszym ciągu panujemy nad wami. (…)

Czy można się dziwić że jesteście oburzeni?  Położyliśmy zaporę na wasz postęp. Narzuciliśmy wam obce księgi i obca religię której nie możecie przełknąć i strawić, które są w poprzek waszemu duchowi, które trzymają was w wiecznym chorym wahaniu i których wasz brak ducha nie potrafi odrzucić lub przyjąć w pełni.  W pełni oczywiście wy nigdy nie przyjęliście naszego chrześcijaństwa. W waszych sercach jesteście dalej poganami. W dalszym ciągu lubicie wojny i rzeźbione sceny wojenne. Widzicie chwałę w ludzkiej nagości i jesteście dalej dumni z niej..

Wasza socjalna świadomość, mimo całej demokracji i wszystkich waszych socjalnych rewolucji jest w dalszym ciągu żenująco niedoskonała. My jedynie podzieliliśmy wasza dusze, poplątaliśmy wasze impulsy i sparaliżowaliśmy wasze pragnienia. W środku bitwy jesteście zobowiązani klęknąć przed tym, który nakazał wam nadstawić drugi policzek i który powiedział „Nie opieraj się złu” i „Niech będą błogosławieni czyniący pokój.”

W waszym pragnieniu zysków, nagle stajecie się zaniepokojeni przypomnieniem sobie niedzielnej szkoły i nauki nie zwracania uwagi na doczesność przyszłych dni. W waszych przemysłowych zmaganiach w których moglibyście zmiażdżyć strajk bez skrupułów  przypomina się wam nagle, że biedni są błogosławieni i że ludzie są bliźnimi w  Braterstwie Boga. Kiedy już prawie macie poddać się pokusie wasz żydowski  trening kładzie odstraszającą rękę na waszym ramieniu i odsuwa filiżankę z gorącym płynem od waszych ust.

Wy Chrześcijanie nigdy nie staliście się schrystianizowani. W tym względzie zawiedliśmy was. Zepsuliśmy jednak wam na zawsze przyjemność poganizmu.(…)

To tak w wielkim skrócie to co wyrażał Marcus Eli Ravage w swoich wielu artykułach  ponad 70 lat temu.
Zdawałoby się że już niewiele można by dodać do wywodów Marcus Ravage w czasie w którym to pisał. Minęło jednak 76 lat. Można sobie wyobrazić tryumfalny jego nastrój wyrażony w specyficznym sobie stylu gdyby pisał współcześnie. Prawdopodobnie sukcesy judaizmu, syjonizmu i żydowskiej finansjery  wprowadziłyby go ze stanu samozadowolenia w stan euforii. Wiemy chyba że taki stan nie trwa długo i zwykle, prędzej czy później jest zgubny, tym bardziej jeśli rozsadza go pycha. Omijał trochę faktów które teraz prawdopodobnie wyszłyby z niego.

Naśladując i podrabiając jego styl można by usłyszeć jakby z za grobu. – To nasi kapłani a potem rabini swoją usilna pracą wbili w głowy naszych ludzi przekonanie, że jesteśmy czymś specjalnym, nie równym innym, lepszym,  szlachetniejszym, mądrzejszym, w sumie jesteśmy wybranymi co stanowi podstawę do tego żeby odpowiednio do tego traktować innych dla swoich wyłącznie wyrachowanych korzyści. Ucząc, że nie-Żydzi  to podrzędny gatunek który można traktować jako coś w rodzaju zwierząt, sług, niewolników,  otwarli drogę do uzasadnionego tym odrębnego traktowania nie-Żydów  i  nie stosowania dla nich zasad które odnosili wobec siebie. Korzystna to była rzecz dla ich samych (kapłanów) jak i Żydów w ogóle. Także,  jedna z podstaw do uzasadniania konieczności utrzymywania czystości i ekskluzywności naszej nacji. Nasza zgubą byłaby asymilacja i wtopienie się w wasze społeczności i wasze ideały. Nasi rabini jednak dbają o to, żeby trzymać w leku przed wami swoje kahały, zarówno świeckie jak i religijne i stymulować nienawiść do was z równoczesnym ciągłym przypominaniu co i jak należy zrobić na przykładzie Amaleków
Posłużyliśmy się w tym powołaniem na Boga jako naczelnego, niepodważalnego autorytetu. Niezupełnie to był pewny sposób, (ponieważ niektóre wcześniej stosowane zawiodły) ale z braku wypróbowanych już wcześniej lepszych sposobów był to jedyny. Różnica w tym sposobie w porównaniu do wcześniejszych narzędzi jakie czyniono z Boga była  w sposobie stopniowego budowania wyobraźni Żydów o sobie samych jako całej nacji w przeciwieństwie  do  „namaszczonych”  przez samego Boga indywidualnie. Wbiliśmy w głowy Żydów, zaczynając od Kabały, poprzez wybrane elementy wiedzy z innych kultur i własne praktyczne doświadczenia element wyższości  własnej nacji, który to element jest u podstaw wszystkiego innego. Początkowo ustnie i w sekrecie nauczano swoich ludzi a w końcu w spisano to w bardziej wysublimowanej formie. Wszystko to zrobili nasi kapłani i lewici tworząc to co nazywa się teraz Starym Testamentem. Nie szkodzi, że nie ma żadnych dowodów archeologicznych na  „potężne mury Jeryha”, „potężne królestwo Izraela” i inne barwne opowiastki. Ważne, ze poczucie wyższości Żydów  nad wszystkimi innymi zostało „wytatuowana”  przede  wszystkim w umysłach Żydów. Że do tego posłużono się rożnymi opowiastkami o Bogu, prorokach, cudach i cudeńkach – porostu był to w owych  czasach najlepszy sposób przekonywania. Autorzy Starego Testamentu dobrze wiedzieli kim są, jakie narzędzie stosują, czemu ono służy, komu ono służy i w końcu jak ma służyć, co znalazło odzwierciedlenie w Talmudzie w precyzyjny sposób.

To już teraz nie kapłani, to my, Żydzi, każdy z osobna i wszyscy razem, przepojeni przekonaniem o naszej wyższości nieśliśmy ta ideę z pokolenia na pokolenie. To my, nasz geniusz czerpał ze Starego Testamentu wyselekcjonowaną w zależności od potrzeb wiedze praktycznego postępowania, zupełnie inna niż wy czerpiecie.
To już nie kapłani, to my użyliśmy was chrześcijanie do rozniesienia naszego  przekonania że jesteśmy nacja wybitna do najdalszych zakątków świata. My już nie potrzebujemy tego głosić. Przekonaliśmy was i wy to głosicie, że jesteśmy narodem, specjalnym, szczególnym, zasługującym na szczególny szacunek i ochronę, że jesteśmy stworzeni przez Boga do pełnienia wybitnych funkcji i misji. Jakie to są faktycznie misje zupełnie nie zdajecie sobie sprawy i przez jakiego Boga zostaliśmy stworzeni, ale przyznajecie to sami. Jaki to jest Bóg to my sami nie zupełnie wiemy ale my go stworzyliśmy dla naszych potrzeb. Wy macie wyobrażenie zupełnie innego Boga niż nasi kapłani stworzyli sobie i nam Żydom. Doprowadziliśmy was do tego, że już teraz dyskutujecie tylko nic nie znaczące detale waszej wiary i nie mające żadnego znaczenia  elementy naszego geniuszu. Podczas gdy niektórzy nasi ludzie zastanawiają się nad wątpliwym dalekosiężnym sensem naszych przekonań, wy nie macie już żadnych wątpliwości co do naszego statusu wybranych przez Boga.

Jak wybrniemy z tego to my tak zupełnie jeszcze nie wiemy, ale przy waszym staraniu i przy waszej naiwności jestem pewien że garstka naszych mądrych ludzi będzie was prowadzić jak byka za kółko w nozdrzach lub wytresowanego słonia tak długo jak my pozostaniemy w naszych przekonaniach. My pozostaniemy w naszych przekonaniach ponieważ są ona nam wygodne w naszych działaniach

Popatrzcie na wasz Kościół. Wasz idol którego niby słuchacie nazwał nas zdecydowanie i jednoznacznie – „plemię żmijowe”. Wielokrotnie powiedział „biada wam”, a wasz Papież nazywa nas „starszymi braćmi w wierze”. Tego żaden Żyd nie jest w stanie zrozumieć, zresztą nie wiem czy ktokolwiek jest w stanie to zrozumieć.
Dobrze, przyznaje, wszyscy są dla was braćmi, mógłbym nawet z tym się zgodzić, ale wasz Papież uznaje nas za szczególnych braci, wybranych przez Boga braci których nawet nie trzeba nawracać z ich drogi. Braci,  którzy są największymi i najbardziej śmiertelnymi waszymi wrogami, którzy was niemiłosiernie i okrutnie tępią, którzy spluwają z przekleństwem na widok waszego księdza, kościoła, którzy nie ominą żadnej okazji wyproszonej w swoich modlitwach żeby nie wyrządzić wam krzywdy, krwawej, okrutnej czy bezkrwawej jeśli nie da się inaczej. Waszego Chrystusa którego niby tak cenicie w ogóle nie słuchacie i pogrążacie się  w coraz większym bałwochwalstwie, pogaństwie i degeneracji.
Czy wasz  Chrystus kiedykolwiek powiedział bądźcie z nami braćmi w wierze?
Nic nie ukazuje lepiej jego przeświadczenia niż owe straszne „biada wam”, wypowiedziane przez niego w ostatnich dniach swojego życia. Oczywiście że odnosi się to do Żydów, ale obserwując was, czasem mam wrażenie że to was dotyczy.

Przyznaje wam, macie nawet dużo racji twierdząc że jesteśmy obłudni w stosunku do was. Czasem nawet gubimy się w tym między sobą, ale jest to dla naszego żydowskiego dobra. Was natomiast nikt rozsądnie myślący nie zrozumie.
Wasz  Jezus z Nazaretu groził:
 „Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą” (Mt 23, 13).
„Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo obchodzicie morze i ziemie, żeby pozyskać jednego współwyznawcę. A gdy się nim stanie, czynicie go dwakroć bardziej winnym piekła niż wy sami” (Mt 23, 15).
„Biada wam, przewodnicy ślepi…” (Mt 23, 16).
„Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę” (Mt 23, 23).
„Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda!” (Mt 23, 24).
„Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa” (Mt 23, 27).
„…  Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle? Dlatego oto Ja posyłam do was proroków, mędrców i uczonych. Jednych z nich zabijecie i ukrzyżujecie; innych będziecie biczować w swych synagogach i przepędzać z miasta do miasta. Tak spadnie na was wszystka krew niewinna, przelana na ziemi, począwszy od krwi Abla sprawiedliwego aż do krwi Zachariasza, syna Barachiasza, którego zamordowaliście miedzy przybytkiem a ołtarzem” (Mt 23, 29-35).

No cóż jesteśmy starszymi ale braćmi żaden Żyd was nie nazwie, chyba że rozpozna wśród was nasze geny, które tak obiecująco poszukiwaliśmy. Zawiedliśmy się i już przestaliśmy poszukiwać.

Publikując mój artykuł 76 lat temu „Century Magazine” zdawałem sobie sprawę z efektów zużytkowywania naszego geniuszu i dalszych perspektyw, co wyraziłem w tym artykule.  Obserwując teraz z za grobu przez 76 lat od czasu opublikowania tego artykułu zjawiska i sukcesy moich potomnych utwierdzam się przekonaniu o naszej genialności, sprawności  naszego działania i waszej naiwności.

Rozważcie choćby kilka swoich ostatnich dziesiątek lat i efekty waszego postępowania przy naszym zręcznym prowadzeniu was za kółko.  Zaglądnijcie do internetowego dominium paru osób które go stworzyło i którzy zdają się zauważać co zrobiliśmy z wami przy niebagatelnej pomocy masonów. Wykorzystując wasze tendencje i zbudowane przez nas wcześniej podstawy, zrobiliśmy to zaledwie w przeciągu paru dziesiątek lat.  http://www.traditio.com/nos.htm
Jest to plejada dowodów z niemal wszystkich kontynentów na to co zrobiliście z wasza największą świętością – Mszą, którą nazywacie  Świętą. To tylko dziesiątki z o wiele bardziej licznych dowodów  waszego prymitywizmu religijnego i naszego geniuszu.

Wy Polacy jesteście stosunkowo oporni  naszym działaniom w sprawach religii. Nie ma w tym spisie waszego przedstawicielstwa co nie znaczy, że nie macie w tej degręgoladzie swojego „patrona”. To wy  wzbogaciliście tą plejadę najróżniejszych mszy w „Mszę Artystyczną” odprawioną parę lat temu we Wrocławiu pod patronatem waszego arcy- biskupa  Mariana Gołębiewskiego. Obnosiliście się z tym jako wasz sukces nie zdając sobie zupełnie sprawy że jest to nasz sukces i wynik dziesiątek lat naszych stopniowych prac przygotowawczych.

Byliście mężnym i mądrym narodem. Nikt was nie uczył budowania grodów warownych na wzór rzymskich, rzymskiej sztuki militarnej. Rzymskie wpływy do was nie docierały. Nie tylko rzymskie, ale ani Hannibal, ani Pyrrus Persarum Rex, ani Aleksander. Budowaliście sami swój pogański kunszt, swoje cechy, swoja kulturę, swoja sztukę militarną. Wasz Chrobry dzielnie wiódł wasz pogański naród od Bałtyku do Grodów Czerwieńskich. Germański Otto III wychowany we wpływach Rzymu podziwiał was. Krzywousty przysporzył wiele sukcesów. Miedzy innymi obronił Wrocław i pokonał  Germanów szczycących się wyższością swojej sztuki militarnej. Nie, nie swojej. Posługiwali się sztuką i techniką Rzymian. Swojej nie mieli. Któż wie do jakich wspaniałych sukcesów doszli byście gdybyśmy pozostawili was wam samym. Lecz nie, nie pozostawiliśmy was w spokoju. Przyjęliście chrześcijaństwo, to chrześcijaństwo którym rozwaliliśmy potęgę Rzymu i to chrześcijaństwo które stało się początkiem waszego końca. To chrześcijańskie idee, tak jak Rzym, zatruły waszego Krzywoustego który was podzielił co doprowadziło do tego że z królestwa i potęgi,  w krótkim czasie staliście się mało znaczącymi księstwami. Później „pozbieraliście” nieco swoje pogańskie cechy, zmieszaliście je z tym co było potrzebne z chrześcijaństwa i staliście się nawet jeszcze większa potęga w Europie, bez udziału której nic się w Europie nie działo. Sięgaliście od Bałtyku do Morza Czarnego, od Łaby po Moskwę. To wasz duch, wiedza, specyficzne cechy ugruntowywane przez wieki sprawiły, że to co osiągaliście nie było wyłącznie wynikiem militarnych akcji ale także wynikiem mądrej, przyjaznej innym, pokojowej polityki. Broniliście dzielnie Europę przed Mongołami, Turkami i w końcu, pod Wiedniem, uratowaliście Europę przed muzułmańskim zalewem.
I znowu, cóż wspaniałego mogłoby dalej wyniknąć gdyście dalej kultywowali swoje cechy i gdybyśmy pozostawili was wam samym. Lecz nie, nie pozostawiliśmy. Byliśmy już tym razem na miejscu my sami i to był początek następnego etapu waszego końca.  Odrodziliście się mimo naszych dramatycznych zabiegów po I Wojnie Światowej. W ciągi zaledwie 20 lat stworzyliście stosunkowo silne państwo. Byliście w stanie prowadzić z sukcesem w swojej obronie niemal równocześnie 6 wojen i to na samym początku swojego istnienia jako niezależne państwo, jeszcze nie skonsolidowani i naprędce zorganizowani. Odparliście kolosa w porównaniu do was – Rosję sowiecką, mając po przeciwnej, zachodniej stronie, swojego odwiecznego wroga.

Byliście zbyt ważnym terenem i  ze zbyt wielkim potencjałem żeby  pozwolić wam rozwijać się. Inwazja sowiecka której byliśmy architektami nie udała się. (Przebaczenie nie istnieje w naszym języku.)

W Bawarii zawiedliśmy, ale stworzyliśmy Hitlera co było  sukcesem rekompensującym z ogromną nadwyżką te dwa niepowodzenia.
Broniliście się dzielnie jak nikt w Europie, ale zniszczyliśmy wasz cały najlepszy potencjał biologiczny, państwowy, narodowy i gospodarczy własnymi, sowieckimi i niemieckimi rękoma.
Jakoby po drodze oczyściliśmy naszą nację z elementu który nie przynosił nam chluby. Asymilacja w Niemczech, biedota żydowska w centralnej i wschodniej Europie nie przysparzała argumentów dla propagowania idei Narodu  Wybranego.
Żydzi z środkowego wschodu  mieli już od dawna w pogardzie Żydów europejskich a szczególnie z Polski i wschodniej Europy.  Żydzi w Ameryce z odrazą patrzyli na biednych Żydów napływających z Polski i wschodniej Europy.
Popatrzcie teraz. Czy znajdziecie biednego Żyda, nawet z tych którzy przyjeżdżają do Ameryki z Rosji? Czy znajdziecie Żydówkę która pracuje jako sprzątaczka czy służąca?

Jesteście oburzeni na to, że nasza prasa obwinia was za wymordowanie w Polsce Żydów, że piszemy „Polskie obozy śmierci Żydów” (łącznie z tym w Dachau), że wymordowaliście ich  „…z pomocą Niemców” , że nasze media prześcigają się w przedstawianiu was w jak najgorszym świetle, że zabroniliśmy używania nazwy Polska w jakimkolwiek pozytywnym kontekście.

„Czy można się dziwić że jesteście oburzeni?” Oczywiście że nie, ale czyż na darmo nasi starożytni kapłani zostawili nam nauki i historyjkę o Amalekach i jej podobne w Starym Testamencie (Torah).  „….attacking the weakest people trailing behind” (Deut. 25:18). „…atakowali najsłabszych i nie nadążających” (za głównym stadem. Przyp. – ww)  Trudno, ale nie jesteśmy stworzeni do tego żeby obwiniać sami siebie a przynajmniej nie tak nas wychowano. Poza tym, Talmud nas uczy, że nie wolno, w żadnym wypadku przyznać racje gojowi. Przy tej okazji Talmud uczy jak postępować z tymi którzy stoją nam na drodze, – unicestwiać  wszystko, wymazywać nawet z pamięci że coś takiego zaistniało, wymazywać wszystkie tego ślady.
Jesteście oburzeni, ale cóż poza tym. W jednym tylko roku 1905 – 06 w akcjach  terrorystycznych inspirowanych i przeprowadzanych przez naszych rewolucjonistów w Rosji pod wodzą Lenina zginęło 20 tysięcy osób. Krótka jest wasza pamięć historii terroru. Stołypin przyhamował tą terrorystyczna rzeź i stanął na drodze naszych planów.  Po kolejnych nieudanych próbach w końcu  został zabity w ogromnym, jak na owe czasy zamachu bombowym co otworzyło nam prostą drogę do unicestwienia  dziesiątek milionów ludzi i wszystkiego co stało nam na drodze łącznie z całą rodziną Cara, jego dziećmi, córkami które mogłyby stać się nosicielkami choćby tylko pamięci o tym czynie. Czy ktoś z was chrześcijanie upomniał się o nich. Czy ktoś z szeroko spowinowaconych z jego rodziną koronowanych głów chrześcijańskich upomniał się o nich. Zrobiliśmy to tak, ze nawet ich kości nie znaleźliście, nie ma ich grobów. Nikt ich  imion nie wymawia głośno.
Kto był faktycznym inspiratorem i organizatorem zabójstwa waszego prezydenta J.F.Kennedego, wielu prezydentów, do teraz nie możecie się połapać  Może i nawet połapaliście się, ale odwagi żeby to powiedzieć nie macie.

Nadstawiacie po chrześcijańsku „trzeci” policzek.   Trudno żebyśmy z tego nie skorzystali. Wielu „policzków”, milionów „policzków”, wcześniej i później.
Jak długo będziemy to czynić, – powiedziałem wam, nie wiem. Pewnie tak długo jak będziecie „nadstawiać policzki”.
Wy, chrześcijanie, wy chcecie tworzyć lepszy świat? Nigdy go nie stworzycie. Nie jest to w waszej naturze. Przyznaje jednak wam z całym uznaniem co nie znaczy szacunkiem, że skutecznie torujecie nam drogę.

Kilka dni temu Senat USA przyjął (przytłaczającą  większością) nasz projekt ustawy o utworzeniu w ramach Departamentu Stanu,  Urzędu do Monitorowania i Zwalczania Antysemityzmu na całym świecie.
Wbiliśmy wam skutecznie w głowy, że antysemityzm nie znaczy wcale antysemityzm lecz znaczy krytykę Żydów.  Należy, będąc „politycznie poprawnym” krytykować i „odczłowieczać” semitów z wyjątkiem. Żydów.  Nikomu z was nawet nie przychodzi na myśl, że stosunkowo znikoma ilość Żydów jest faktycznie pochodzenia semickiego.
Urząd ten umiejscowiony w najpotężniejszym państwie będzie monitorować, dokumentować i oceniać akty antysemityzmu lub do antysemityzmu podsycające, we wszystkich krajach świata; organizować publiczne przesłuchania zbierające ewidencję i mianować Wysokiego Komisarza d/s antysemityzmu. Przede wszystkim karać przy pomocy  swojej potęgi militarnej i gospodarczej.
Akty antysemityzmu obejmowałyby przemoc czy uciążliwości skierowane przeciw żydowskim ludziom i instytucjom, przypadki propagandy w mediach i innych źródłach mające miejsce w obcych krajach, które usiłowałyby usprawiedliwiać lub promować nienawiść przeciw żydowskim ludziom, włączając w to akty ostracyzmu wobec syjonizmu lub państwa Izrael.
Oceniane również byłyby postawy i reakcje obcych rządów w tych sprawach, ich gotowości do ochrony praw i religijnych wolności żydowskich ludzi, jak i nauczania społeczeństwa tolerancji.
Pełną propozycję aktu można znaleźć pod adresem:
http://thomas.loc.gov/cgi-bin/query/z?c108:H.R.4230:Global%20Anti-Semitism%20Awareness%20Act%20of%202004

Podobny „stwór” istnieje już w UE.

Wy, chrześcijanie, wy chcecie budować lepszy świat? Któż was zrozumie.
Wasz Jezus z Nazaretu powiedział „ Boże, wybacz im bo oni nie wiedza co czynią.”
Czyżby przypadkiem nie do was to się odnosiło?
“…my nie wiemy kim są Amalekowie, ale kiedy przyjdzie Prorok Ehjah i powie nam, wtedy wymażemy z spod słońca wszelką o nich pamięć.”
“… we won’t know who the people of Amalek are until Elijah the Prophet comes and tells us. And then, we will wipe out all remembrance of Amalek from under Heaven”

Brzmi to dla  was apokaliptycznie? Oczywiście, ale wy nawet tego nie jesteście w stanie właściwie zrozumieć.
Wygląda na to że będziemy mieć dużo „policzków”.

Z  za grobu,
Marcus Eli Ravage

Wojciech Właźliński
19.V.2004

P/S
Za dużo wiedzieć w mafijnym środowisku może być ryzykownym ale zbyt mało wiedzieć prowadzi do pewnej zguby z tym, że często z opóźnieniem. Setki milionów ludzi zginęło w nieświadomości i z powodu niewiedzy.
.

*****

.
Pozwolę sobie jeszcze na zakończenie na kilka uwag…
Poniższy tekst znajduje się w internecie pod tym adresem:
http://homepage.interaccess.com/~netpol/POLISH/public/ravage.html
Z przerażeniem stwierdziłem, że na stronie czołowej owego portalu widać jest żydowskiego „mesjasza”.
http://homepage.interaccess.com/~netpol/POLISH/public/pubmain.html

I pomyśleć tylko – właściciele, administratorzy tego portalu mają zamieszczoną u siebie szyderczą demaskację chrześcijaństwa jako żydowskiego podrzutka do zniszczenia cywilizacji Goim. Mają – ale kompletnie nic nie zrozumieli. Dla nich żydowski idol nadal jest „zbawicielem”.

O tym, że chrześcijanie – wszyscy w komplecie – są słowami Ravage –   powszechnymi agentami naszej rasowej tradycji już wspominałem. I muszę przyznać, że ten biograf Rothschildów ma stuprocentową rację – chrześcijanie są agentami i komiwojażerami żydowskiej tradycji, religii i kultury. Bez chrześcijaństwa o Żydach świat już dawno by zapomniał. Zaginęliby w mrokach dziejów. Dzięki chrześcijaństwu prawie cały świat, kultura i mentalność miliardów Goim skażone zostały kulturą, mitologią i wiarą żydowską.

Tłumaczenie W. Włazińskiego nadal jest niekompletne. Pominął on krótki, a ważny akapit o komunizmie znajdujący się w niemieckiej wersji tekstu:

„Wir würden aber keine Umstände machen, Euch das Warum zu sagen. Wir würden uns nicht auf Ausflüchte und fadenscheinige Vorwände berufen. Bei Millionen peinlich reeller jüdischer Geschäftsleute würden wir nicht durch das Geschwätz, der Kommunismus sei eine jüdische Weltanschauung, die Grundlagen jeglicher geistigen Bildung bei Euch und unsere eigene Ehrenhaftigkeit verletzen.”

No i zgadza się. Wobec milionów żenująco realnych żydowskich biznesmenów bajdurzenie, paplanina, że komunizm jest żydowskim światopoglądem pokazuje idiotyzm Goim. Marks nie cierpiał swoich pobratymców, ośmieszał ich chciwość, pazerność, przecherkę. Podał nawet jedyny realny sposób na pozbawianie ich władzy i wpływów – a więc nacjonalizację banków i likwidację wielkiego kapitału. A tymczasem Goim odrzucają Manifest Komunistyczny Marksa (mający ich bronić przed światową lichwą) – bo żydowski. A tak samo żydowskiego chrześcijaństwa „wierzący” gotowi są bronić do upadłego, uważając to ponadto za szczyt patriotyzmu. Podobnie żyły z siebie wypruwają laiccy Goim broniąc żydowskiego kapitalizmu.

Akapit dotyczący Polski i Polaków opisał W. Właziński (znamy się z korespondencji i dyskusji mailowych) nie całkiem zgodnie z prawdą . Dobrze opisał on fakt, że potęgę Rzeczypospolitej zbudowano w oparciu o m.in   „pogańskie cechy” naszych przodków. Polska w tamtym czasie nadal była do gruntu pogańska, jedynie z wierzchu pociągnięta katolickim pokostem. Natomiast myli się on przypisując winę za upadek Rz’plitej szlacheckiej tylko Żydom. W rzeczywistości do upadku Polski w XVIII wieku przyczynili się przede wszystkim wojujący katolicy, którzy na fali kontrreformacji dążyli do zdobycia całkowitej supremacji w Polsce. Ich fanatyczne spychanie na margines nie-katolików, ich ślepe i bezmyślne katoliczenie Polski za wszelką cenę, nawet kosztem racji stanu Rzeczypospolitej, doprowadziło ją do upadku. Dla nich racją stanu był katolicyzm – Polska będzie albo katolicka, albo niech nie będzie jej wcale. Widać to wyraźnie było w Konfederacji Barskiej, która wystąpiła w obronie supremacji katolicyzmu przeciwko Rosji i przeciwko rodakom – polskim innowiercom.
Obszerniej opisałem to tutaj:
https://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/03/co-nam-dala-konstytucja-3-maja/
Autor wspomina o Wiedniu i odsieczy…
Oczywiście, że to polscy katolicy uratowali Wiedeń. A on w podziękowaniu 89 lat później przystąpił w ramach „bóg zapłać” do pierwszego rozbioru. Historia zaszydziła przy tej okazji z katolików polskich niemiłosiernie. Bo jedynym państwem, które nie uznało rozbiorów Polski była właśnie muzułmańska Turcja – przed którą „broniliśmy” chrześcijaństwa. A przez trzech chrześcijańskich sąsiadów zostaliśmy pokrojeni jak tort.
Aha, konfederaci barscy dogadywali się z Tatarami i Turcją co do wspólnych działań przeciwko Rosji. Paktowali więc z śmiertelnymi wrogami chrześcijaństwa, z pohańcami – przeciwko, jak by nie było, chrześcijańskiej Rosji (i rodakom innowiercom).

Twierdzenie, że „Żydzi w Ameryce z odrazą patrzyli na biednych Żydów napływających z Polski i wschodniej Europy” to prawda. Z tego powodu odmówili pomocy pobratymcom w czasie II wojny światowej. Do legendy przeszło zdanie: „Jedna krowa w Palestynie jest więcej warta niż polscy Żydzi”.
http://salski.nowyekran.pl/post/31617,jedna-krowa-w-palestynie-jest-wazniejsza-niz-wszystcy-zydzi-w-polsce

Nowy Ekran uważam wprawdzie za podstępne forum fałszywych prawd, ale i w tym oceanie propagandy znaleźć można kropelki prawdy.
http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/25/fora-falszywych-prawd-i-z-gory-zaplanowanych-autorytetow/

Od lat Polacy są oskarżani o antysemityzm i o pogromy na Żydach. A prawda jest wręcz odwrotna.
Jedwabne Żydzi przypisują nam. Choć jest to oczywiste kłamstwo.
http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/04/17/jedwabne-oszczerstwo-i-haniebne-przeprosiny/

Tzw. „pogrom kielecki” będący ewidentną prowokacją żydowskiej UB IPN uważa za „spontaniczny i zaistniały wskutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności natury historycznej i współczesnej.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki#.C5.9Aledztwo_Instytutu_Pami.C4.99ci_Narodowej

W tłumaczeniu na język codzienny oznacza to spontaniczny wybuch polskiego antysemityzmu.
A przecież IPN wie, że była to żydo-UB-cka prowokacja.
http://infonurt3.com/index.php?option=com_content&view=article&id=420:trzy-taporty-o-qpogromieq-w-kielcach&catid=40:ksiki-ktore-polecamy&Itemid=64

Natomiast śledztwa w sprawie wymordowania Polaków w Nalibokach przez uzbrojoną bandę dowodzoną przez Żydów IPN jakoś nie jest w stanie doprowadzić do końca. I nie doprowadzi z powodu braku dowodów. Jest przecież niewyobrażalne, aby odważono się w Polsce nazwać Żydów zbrodniarzami.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Nalibokach

Choć jeden raz to zrobiono – oskarżono Salomona Morela o zbrodnie przeciwko ludzkości. Ale temu żydowskiemu  zbrodniarzowi pozwolono wyjechać do Izraela, dokąd do jego śmierci III Rzydopospolita wysyłała mu emeryturę.

Rewizjoniści niemieccy ryczą o polskich obozach koncentracyjnych po wojnie. Na przykładze Morela widać jednak, jakie to one były „polskie”.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Salomon_Morel

Do odpowiedzialności za Katyń Żydzi nadal nie chcą się przyznać. Zwalają winę na Rosjan, ewentualnie na „sowietów”.
http://www.polskapartianarodowa.org/index.php?option=com_content&task=view&id=993&Itemid=46

.

Jego tekst kończy W. Właziński zdaniem: Wygląda na to że będziemy mieć dużo „policzków”.

Nie jest to konieczne. Wystarczy Żydom powiedzieć – bierzcie waszą wiarę, waszych bogów i idoli, wasze chrześcijaństwo, wasz kapitalizm, globalizm – i wynocha gdzie pieprz rośnie. Albo jeszcze dalej…
Skoro haniebnie nadużywają gościny, dlaczego musimy ich u nas tolerować.

Jedynie ci w pełni zintegrowani, nie szkodzący Polsce, niech nadal zażywają u nas łaskawej gościny.

opolczyk

.

https://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/10/chrzescijanstwo-widziane-oczami-biografa-rothschildow/

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

25 odpowiedzi na „Chrześcijaństwo widziane oczami biografa Rothschildów.

  1. 1 pisze:

    It’s extremely out of the ordinary to study such things about Chrześcijaństwo widziane
    oczami biografa Rothschildów. ! I suppose that
    your attitude to this problem is right, but still there are things that are too radical!

    It is best to consider around several of your records! http://bit.ly/2kaLDez

    Polubienie

  2. kanassatego pisze:

    Z życia hołoty polakatolickiej: (1)

    Specjalna machina, sprowadzona zza granicy przez księcia Adama, demonstrowała za pokręceniem śruby obrót planet systemem Kopernika. Była to wielka nowość, bo w Polsce [XVIII w.] nie wierzono wtedy wcale w Kopernika: „Jakżeś”, mówiono, „przecie Jozue huknął wyraźnie: Słońce stój! A tu jakiś Kupernik [sic] bredzi, że ono zawsze stoi…” Nie sposób było wytłumaczyć, iż Jozue choć świątobliwy żydziak, o astronomii nie miał pojęcia.

    Amen! Cdn.

    Polubione przez 1 osoba

  3. kanassatego pisze:

    Zanim przedstawie kolejny obrazek z życia hołoty polakatolickiej, proponuję ten cytat (chyba Głogoczowskiego):

    “Jeśli chodzi o mój pogląd na świat, to ja wierzę w JEDNEGO UNITARNEGO BOGA, zwanego LOGIKĄ, który jest niezmienny w Czasie oraz Przestrzeni Wszechświata. Twierdzę, że zakazany przez Kościół przez prawie tysiąc lat ARYSTOTELES był JEGO/JEJ APOSTOŁEM. Jego/Jej przeciwieństwo, zwane MISOLOGOS, zostało/jest uosobione Nienawidzącym Logicznego Myślenia Szawłem z Tarsu, który to HUMANOID (byt człowieko-podobny, nie w pełni wyekwipowany w korę asocjacyjną mózgu) zrobił karierę wśród pierwszych chrześcijan pod ksywą Św. Pawła. Ten fałszywy “13 apostoł” Chrystusa Ukrzyżowanego, z czasem stał się prawdziwym “Ojcem Chrzestnym” (ang. godfather) tak zwanego Nowego Światowego Porządku (NWO). Jego ZABIJAJĄCE LOGICZNE MYŚLENIE “5 SOLAS”, zaakceptowane przez protestantów, zrobiły z tego “hebrajczyka z Hebrajczyków, według Prawa faryzeusza” NAJBARDZIEJ KRYMINALNEGO DWUNOGA (biped), jaki kiedykolwiek stąpał po Planecie Ziemia. To w zgodzie z obserwacją Sokratesa, że ludzie są dobrzy ze swej natury i stają się złymi wskutek IGNORANCJI, na której akceptację chętnie sobie przyzwalają. (Grzech Pierworodny nie istnieje! Jest to teza 32 JPII.)”

    A ja myślałem, że może przesadziłem nieco krytykując ostro w moich artykułach tzw. „Św. Pawła”, który nigdy nie był ani Pawłem ani świętym. Przyznaję teraz, że ostatnie słowo (święte) należy jednak do Głogoczowskiego. Brawo.

    Polubione przez 1 osoba

  4. kanassatego pisze:

    Gdy się nam wydaje, że już nic nie jest w stanie zaskoczyć nas jeśli chodzi o koszmarny absurd jakim stało się polakatolactwo, nagle znowu jesteśmy zaskoczeni i przecieramy oczy ze zdumienia żeby upewnić się, czy aby taki koszmarny absurd znowu ujawnił się w nowej formie. Oto kolejny dowód:

    http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-02-22/relikwie-jana-pawla-ii-w-polskich-bazach-w-afganistanie-zolnierze-beda-czuli-sie-spokojniejsi/?ref=aside_najnowsze

    Polubienie

  5. Andrzej Pucyn pisze:

    Polubienie

  6. Andrzej Pucyn pisze:

    Polubione przez 1 osoba

  7. kanassatego pisze:

    Rosyjscy chrześcijanie tak infantylni intelektualnie jak polakatolicy.

    Moskwa buduje wytworne kościoły w szaleńczym tempie: 62 kościoły zostały wybudowane w Moskwie w ciągu ostatnich 8 lat. Następne 138 jest planowane. (Źródło: Russia Insider)

    Moscow Is Building Grand Churches at a Furious Rate: 62 new grand churches built in Moscow in 8 years. And that isn’t even close to being the end. According to the plan of the official program for construction (called ‚Program 200), 138 more churches will be built in Moscow

    Polubione przez 1 osoba

    • przemex pisze:

      Mogliby zbudować więcej fabryk, dróg, szkół, parkingów, przychodni, szpitali i parków w miastach, a nie czegoś co nikomu się nie przyda i miejsce zajmuje. W dodatku permanentnie zaczadza umysły i szpeci.

      Polubione przez 1 osoba

  8. borejkopl pisze:

    Tak jak fizycznie człowiek jest tym co je, tak duchowo jest tym co czci, dlatego wciska się nam te wizerunki żałosnych postaci, które nie sprawiają, że chce się żyć, że czuje się silniejszym, ale czuje się równie żałosnym jak one. W pogańskich kulturach piękne jest to, że czczona jest siła i nie koniecznie chodzi o siłę w sensie kto jest w stanie kogo podbić, ale siła jako wielkość dębu, twardość kamienia czy grzmot. pioruna. Wystarczy spojrzeć na imiona naszych bogów: Świętowit – potężny pan, Jarowit, Piorun – uderzający. To są duchy będące siłą naturalnego świata, twardością kości, ciepłem krwi. Żydowski Jahwe jest duchem korupcji, rozkładu, tym co sprawia że coś traci swoją siłę. Jak jakiś wilgotny, przenikliwy wiatr, który powoduje że kości gniją i traci się oddech. Nad naszym krajem wisi taka chmura rozkładu, po ulicach wieje ten wiaterek i nawet jeśli świadomie nie wierzy się w tego boga, to i tak jest się pod jego wpływem.

    Krótki i fajny filmik z tłumaczeniem (poza przetłumaczeniem „axe” jako „ananas” jest ok 😛 no i kamień umieszczano na sercu zmarłego a nie w sercu śmierci )

    Polubienie

  9. borejkopl pisze:

    Nawet w pejsatych komiksach Marvela najpotężniejszą istotą jest Trzygłów 😛

    http://marvelcomics.pl/hero/index/id/6468

    Polubienie

  10. przemex pisze:

    Wklejam pewien parszywy komentarz z WPS pod adresem opolczyka.

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/03/01/rezim-iiizydo-rp-polin-przesladuje-andrzeja-szuberta/comment-page-1/#comment-75810

    Franz
    1 marca 2018 o 19:41
    Perun go uratuje. To pewne. Zginął mu syn a Opolczyk dalej bluzga na Polaków, żadnych wniosków nie wyciągnął. Przykre. Jest taka żydowska księga „toledo joszue” którą napisali rabini- jeden wielki stek pomyj rzucanych na chrześcijaństwo, Opolczyk chyba z niej korzysta, przerósł samych żydów w poniżaniu Chrystusa i Jego Matki. Wtóruje mu od dłuższego czasu D.Kosiur jednak do mistrza Szuberta troszku brakuje.

    Polubienie

    • przemex pisze:

      I jeszcze kolejne dwa:
      https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/03/01/rezim-iiizydo-rp-polin-przesladuje-andrzeja-szuberta/comment-page-1/#comment-75824

      Franz
      1 marca 2018 o 21:07
      Tragedia Opolczyka nie jest jego prywatną sprawą ponieważ uczynił z niej informację publiczną wrzucając ją do internetu. Domniemam że ty tak nie czynisz? Poza tym nie krytykuje tragedii tylko brak wyciągnięcia wniosków z niej i dalsze trwanie w nienawiści do Polaków wierzących w Chrystusa. Powtarzam jeszcze raz: Opolczykowi włos z głowy nie spadnie, On uznaje Peruna i Światowida którzy go wybawią z pułapki którą zastawił na niego watykan. Całe życie się uczymy, kiedyś Opolczyk służył Solidarności i wierzył w nią, walczył z komunistami, dziś trwa przy Rodzimowiercach i walczy z chrześcijaństwem, za 10 lat znów mu się zmieni, przekonasz się sam.

      https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/03/01/rezim-iiizydo-rp-polin-przesladuje-andrzeja-szuberta/comment-page-1/#comment-75823

      Franz
      1 marca 2018 o 20:58
      Toledo joszue- żydowska książka napisana przez rabinów około XV wieku opisująca Chrystusa jako syna zgwałconej żydówki przez rzymskiego legioniste, krętacza, oszusta i zręcznego magika który upozorował swoje zmartwychwstanie. Joszue z hebrajskiego znaczy: „niech jego imię będzie zapomniane”. Kopie tej „księgi” możemy przeczytać w artykułach Opolczyka, ten sam rynsztok który tak naprawde urąga jemu samemu, jednak jego nienawiść do chrześcijaństwa oraz Polaków wierzących w Chrystusa jest tak wielka że przesłania mu rzeczywistość. Dla Opolczyka ostatnia tysiącletnia historia Polski nie istnieje ponieważ Polacy przyjęli chrześcijaństwo, to już jest choroba. Opolczyk, podobnie jak i pan, obarczacie chrześcijaństwo oraz watykan o całe zło tego świata, tego nie da się czytać, coraz więcej osób z mego otoczenia twierdzi że WPS to taka druga wolna-polska który ma podobne zadanie do tego portalu żydowskiego czyli szkalować chrześcijaństwo pod szyldem walki z syjonizmem. W każdym pańskim artykule daje pan temu powody. Daje panu gwarancje że WPS idąc drogą Opolczyka nigdy nigdzie nie zaistnieje i pan znakomicie to wie.

      Polubienie

  11. opolczykpl pisze:

    Przemex, podejmowanie dyskusji z zaślepionym idiotą to strata czasu.

    Polubienie

    • przemex pisze:

      Wiem o tym. Zszokowało mnie tylko wplątanie do komentarza tragedii rodzinnej, która jest sprawą prywatną.

      Polubienie

      • opolczykpl pisze:

        A tak na marginesie – ów Franz po prostu kłamie, jak typowy krystowierca. Owszem, przytaczałem fragmenty „Toledoth Jeszuah”, ale napisałem o nich wyraźnie, że wiarygodne nie są:

        „W tym miejscu uczciwie należy zaznaczyć, że większość „informacji” dotyczących Joszue (i jego sekty) zawartych w Talmudzie także ma wątpliwą wartość historyczną. Pisano je, aby atakującą judaizm sektę krystowierców ośmieszać, a nie aby o Joszue obiektywnie informować. Niemniej wzmianki o nim w Talmudzie potwierdzają sam fakt historyczności Joszue, którego Talmud próbował ośmieszyć. Gdyby Joszue został wymyślony przez Szawła i jewangelistów, rabini po prostu w Talmudzie o tym by napisali – że idol krystowierców, Joszue z Nazaretu, nie istniał, a jedynie został przez Szaweła i jewangelistów wymyślony.”
        https://opolczykpl.wordpress.com/2017/10/19/joszue-jezus-z-nazaretu-syn-bozy-mesjasz-i-zbawiciel-prawda-czy-falsz-bog-czy-humbug/

        Tak więc ten jego jad wylany na mnie i stawianie mnie na równi z załganymi rabinami jest w jego wykonaniu typowo „rabiniczne” – krystowiercze i załgane.

        Polubienie

  12. kanassatego pisze:

    Andrzej pisze:

    „Proces przełożony został na 29 marca, godzina 11:15 w tej samej sali nr 53. Jacek będzie próbował poprzez biuro podawcze zostać powołanym jako świadek, aby sprostować kłamstwa Staszaka. Co z tego wyniknie – zobaczymy. W każdym razie koszta procesowe, którymi zostanę obciążony, rosną…”

    Prywatnie lub publicznie (tu na Blogu Przemka) podaj numer konta: chętnie pomogę.

    Polubienie

    • opolczykpl pisze:

      Kaz, zdanie o Jacku, że będzie próbował startować na świadka skasowałem – po co tamci mają wiedzieć, co on planuje.
      Co do kosztów – dzięki za ofertę pomocy. Gdy będzie tak daleko i nie będę w stanie sam wszystkiego spłacić, skorzystam z ofiarowanej pomocy.

      Polubienie

  13. borejkopl pisze:

    Jego po prostu boli to, że pomimo tragedii poganin zostaje poganinem i we łzach nie zwraca się do jakiegoś pustynnego demona. Chrześcijaństwo to też pewna psychomanipulacja o nazwie „jak trwoga to do boga”. On mówi to w taki sposób jakby nie wystarczyło to, że „bóg zabrał mu syna, ku przestrodze”. Z odbieraniem synów to oni już mają pewną fiksację umysłową.

    Polubienie

    • borejkopl pisze:

      Czy Perun albo Świętowit ochroni … niezależnie od tego jak pojmujemy bogów, na pewno jedno można powiedzieć o naszej słowiańskiej duchowości. Bogowie dają pewne poczucie wewnętrznej siły. Jeśli sprowadzić ich tylko do symboli, to Perun, a więc „ten, który uderza”, jest naszym sercem, które uderza, sprawia, że płynie w żyłach krew, a żyły te rozchodzą się na kształt błyskawicy. Inna analogia to system nerwowy, gdzie mózg przypomina chmurę, a myśli to błyskawice, a więc „gromowłądność” to panowanie nad umysłem, myślenie samodzielne. Traktując to w ten sposób, możemy powiedzieć, że Perun nas ochroni, bo jeśli jesteśmy prawdziwi w naszych sercach, jesteśmy zakorzenieni w samych sobie, to niezależnie od okoliczności zewnętrznych jesteśmy nieporuszeni, jesteśmy twardzi jak skała, albo dąb. Jahwe z kolei to pustynia, poczucie pustki w życiu, to już nie „gromowładność” lecz oddanie swojego umysłu, swoich gromów/myśli pod kontrolę kapłanów i czegoś nieprawdziwego, pustynnej fatamorgany.

      Polubienie

      • borejkopl pisze:

        No bo ich bóg patrzy z nieba i jednemu pobłogosławi, a drugiemu rozum odbierze. Tego pokara a tamtego uszczęśliwi. Jednocześnie śmieją się z pogan, że wierzą, że błyskawice Perun tworzy i zsyła je na ziemie. Jakoś trudno mi uwierzyć, że ludzie tak traktowali tych bogów. Pracowali pod gołym niebem, żyli wystawieni na zjawiska naturalne i dostrzegali, że taka błyskawica to zjawisko pozbawione intencji.Jednocześnie trudno nie dostrzec podobnych wzorców wszędzie indziej: w drzewach, w ludzkich żyłach, w rozgałęzieniach rzek – wszystko to na kształt błyskawicy, obdarza życiem, podtrzymuje je. Perun jako istota z mitów może być takim uosobieniem doskonałego człowieka, kogoś w kim płynie ta siła życiowa, kto czuje się silny i niezachwiany w swoim sercu. Mając przed sobą taki obraz gromowładnego boga, człowiek upodabnia się do niego, zaczyna panować nad swoim umysłem, nad myślami/błyskawicami. Tak bym widział to, że ludzie będąc zdani na obojętne, pozbawione intencji zjawiska, jednocześnie stawiali ponad te zjawiska bogów, którzy panują nad nimi. Tu chodzi o rzeczywistość wewnętrzną człowieka, a nie sterowanie z góry przez jakieś byty.

        Polubienie

    • przemex pisze:

      U nich to jest taki stały gwóźdź programu. Nawet jak nic Ci się nie stanie, to obowiązkowo muszą Cię postraszyć, że coś może Ci się stać, jak nie pokajasz się przed ich bogiem. A już najbardziej zabawne są powiedzonka w stylu; jak bóg chce cie pokarać to ci najpierw rozum odbierze. Niestety wielu chrześcijan sprawia wrażenie, jakby ich bóg rzeczywiście odebrał im rozum.

      Polubienie

  14. Andrzej Pucyn pisze:

    Wypowiedz tego Franza mnie nie zdziwiła . Typowe dla niego .Cud że jeszcze z youtube nie wkleił jakiejś przemowy Jezuska .
    andrzej ma także i przyjaciół bo ktoś temu Franzowi ładnie odpisał .Brawo .

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s