Katastrofa rosyjskiego Tu-154 w Soczi.

Tu-154
Tu-154 z 91 osobami na pokładzie zniknął z radarów krótko po starcie z Soczi – poinformowało rosyjskie Ministerstwo Obrony.
Maszyna zniknęła z radarów po 20 minutach od startu, o 5:20 lokalnego czasu.
Pasażerami samolotu byli członkowie Chóru Aleksandrowa, wojskowi i przedstawiciele mediów. W sumie 83 osób, a także 8 członków załogi. Tu-154 leciał do bazy Hmejmim w prowincji Latakia, z której korzysta lotnictwo rosyjskie w ramach operacji wojskowej w Syrii. Muzycy Chóru Aleksandrowa mieli tam dać specjalny koncert noworoczny.
Jak poinformowały rosyjskie media, Tu-154 prawdopodobnie spadł do Morza Czarnego. Tę informację potwierdził już zarówno lokalny oddział Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych, zajmujący się poszukiwaniami maszyny, jak i Ministerstwo Obrony FR. Fragmenty samolotu znaleziono w odległości 1,5 km od brzegów Soczi, na głębokości 50-70 m.
Według wstępnych wersji do tragedii doprowadził albo błąd pilota, albo usterki techniczne. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej wszczął dochodzenie w celu wyjaśnienie przyczyn katastrofy.
Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow poinformował, że Władimir Putin wie o zniknięciu maszyny z ekranów radarów.

Czytaj więcej: https://pl.sputniknews.com/swiat/201612254497110-katastrofa-tu-154-soczi-rosja/

Na pokładzie samolotu Tu-154 rosyjskiego Ministerstwa Obrony, który spadł do Morza Czarnego, znajdowały się 92 osoby, głównie muzycy ze słynnego Chóru Aleksandrowa. Mieli dać specjalny koncert noworoczny w bazie Hmejmim w syryjskiej prowincji Latakia, z której korzysta lotnictwo rosyjskie w ramach operacji wojskowej w Syrii.

Jak podał rosyjski resort obrony, w katastrofie zginęło 64 muzyków Chóru Aleksandrowa, w tym jego dyrektor gen. Walerij Chaliłow, dwóch wysokich urzędników, w tym szef wydziału kultury ministerstwa obrony Anton Gubankow oraz dziewięciu dziennikarzy. Do Syrii leciała też dyrektor organizacji Sprawiedliwa Pomoc Jelizawieta Glinka, znana w Rosji jako doktor Liza.

O Jelizawiecie Glince stało się głośno po tym, jak zaczęła pomagać bezdomnym w Moskwie. Później zaangażowała się w pomoc ofiarom konfliktów zbrojnych, organizując konwoje humanitarne m.in. do Doniecka i Syrii. Ponadto przywoziła do Moskwy na leczenie dzieci z tych obszarów działań zbrojnych. Organizacja Sprawiedliwa Pomoc poinformowała, że nadzorowała dostawę leków dla jednego ze szpitali w Syrii.
Główny solista chóru Wadim Ananjew powiedział, że w Moskwie zostali głównie członkowie zespołu tanecznego i orkiestry. Sam Ananjew nie poleciał do Syrii, bo urodził mu się syn. Oprócz niego w rosyjskiej stolicy z różnych powodów zostało dwóch solistów.
Chór Aleksandrowa składa się z wokalistów, orkiestry i zespołu tanecznego. Zespół występuje w salach koncertowych na całym świecie oraz przed rosyjskimi żołnierzami. Wielokrotnie przyjeżdżał z koncertami do Polski.
Ze swojej strony składam kondolencje rodzinom i bliskim ofiar tej tragedii.
Mam nadzieję że to rzeczywiście katastrofa wynikająca z usterek technicznych czy nawet błędu pilota a nie jedna z wielu prowokacji i ostrzeżeń w ostatnim czasie, po zestrzeleniu rosyjskiego bombowca czy zamordowaniu rosyjskiego ambasadora, skierowanych wobec Rosji i jej władz z uwagi na prowadzoną przez nią zdecydowaną antyzachodnią politykę.
przemex
Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Katastrofa rosyjskiego Tu-154 w Soczi.

  1. opolczykpl pisze:

    „Mam nadzieję że to rzeczywiście katastrofa wynikająca z usterek technicznych czy nawet błędu pilota a nie jedna z wielu prowokacji i ostrzeżeń w ostatnim czasie, po zestrzeleniu rosyjskiego bombowca czy zamordowaniu rosyjskiego ambasadora, skierowanych wobec Rosji i jej władz z uwagi na prowadzoną przez nią zdecydowaną antyzachodnią politykę.”

    Obawiam się, abyśmy nie wpadli w obsesyjne postrzeganie każdej katastrofy, zwłaszcza rosyjskich samolotów, jako roboty światowych bandytów. W ten sposób mimowolnie przyznajemy, że mają strasznie długie łapska i że potrafią zestrzelić nawet duży wojskowy samolot rosyjski tuż u granic Rosji na wodach będących terenem patrolowanym przez Flotę Czarnomorską. Owszem, wiemy, że np. katastrofa rosyjskiego samolotu pasażerskiego w Egipcie była ich prowokacją. Także zestrzelenie w Syrii rosyjskiego bombowca. Ale nie są oni wszechwładni, a katastrofy, w tym lotnicze, zdarzały się i będą się zdarzać. Technika jest po prostu zawodna.
    Nie przypuszczam, aby ich agent był w stanie w Moskwie (skąd samolot startował) czy w Soczi (gdzie na krótko lądował) samolot uszkodzić czy podłożyć w nim bombę. Także nie mieści mi się w głowie, aby w sposób niezauważony dla Floty Czarnomorskiej i radarów granicznych samolot bandyci zestrzelili. Aż tacy potężni i wszechmocni nie są. Nie wpadajmy w psychozą ich potęgi.
    I dlatego wychodzę z założenia, że mogła to być po prostu tragiczna katastrofa bez udziału w niej bandytów.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s