Kaz Dziamka – Hołd Słowianom

Nagranie dla blogu „Przemex”

Utwór ten, „Stalowa woda”, skomponowany został przez legendarnego już gitarzystę polskiego Bohdana Kendelewicza i wykonany przez równie legendarny zespól Tajfuny. Niestety, Bohdan zmarł kilka lat temu.

Ten instrumentalny przebój zawsze kojarzył mi się z magicznym światem słowiańskiej kultury, z jej respektem dla dziewiczej natury, szczególnie z jej traktowaniem czystej wody w jeziorach i rzekach jako coś świętego, jako „sanctum”. Dla mnie dzikie, czyste jezioro w otoczeniu pierwotnych borów i gajów jest nieporównywalnie cenniejsze niż największe, najbardziej wystawne, kapiące złotem świątynie religijne: kościoły, katedry, meczety, synagogi.

Nie jestem zawodowym muzykiem, ale chciałbym bardzo skomponować utwór instrumentalny o Słowianach, tak magiczny jak ten, który skomponował Jerry Lordan o Apaczach.

Pozdrawiam z Kraju Apaczów, którzy byli ostatnimi wolnymi Amerykanami – podobnie jak Słowianie z wielu terenów obecnej Polski byli tysiąc lat temu ostatnimi wolnymi „Polakami”.

 

Piękny utwór, w zasadzie nie mam nic do dodania, mogę jedynie serdecznie podziękować za poświęcony czas i trud włożony w nagranie go specjalnie dla mojego blogu.

przemex

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

366 odpowiedzi na „Kaz Dziamka – Hołd Słowianom

  1. Polak-Słowianin pisze:

    Brawo Kaz!

    „o moim zauroczeniu dzikimi jeziorami, które to zauroczenie uważam za przykład pogańskiego wierzenia w magię dzikiej przyrody.) Takie wierzenia mogą pomóc mojej „prywatnej religii”.”.

    Nie chciałbyś też jej (dzikiej przyrody) niszczyć. Ale zdolny jest to zrobić dopiero typ, który ją uprzedmiotowi, uzna wyłącznie za rzecz, za „złą materię”, czyli stać się ślepcem mimo posiadania oczu nadal zdolnych widzieć, czyli tych takich zewnętrznych zmysłów.

    Pozdrawiam.

    Polubienie

  2. kanassatego pisze:

    Witam.

    Ostatnia dawka horroru egzystencjalnego (śmierć syna Andrzeja, rak płuc bliskiego kolegi w Polsce, itd.) była i jest trudna do przezwyciężenia. Nawet nie wyobrażam sobie co Andrzej przechodzi. Napisałem ostatnio do niego, ale Andrzej za wiele, wiadomo, nie jest w stanie napisać.

    Kolejnym ciosem egzystencjalnym była wiadomość, ze moja najbardziej ulubiona piosenkarka indiańska, Joanne Shenandoah, będzie musiała mieć przeszczep wątroby. W USA, taki poważny zabieg to często dewastacja finansowa. Kolega i ja wysłaliśmy trochę forsy na jej konto. Znam ją osobiście. Kiedyś współpracowałem z jej mężem, Doug’iem, który jest bardzo dobrym dziennikarzem piszącym głównie o Irokezach.

    Oto link. Dla mnie jej głos i melodia sa ukojeniem. Wysłałem też ten link Andrzejowi. No i wysyłam Wam:

    Polubienie

  3. Andrzej Pucyn pisze:

    kanassatego piękne dzięki za ten utwór . W każdym razie ta pani nie będzie leżeć w najlepszej klinice w Europie w Szwajcarii i nie będą jej szukać tej wątroby jak szukają dla Szechtera nowego płuca wszystkie wywiady świata od CIA po BND a kończąc na Mosadzie .
    Może to zabrzmi potwornie ale ta jego choroba jakoś wcale mnie nie martwi a czuję ulgę .
    Podobno tak jest że jak jakaś kanalia zachoruje normalni ludzie czują ulgę .
    Uważam że na razie najlepiej dać spokój opolczykowi .To musi być potworna tragedia . Przyjdzie taki czas że się do nas odezwie .

    Polubienie

  4. Polak-Słowianin pisze:

    Kaz,

    Myślałem o Tobie wczoraj, o tym że już dość długo nic nie napisałeś.
    Dzięki z utwór, Joanne Shenandoah ma piękny głos, szkoda że ją to dotknęło, tak jak i Twojego kolegę, dotyczy to także tego, co stało się w Rodzinie Andrzeja (co spotkało ich wszystkich).
    Pisałem również ostatnio do Andrzeja. Napomknął mi przy okazji, że nie wie czy jeszcze będzie pisał (wcale mnie to nie dziwi). Oczywiście chciałbym żeby Andrzej wstawił od czasu do czasu swój komentarz tak jak kiedyś, ale to wszystko co się wydarzyło jest zbyt świeże (tak jak wspomniał o tym we wpisie wyżej Andrzej).

    Polubienie

  5. Andrzej Pucyn pisze:

    Panowie co pokaże przyszłość zobaczymy .
    Smród krystowierczy ma teraz satysfakcję bo będą opowiadać wszem i wobec że opolczyk został ukarany przez Boga bo go opluwał .
    Założycie się że tak mówią .Daję za to głowę .
    Oni to mają nagrane w swoim umyśle aby tak mówić . To im katabasy zaprogramowały .
    Naprawdę były przypadki że wielu pod wpływem takich tragedii się nawracało naprawdę wierząc w te katolskie brednie .
    Jeżeli nawet opolczyk się nie odezwie to zostawił tyle po sobie w sieci że i dla naszych wnuków starczy ale trzymajmy kciuki że niebawem wznowi swoją działalność w sieci .Trzeba mieć nadzieję .

    Polubienie

    • przemex pisze:

      Jest rzeczą oczywistą, że tak mówią między sobą i tak myślą. Rzadko który ma odwagę powiedzieć to poszkodowanemu prosto w oczy, ale tak myślą. Sam nieraz słyszałem takie brednie. To ludzie wyjątkowo nienawistnie nastawieni do innych ludzi, życia i świata. Niestety ta ich wroga postawa nieraz udziela się otoczeniu, jeżeli się zbyt długo przebywa w ich towarzystwie.
      Nawracają się ci którzy nie pozbyli się tej zarazy całkowicie i gdzieś głęboko w ich umyśle ona nadal siedzi. Zresztą tak jest ta dżuma skonstruowana, że ma ściągać delikwenta w dół, a w sytuacjach traumatycznych szczególnie. Nawet jeżeli ją się gdzieś na chwilę odepchnie, to ona zaatakuje ze zdwojoną siłą w takim kryzysowym momencie. Otoczenie dodatkowo oto zadba, sącząc powoli ofierze do głowy jad typu; pomódl się, idź do kościoła, spowiedzi, bóg ci pomoże, itp., ble ble ble.

      Polubienie

      • Andrzej Pucyn pisze:

        Przemex trafiłeś w sedno .Tak faktycznie jest . Powiem szczerze to nie jest łatwo z tym walczyć bo to cały czas w człowieku siedzi i faktycznie w kryzysowych momentach taki człowiek np przed poważną operacją pęka i jeszcze pod wpływem rodziny i nalegań przyjmuje katabasa i szczerze wyznaje grzechy i wraca na łono Kościółka .
        Bardzo bym prosił nie potępiajmy takich ludzi .To są ofiary .Oni naprawdę nie są niczemu winni .
        Przecież nie na darmo katabasy ukuli takie powiedzonko ” Jak trwoga do do Boga ” .Wszyscy wiemy czemu to ma służyć .
        Gdy byłem we Włoszech czy Anglii i znałem wielu ludzi wyśmiewających te bajki a gdy zachorowali poważnie to zawsze wołali klechę .
        Trzeba być naprawdę mocnym aby nie wołać katabasa w obliczu śmierci . Wydawało się taki twardziel Nietzsche a szlochał przed zgonem aby mu żydowski Bóg wybaczył .

        Polubienie

        • przemex pisze:

          Jak ja nie znoszę takich hasełek typu; „jak trwoga to do boga”(czytaj:proboszcza). Na słowo „Bóg”(to bym jeszcze przełknął) a w szczególności sformułowanie „Pan Bóg” mam szczególną alergię…
          Natomiast ludzie o których wspominasz, którzy za życia są antyklerykałami, ateistami, a na łożu śmierci wołają księżula(o ile są przy zdrowych zmysłach) nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że są w swoim postępowaniu nieuczciwi. Za życia krytykują kościół i religię a potem się „nawracają”, żenujące…
          Inna sprawa, że ta religia tak ma wbudowane, możesz być mordercą, gwałcicielem, pedofilem, ludobójcą, złodziejem, kimkolwiek, ale jak się nawrócisz, wyspowiadasz, odpokutujesz, to będziesz zbawiony. Tak dokładnie jest, kiedyś nawet sam ksiądz na religii w czasach kiedy chodziłem do gimnazjum powiedział, że całe życie możesz być jak Stalin, ale jak się nawrócisz to będziesz w raju. Nie jest to cytat, ale taki był sens tej wypowiedzi. Nie dziwie się zatem, że ludzie zostawiają sobie tą religię jako dupochron, gdzieś w tyle głowy i w razie czego wyciągają ją jak królika z kapelusza w dogodnym momencie, żeby się zabezpieczyć. Na przykład w obliczu choroby czy śmierci.

          Polubienie

          • Andrzej Pucyn pisze:

            Zgadza się Przemex są nieuczciwi masz 100% racji ale ich nie potępiam . Tu wchodzi w grę też psychika .Takie powiedzenie w psychologii jest walcz albo uciekaj czyli niektórzy ludzie widząc niebezpieczeństwo uciekają a inni walczą i raczej psycholog powie że ucieczka jest bardziej racjonalna .
            Ponadto taki człowiek może cierpieć na różne fobie , lęki społeczne lub inne rodzaje lęków a jak sam wiesz żyjąc w warunkach Polin można się tego szybko nabawić .
            Widzisz Przemex będąc zdrowym nie czując zagrożenia on naprawdę w te bajki nie wierzy całkiem szczerze ale w obliczu śmierci odzywają się lęki , fobie włącza się reakcja uciekaj a ona oznacza tylko tyle że się wraca do swojego bezpiecznego miejsca czyli wiary w bajki bo to jest taka strefa komfortu .
            Nie wiem czy Przemex się ze mną zgodzisz ale tak to widzę dlatego pomimo ich nieuczciwości rozumiem tych ludzi .
            Tylko człowiek pewny siebie z wysoką samooceną wolny od lęków nie zawoła katabasa na minutę przed śmiercią . Moim zdaniem tak to wygląda .

            Polubienie

            • Andrzej Pucyn pisze:

              Oczywiście ucieczka jest bardziej racjonalna u człowieka chorego zalęknionego z fobiami .Zdrowy zareaguje zupełnie inaczej .Tak to widzę .

              Polubienie

            • Andrzej Pucyn pisze:

              Muszę dodać że lęki , fobie nie da się zaleczyć na 100%. One pomimo wyleczenia człowiekowi wydaje się że wyzdrowiał w sytuacjach extremalnych typu śmierć bliskiej osoby czy poważna choroba mogą zawsze wrócić .

              Polubienie

            • przemex pisze:

              Może tak być. Z tym że trzeba jeszcze brać pod uwagę stan zdrowia fizycznego takiej osoby plus jej wiek, na przykład osoby w wieku podeszłym, gdzie umysł już nie działa jak należy. Takie osoby są szczególnie podatne na manipulacje z zewnątrz.

              Polubienie

  6. Polak-Słowianin pisze:

    To, że w ich MNIEMANIU opluwał boga nie ulega wątpliwości. Ale w takim razie te śmierdziele ciekawą „logikę” prezentują – przecież takie rzeczy i tych ‚dobrych’ krystowierców spotykają, więc i oni też opluwali nawet jeśli tego nie robili.
    Andrzej da radę, to wojownik, to nie jest ktoś pierwszy lepszy.

    Polubione przez 1 osoba

  7. kanassatego pisze:

    „Smród krystowierczy ma teraz satysfakcję bo będą opowiadać wszem i wobec że opolczyk został ukarany przez Boga bo go opluwał. Założycie się że tak mówią. Daję za to głowę”.

    Oczywiście masz rację.

    Jesteśmy na „Ty”, bo żywot człowieka poczciwego zbyt krótki żeby sobie „panować”. Poza tym, jest nas tak mało, że trzeba robić wszystko, żeby sobie jakoś nawzajem pomóc i kontakt utrzymać, bo łączy nas słowiańska, nieskatoliczona krew. Proponuję spotkanie kiedyś w Polsce. Zyga miał taki plan. Niestety.

    Ale nam może się uda. Może znacie innych, którzy by się do nas przyłączyli. Warunek jednak jest absolutny: żadnych polakatolickich krystowierców, nawet z najbliższej rodziny. Żadnych innych krystowierców też.

    Ognisko, pieczone ziemniaki, piwo konopne, chleb słowiański, miód słowiański …

    Tak, ta swołocz polakatolicka zaraz zacznie plugawić, że to „kara boska spadla na opolczyka” i takie tam inne, podobne zacznie się polakatolickie pierdzenie werbalne. Trzeba ich konsekwentnie ignorować, bo to zaraza i pomór intelektualny i kulturowy. A opolczykowi spróbuję pomagać jak tylko się da. W tym kontekście pomoc finansowa to najłatwiejsza pomoc.

    Jedyne, co ich powstrzyma to niechęć pośredniej promocji publikacji opolczyka przez jakiekolwiek komentarze o nim, bo każdy, kto ma jeszcze nie przeżarty mózg rakiem polakatolickim od razu zorientuje się czytając blog opolczyka, ze polakatolactfo w szczególności a krystowierstwo w ogóle to największy szwindel w tragicznej historii planety Ziemia i krótkiej historii słowiańskiej Polski.

    Ostatnio miałem nieprzyjemną konfrontację z krystowierstwem rosyjskim. Nie jest dobrze. Ale o tym przy innej okazji.

    Polubione przez 1 osoba

  8. Andrzej Pucyn pisze:

    Kanassatego dziękuję za wpis naprawdę bardzo dobry . Gdyby taki zjazd nas kiedyś był to super na dzień dzisiejszy nie mam na to funduszy .
    Pracuję tylko do końca tego miesiąca potem niestety ale zostanę bezrobotnym w tym kraju . Także czekają mnie ciężkie chwile . Dobrze że trochę zaskórniaków na czarną godzinę odłożyłem bo bym inaczej na mamusi garnku wylądował .
    Fajny pomysł żeby się kiedyś spotkać . Byłoby miło .
    W ogóle fajni ludzie jesteście .Człowiek ciągle otoczony krystowiercami to chociaż tutaj na blogu Przemexa sobie poczytam was co piszecie różne artykuły .
    Panowie nie śmiejcie się ale dodajecie mi cholernego powera naprawdę .
    O Zygmuncie czytałem tydzień temu na blogu opolczyka potem przemex mi napisał kto to był .
    Wielki szacunek dla niego .

    Polubione przez 1 osoba

    • przemex pisze:

      Tak szczerze powiedziawszy jedynymi znajomymi z prawdziwego zdarzenia jakich mam są ci internetowi. Bo w życiu realnym już nie bardzo, obracam się w środowisku gdzie kontaktując się zbytnio z otoczeniem skończyłbym albo w kryminale albo zapijaczony w rynsztoku lub zarzygany w rowie w pobliżu okolicznego baru lub w jakiś inny niemiły sposób. Inna sprawa, że w polakatolickim kraju i otoczeniu nie pogadam sobie tak jak tutaj, bo to niemożliwe. Ci ludzie nie ogarniają umysłowo wielu kwestii, więc i rozmowa jest bez sensu. Oni nie znają nawet większości moich poglądów. Zresztą i tak mam już miano bolszewika, za sympatie do Rosji, socjalizmu i krytykę PiSdy. Ale na szczęście ratują mnie paradoksalnie trzy rzeczy, mój dość mało towarzyski i samotniczy charakter, permanentny brak większego hajsu i dostęp do neta. 😉

      Polubione przez 1 osoba

      • Andrzej Pucyn pisze:

        No to ze mną Przemex jest prawie tak samo z tym że jak pisałem już od 1 pażdziernika będę miał miano bezrobociarza aby nie długo .

        Polubienie

        • przemex pisze:

          Ja mam pracę w sumie mało kasową i średnio pewną, ale tu nic lepszego nie ma. Żyje na wsi, resztki gospodarstwa rolnego działającego z rozpędu z czasów PRL-u dają jakiś ratunek.

          Polubienie

          • Andrzej Pucyn pisze:

            Mieszkam w mieście i ciężko też z robotą . Wy na wsi Przemexie macie lepiej .Opłaty was tyle nie kosztują a do mnie w poniedziałek Edzio listonosz przyniósł następujące rachunki.

            Woda ciepła i zimna – 350 pln.
            Gaz – 700 pln.
            światło – 200pln

            I weż tu żyj .

            Polubienie

        • przemex pisze:

          Andrzej,
          To Ty piszesz na WPS pod nickiem TDP?
          🙂

          Polubienie

          • Andrzej Pucyn pisze:

            Przemexie zauważyłem już dawno że WPS jest zapejsaczone to postanowiłem się uaktywnić po dłuższej przerwie .
            Zresztą wczoraj opluł mnie swoim zwyczajem jakiś tam pejsatek .Napisał że szkodzę Dylakowi i że to niedopuszczalne oczywiście swoim zwyczajem pisząc patriotyczne banały . Mam do takich nosa od razu .
            A Kosiur go like . Komedia .
            Nie wspomnę Forgeda którego wpisy kilka tygodni temu tam wykasowano .
            Póki co nie mam już czasu to zniknę na dłużej .Muszę szukać nowej roboty bo za co kupię chleb .Pozdrawiam .
            TPD jest zapożyczone od Głogoczowskiego bo to jest autor .

            Polubione przez 1 osoba

            • przemex pisze:

              No, dostałeś tam ciekawe miano, śmieszek-onanista. 😉
              Swoją drogą mam ostatnimi czasy ograniczone zaufanie do WPS, za skasowanie komentarzy Kaza i później na fali zmieszania wokół sprawy „soboru słowiańskiego” i osoby Maciejczyka, określenie nas mianem „fundamentalistow słowiańskich” i grupki znudzonych emerytów pozbawionych sensownego zajęcia.

              Polubienie

            • Andrzej Pucyn pisze:

              Przemexie tak jak pisałem wanjajet mi tam od pewnego czasu ząbkiem czosnku po 1 złotych od główki na rynku jak już pisałem.
              Kto was od nich nazwał starymi emerytami? .Nie no śmiech na całego . Lekko się tu nie żyje ale dzięki sieci czasami można dostać sraczki że śmiechu i nie trzeba mieszać jabłek z mlekiem bu bu ha ha .

              Polubienie

            • Andrzej Pucyn pisze:

              Swoją drogą pan prezes i wiceprezes tez już nie młodzi i kto wie czy nie emeryci .Mamy zapowiedzi że emerytom i rencistom kociarz ma dawać niebawem jak dzieciom po 5 stówek na miesiąc .
              Prezes łysawy starszy już facet wiceprezes podobnie może przeszli na wcześniejszą emeryturkę i te 500 z tej racji będzie im się należeć od kociarza .
              To by tłumaczyło dlaczego od pewnego czasu na WPS capi ząbkiem czosnku ha ha .

              Polubienie

            • Andrzej Pucyn pisze:

              I dlaczego tak zawzięcie kasowali wpisy Forgeda chociaż prawdę pisał .

              Polubienie

            • przemex pisze:

              A no Pan prezes nas określił zgraja znudzonych emerytów, ale wolę się już nie rozpisywać ne ten temat. Lepiej nie ruszać gówna, bo będzie smierdzialo.

              Polubienie

            • Andrzej Pucyn pisze:

              Przemexie całkowicie cię rozumiem . Prezes to nerwus dlatego podejrzewałem że to może być on . Dziękuję za odpowiedz .Mnie po prostu takie rzeczy bawią i tyle .

              Polubienie

            • Andrzej Pucyn pisze:

              Przepraszam Przemex ale o tym muszę wspomnieć .
              Wczoraj napisała cipa toruńska wyzywając WPS . Paziem niepotrzebnie grzecznie odpisał tej toruńskiej cipie chociaż miliony razy powtarza że ze zgąbczonymi mózgami nie ma sensu polemizować .
              Moje trzy wpisy merytoryczne obnażające głupotę cip toruńskich wykasowane a wysłałem około 23. 00 .
              Przynajmniej od stycznia ten WPS jedzie czosnkiem na odległość . Nie wspomnę już o Kanasstym ale wpisy Forgeda też tam potraktowano jak gówno .
              Dziś mam czas .Spróbuję poczytać wpisy tego niejakiego Zygmunta z blogu opolczyka .Widać człowiek miał dobrze poukładane w głowie .
              Jak widać wpis tej nie ogolonej krystowierczej cipy wisi a z moich czterech wpisów zostawił tylko jeden .

              Cezar
              14 września 2017 o 18:03
              Czy grozi nam wojna i czy będzie to wojna z Rosją ? Zarówno tekst tego artykułu, jak i część wpisów można skwitować jednym zdaniem – parszywa, antysemicka i antyamerykańska propaganda ! Oraz działanie wbrew naszej, polskiej racji stanu i przeciw naszym sojusznikom.

              W tym temacie głosu już nie zabiorę . Zaznaczam tylko pewne fakty .

              Polubienie

  9. Polak-Słowianin pisze:

    Kaz,

    Jestem za, znaczy za spotkaniem, ale jak Andrzej nie będzie mógł w Polsce to byśmy musieli spotkać się gdzieś w Jego stronach.

    Andrzej,

    Nie znam się na filozofii Nietzschego i jego biografii, ale z tego co ja kiedyś wyczytałem to twierdzenia o nawróceniu się Nietzschego są bajkami. A jeśli szlochał prosząc o wybaczenie żydowskiego boga to musiało mu już wtedy na mózg paść.

    Ja jestem agnostykiem i teistą zarazem (nie wiem, czy bóg/bogowie istnieją, ale wierzę w ‚duchowy’ wymiar życia). Ateistą jestem w stosunku do religii abrahamowych itp. Judeo-krystowiercy wierzą, że ich bóg to bóg. To nie jest tak, że oni po prostu jedynie wierzą w boga, wierzą w Joszue jako boga – najlepiej to ujął Kaz: szwindel : )
    Nawet gdyby judeo-krystowierstwo nie było szwindlem to i tak bym tego nie przyjął, bo dla mnie jest to przekaz do bani, wiec tego ich boga bym nie wołał, gdybym miał już wołać. Poza tym nie cierpię fanatyzmu.

    Polubione przez 2 ludzi

    • Andrzej Pucyn pisze:

      POLAKU SŁOWIANINIE SŁYSZAŁEM TO OD DWÓCH FILOZOFÓW Z UMCS W LUBLINIE Z WYDZIAŁU HUMANISTYCZNEGO ALE CZY IM MOŻNA WIERZYĆ ? JEDEN Z NICH JEST AUTOREM WIELU KSIĄŻEK Z TEJ DZIEDZINY . ZRESZTĄ W KWESTII NIETZSCHEGO POWOŁYWAŁ SIĘ NA NAUKĘ NIEMIECKĄ .

      Polubienie

      • Polak-Słowianin pisze:

        Andrzeju, w takich przypadkach najpierw liczy się wiarygodność przedstawianych przez nich źródeł i merytoryczność argumentów, jak wiesz, samo bycie filozofem nie stanowi dowodu w sprawie.
        Jeśli chodzi o samo „nawrócenie się Nietzschego” to myślę, że kk nie omieszkałby o tym wspomnieć, ale jakoś o przypadku Nietzschego nie słyszałem.
        Ale mi przysłodziłeś (poniżej) 🙂
        Andrzej (opolczyk), Kaz – im się podziękowanie należy.

        Polubione przez 1 osoba

    • przemex pisze:

      Opolczyk raczej nie będzie mógł się spotkać w Polsce, bo ma na pienku z prokuraturą. Mogliby go dorwać. Dlatego Zyga miał doskonały plan spotkania się w ateistycznych Czechach. Z Niemiec czy Polski nie tak daleko. Tyle że on tam miał zdaje się siostrę a więc jakiś punkt zaczepienia. No ale Zygmunta już nie ma…

      Polubienie

      • Polak-Słowianin pisze:

        Przemex, będziemy musieli znaleźć jakiś plan zastępczy, nie wiem o jakim terminie myślał Kaz, ale pewnie nastąpi to i tak dopiero w przyszłym roku, Andrzej (opolczyk) będzie miał czas ochłonąć.

        Polubione przez 2 ludzi

  10. Andrzej Pucyn pisze:

    POLAKU SŁOWIANINIE MĄDRE ZDANIA I WARTO JE JESZCZE RAZ ZACYTOWAĆ . DZIĘKUJE .

    Ja jestem agnostykiem i teistą zarazem (nie wiem, czy bóg/bogowie istnieją, ale wierzę w ‚duchowy’ wymiar życia). Ateistą jestem w stosunku do religii abrahamowych itp. Judeo-krystowiercy wierzą, że ich bóg to bóg. To nie jest tak, że oni po prostu jedynie wierzą w boga, wierzą w Joszue jako boga – najlepiej to ujął Kaz: szwindel : )
    Nawet gdyby judeo-krystowierstwo nie było szwindlem to i tak bym tego nie przyjął, bo dla mnie jest to przekaz do bani, wiec tego ich boga bym nie wołał, gdybym miał już wołać. Poza tym nie cierpię fanatyzmu.

    Polubione przez 1 osoba

  11. kanassatego pisze:

    Syryjska i rosyjska armia już dostarcza konwojami pomoc medyczną i żywnościową dla mieszkańców Deir ez-Zor wyzwolonych po kilku koszmarnych latach spod jarzma świrów ISIS-owskich przez syryjską armie i rosyjskie lotnictwo.

    No, ale gdzie się podziali Jankesi, tak namiętnie wolność kochający? Jakoś ich nie widać.

    Polubienie

    • przemex pisze:

      Jankesi oplakuja przegraną…
      Dla jankesów przerwanie pierścienia okrążenia wokół Deir Ezzor przez syryjska armię to klęska i to nie byle jaka. Przez tyle czasu chcieli zdusic opór tej rządowej enklawy za pomocą swirow z ISIS. Po co mieliby teraz dostarczać pomoc humanitarną ludziom, których chcieli zniszczyć? Tym bardziej, że szkoda im na taki cel kasy. Oni najchętniej teraz gdyby mogli, albo sami odbili by to miasto, albo rękami swoich kurdyjskich najemników.

      Polubienie

  12. Andrzej Pucyn pisze:

    KAZ zażartuję i napiszę : A od kiedy to koszerni pomagają swoim wrogom ? .To tak samo jakby np Przemex dostał prezent od Katabasa na święta w postaci opłatka za free .
    Wiadomo że nie dostanie .
    Pamiętam jakieś 10 lat temu przyszedł do mnie katabas z opłatkiem a ja mu na to :
    „Proszę księdza nie mam sianka „.
    A on w odpowiedzi to „nie będzie opłatka” ha ha ha .

    Syryjska i rosyjska armia już dostarcza konwojami pomoc medyczną i żywnościową dla mieszkańców Deir ez-Zor wyzwolonych po kilku koszmarnych latach spod jarzma świrów ISIS-owskich przez syryjską armie i rosyjskie lotnictwo.

    No, ale gdzie się podziali Jankesi, tak namiętnie wolność kochający? Jakoś ich nie widać.

    Polubienie

  13. Polak-Słowianin pisze:

    Kaz, jak widać sposób myślenia religianckich i materialistycznych jahwistycznych świrów specjalnie się nie zmienia, tylko pałki, miecze itp. zamienili na bardziej niszczycielską broń.

    Polubienie

  14. kanassatego pisze:

    Witam.

    Czytam wszystkie Wasze posty: Mirka, Andrzeja, Przemka. (Liczę bardzo na to, że Opolczyk się odezwie.) Dobrze, że piszecie: trzeba kontakt utrzymać.

    To, co Andrzej pisze o swoich doświadczeniach na rynku pracy jest bardzo przygnębiające. Pytanie jest na miejscu: jak można w takich warunkach w Polsce w miarę godnie żyć. No, nie można. Życzę jednak powodzenia w znalezieniu sensownej roboty w korporacyjnym zamordyzmie á la Amerikka. Smutne kurwa to. Smutne.

    W porównaniu z takimi korzyściami „cywilizacyjnymi” o jakich wspomniał Andrzej, słowiańsko-pogański model cywilizacyjny wydaje się teraz wręcz fascynujący. Zamiast podcierać dupy starych bogatych pierdzieli i pierdzielek niemieckich lub angielskich albo zapierdalać w hałasie i smrodzie na budowie, idziesz kolego na polowanie—albo na sarnę albo na ptaki: przepiórki, kaczki, gęsi. Albo do pracy w polu lub ogrodzie, cichym i wonnym jak zapach lawendy lub róży. Albo idziesz założyć pasiekę, żeby później mieć za darmo miód, najwyższej jakości na świecie. Albo idziesz nad rzekę i jezioro, z której wody czystej jak kryształ wyciągasz na kolację kilka kilka-kilogramowych szczupaków. Albo sandaczy. Albo po prostu kąpiesz sie w tej chłodnej, kryształowej wodzie i jest Ci po prostu dobrze.

    Myślicie sobie, że idealizuję, że romantyzuję.

    Może. Ale kto teraz jest „normalny” w tak bestialsko kontrolowanym i zniszczonym świecie jak nasza korporacyjno-technologiczna „syfilizacja”? No kto?

    Zresztą, to co ja tu wypisuję nie jest takie i fantastyczne i czasowo odlegle. W książce myśliwskiej wydanej w Polsce w latach 50-tych, autor opisuje życie 90-letniego gajowego Bondziuly, „wspaniałego przedstawiciela ginącego puszczańskiego myśliwego, rybaka i pszczelarza.” To było zaledwie 70-80 lat temu!

    I dodaje: „Tak samo jak on musieli żyć, z lasu i dla lasu, osiedli na królewszczyźnie jego przodkowie wolni od pańszczyzny chłopi-łowcy i bartnicy”.

    A przed nimi … ? To już tylko Słowianie, do których w nieprzebytych w tamtych czasach puszczach i kniejach nie dotarły jeszcze toksyczne rzygowiny i jady chrześcijańskie. A z nimi (co ciekawe i o czym mało się ciągle mówi) sprzężona filozoficznie tzw. „cywilizacja technologiczna”, w której rolę amoralnego, kompletnie obojętnego na losy ludzkie „Boga” judeo-chrześcijańskiego, przejęły obecnie maszyny.

    Cdn.

    Polubione przez 1 osoba

    • przemex pisze:

      To, co Andrzej pisze o swoich doświadczeniach na rynku pracy jest bardzo przygnębiające. Pytanie jest na miejscu: jak można w takich warunkach w Polsce w miarę godnie żyć. No, nie można.

      Lepiej nie pytaj, bo to jest taki horror, że ja budząc się rano staram się nie dopuścić do siebie myśli co będzie jutro, za tydzień, miesiąc, rok i dalej bo strach paraliżuje. Obecnie jest taka sytuacja, że ludzi nie mających myśli samobójczych trudno spotkać, bo kto takich nie ma. Oczywiście wielu się z tym kryje, wolą udawać, że wszystko w porządku, ale po nich widać, że nie jest za bardzo w porządku. Swoją drogą próbowano policzyć rzeczywistą ilość samobójstw rocznie w Polsce, bo oficjalne statystyki są niewiele warte. Trzeba doliczać cześć dziwnych wypadków komunikacyjnych, podejrzanych utonięć, przedawkowań leków, itp. Szacunki plasują się gdzieś na poziomie chyba o ile się nie mylę 10/11 tysięcy rocznie, obecnie… Nie wiem jak jest teraz, ale największą grupą społeczną w której było/jest najwięcej samobójstw to rolnicy. Zresztą jak patrzę z punktu widzenia mieszkańca wsi, na to co zrobiono z wsią i rolnictwem w Polsce na przestrzeni 30 lat, to mam ochotę tym skurwysynom pourywać łby i nasrać do szyi.
      Ja się teraz kompletnie nie dziwię ludziom, którzy na przykład nadużywają alkoholu. Alkohol ich znieczula, rzeczywistość jest wtedy nieco „znośniejsza”, choć z drugiej strony alkohol z czasem ich wpędza jedynie w kolejne problemy.

      Myślicie sobie, że idealizuję, że romantyzuję.

      Bez marzeń to się tu daleko nie zajedzie. Przynajmniej to jeszcze można, dopóki technologia nie wejdzie i w tą sferę życia na co się powoli zanosi.

      Ale kto teraz jest „normalny” w tak bestialsko kontrolowanym i zniszczonym świecie jak nasza korporacyjno-technologiczna „syfilizacja”? No kto?

      Ja czasem mam wrażenie, że mi kompletnie już odjebało…

      Polubione przez 1 osoba

    • Andrzej Pucyn pisze:

      Kanassatego wielkie podziękowania za twój wpis .Kużwa dodajesz mi potężnego powera .Czuję od ciebie słowiańskie ciepełko .
      Nikomu z nas tu się lekko nie żyje Przemex tez nie ma łatwo jak sam pisał . My Słowianie się nad sobą nie użalamy ale piszemy fakty takie jakie są .
      Naprawdę sam już po nocach nie śpię bo nie wiem co mam robić . Mogę odnowić swoje kontakty błagać pewne osoby o wybaczenie i wyjechać do Anglii do poważnej i dobrze płatnej roboty albo zostać i tu robić jak pisałem za 1800 pln w podrzędnej knajpie zwanej ” Padwa ” a i to dopiero od stycznia .
      Mam trójkę dzieci na utrzymaniu . Nie chcę już się rozpisywać i was nudzić ale kiedyś pisałem że różne rzeczy robiłem w Anglii . Na początku jakiemuś murzynowi płot się przystrzygło potem robota z niedorozwiniętym Anglikami ciężka jak cholera i obrzydliwa . Żeby tylko o mnie chodziło to mi wiele nie trzeba ale trójka dzieci i żona .
      Kużwa panowie dopiero był 1 wrzesień .Wiecie ile wydałem na książki dla dzieci plus piórniki , ołówki długopisy .
      Wszystko drogie jak jasna cholera . Szkoda pisać .Nie chcę już was nudzić .

      Polubione przez 1 osoba

      • przemex pisze:

        W obecnej sytuacji ekonomicznej w kraju posiadanie rodziny, dzieci, to jak założyć sobie pętlę na szyi…

        Polubienie

      • Andrzej Pucyn pisze:

        Widzisz Przemexie pisałeś że jeszcze nie masz na razie dzieci .Nie myśl że się licytuję .Nigdy ale ostatnią noc przespałem całą chyba z pół roku temu a i ostatnio ze stresu strasznie schudłem .Masakra .

        Polubienie

        • Andrzej Pucyn pisze:

          W dodatku tej kurewskiej darowizny którą daje Kalkstein nie chcę na oczy widzieć . Żona to bierze . Kupi tam dzieciom jakieś buty , ubrania czy zabawkę .
          Skurwysyny zrobili z ludzi dziadów i żadnej na te kurwy kary nie ma i to mnie najbardziej boli .

          Polubienie

          • przemex pisze:

            Współczuje, rzeczywistość polska daje ostro w dupę. Ostatnio jak byłem na cmentarzu, patrzyłem po nagrobkach na daty urodzin i śmierci. Coraz więcej młodych roczników, lata 60, 70, 80, wszystko takie młode, idą do piachu jak na wojnie…
            Jak to pisał Stachniuk? „Recydywa saska” będzie dążyć do zlikwidowania niepotrzebnej nadwyżki ludnościowej?

            Polubienie

    • przemex pisze:

      Liczę bardzo na to, że Opolczyk się odezwie

      Również na to liczę. Bez Opolczyka to jest tu tak jakoś dziwnie, jakby czegoś, kogoś brakowało…

      Polubienie

  15. Polak-Słowianin pisze:

    Zgadzam się z Wami, takie są fakty, czasy są tak popierdolone, że nie sprzyjają normalnemu życiu. Mam nadzieję, że kiedy się zobaczymy nasze sytuacje ekonomiczne i psychologiczne będą o wiele lepsze.

    Kaz, uważam, że nie idealizujesz, opisałeś aspekty życia bardziej sprzyjające zachowaniu normalności. Przecież jakby człowiek nic nie robił to też w końcu przestałby być normalnym. Wspaniałym jest to, że nie wszyscy są pod urokiem i kontrolą tego „Boga” (chodzi mi o psychologiczne uzależnienie).

    Polubione przez 1 osoba

    • kanassatego pisze:

      Polaku-Słowianinie, powiem tak: Nie byłoby już mnie, albo byłbym już zgrzybiałym, zapyziałem, zniszczonym, żałosnym polakatolikiem, gdybym nie uratował się ok. 20 lat temu przez lekturę dzieł Stachniuka i Wacyka i przez moja znajomość kultury Indian, szczególnie Apaczy, Tarahumara i Irokezów. Ale i taka lektura i taka znajomość filozofii życia Indian całkowicie by mnie nie uratowały.

      To, co mi ostatecznie pomogło i dało sens i (czasami) dziką radość życia, to możliwość wyjazdu, niemal co roku, nad dzikie kanadyjskie jeziora, otoczone czystymi, wonnymi lasami borealnymi. W zeszłym roku byłem też po raz pierwszy w Puszczy Białowiejskiej (byłem oczarowany, mimo tłumu turystów i horroru wycinki drzew w tej świętej, pogańskiej puszczy przez korporacyjne, polakatolickie szczury). Zamierzam też wybrać się do Rosji, nad Jezioro Bajkał.

      Polubienie

      • Polak-Słowianin pisze:

        Kaz, to co opisałeś jest dla mnie bardzo znaczące. Świadczy to też o tym jak bardzo ważne jest osobiste to wewnętrzne doświadczenie – swoim wnętrzem odczułeś ten sens (nie oczami, uszami, smakiem, czy nosem) i jak piszesz, to Cię ostatecznie uratowało. Moim pierwszym takim znaczącym impulsem był Twój piękny tekst: „Moja Słowiańska Wolność”. Blog Andrzeja (opolczyka) należy według mnie również do bezcennych – pamiętam kiedy zaczynał, wtedy ja nie byłem jeszcze taki czysty, na szczęście to się zmieniło. Wielokrotnie odczuwałem już wcześniej tą ukrytą magię Natury (nie tylko to dostrzegalne oczami piękno), ale niewiele wówczas wiedziałem o Słowiańszczyźnie, w taki konkretny sposób zmieniło się to dopiero po lekturze tego, co przelałeś wtedy na papier.
        Korporacyjne, polakatolickie szczury mają teraz swoje „pięć minut”, ale ich przeznaczeniem, które sami sobie budują, jest wyginięcie. A Matka Ziemia i tak ich przetrwa.

        Polubione przez 1 osoba

  16. kanassatego pisze:

    „Jeżeli o mnie chodzi to prawosławni, Żydzi, katolicy mogą się wytłuc nawzajem”. (Przemex)

    Chciałem do tego wątku nawiązać, szczególnie w odniesieniu do obecnej Rosyjskiej Cerkwii Prawosławnej, liczącej potężną armię bezmyślicieli, liczącej ponad 100 milionów krystowierców. Zanim zacznę, chciałbym się podpisać pod pow. stwierdzeniem Przemexa.

    Niedawno miałem unikalną decyzję wdać się w dyskusję na rosyjskim blogu z jednym z dziennikarzy rosyjskich. Chodziło o artykuł o neo-pogaństwie rosyjskim, który został opublikowany jakiś czas temu. Autor twierdzi, że neopoganie rosyjscy są aktywni w organizacjach antyrządowych, co oczywiście tworzy, nie tak dyskretnie, negatywny wizerunek obecnych Słowian rosyjskich.
    W moim komentarzu, powiedziałem, że taki artykuł ma małą wartość merytoryczna, bo autor jest zbyt negatywnie nastawiony do Neopogan w ogole. Szczególnie odrzuciłem jedno stwierdzenie.

    Oto one w oryginale:

    „Neo-pagan worship, despite its archaic appearance, is largely invented in modern times, as no concrete records exist of pre-Christian Slavic worship.”

    Czyli: “Praktyki religijne neopogan, mimo ich archaicznego charakteru, zostały wynalezione głównie w nowoczesnych czasach, ponieważ nie ma żadnych konkretnych dowodów na takie rytuały w słowiańskich czasach przed-chrześcijańskich.” (Tłumaczę na bieżąco, wiec tłumaczenie można ulepszyć.)

    W odpowiedzi napisałem:

    „Naprawdę? Poza tym, autor albo przez ignorancję albo przez fałsz nie wspomina nic o tych, którzy prawie zniszczyli pierwotna rosyjską (słowiańską) religię i kulturę – nie ma w jego artykule żadnej wzmianki o bandytach chrześcijańskich, których żydowska religia (wymyślona przez Szawła, znanego również jako tzw. Święty Paweł, który, nota bene, nie był ani jednym ani drugim) zawsze była najbardziej nietolerancyjna, najbardziej destruktywna ze wszystkich religii wymyślonych przez ludzi.

    Nie wiem, co jest lepsze dla współczesnych Rosjan (nie jestem Rosjaninem), ale wiem, że byłoby lepiej gdyby znali wierzenia i sposób życia ich słowiańskich przodków, a nie, jak obecnie, byli niewolnikami obcych dogmatów, które nie mają nic wspólnego z tradycyjną, słowiańską kulturą rosyjską”.

    No i zaczęło się. Ale o tym w następnym poście, bo ten juz dość długi.

    Polubione przez 1 osoba

    • przemex pisze:

      Autor twierdzi, że neopoganie rosyjscy są aktywni w organizacjach antyrządowych, co oczywiście tworzy, nie tak dyskretnie, negatywny wizerunek obecnych Słowian rosyjskich.

      Jest to polprawda. Wprawdzie są etnonacjonalistyczne, o zabarwieniu rasistowskim, organizacje w Rosji, które odwołują się do tradycji przedchrzescijanskich, a będące zarazem wrogo nastawione do struktur rządowych. Ale jest też rosnąca grupa pogan w strukturach rządowych, siły specjalne, wojsko, itp. Nie wszyscy poganie rosyjscy są nastawieni antyrzadowo. Niemniej Cerkwia prawosławna widzi w zjawisku powrotu do tradycji przedchrzescijanskich zagrożenie, oczywiście przede wszystkim dla swojego bytu. Toteż starają się za wszelką cenę zdyskredytować pogan. Podejrzewam, że im więcej będzie Rosjan powracalo do swoich prawdziwych korzeni, tym gwaltowniejsza będzie reakcja Cerkwii.

      Polubienie

  17. Polak-Słowianin pisze:

    „Czyli: “Praktyki religijne neopogan, mimo ich archaicznego charakteru, zostały wynalezione głównie w nowoczesnych czasach, ponieważ nie ma żadnych konkretnych dowodów na takie rytuały w słowiańskich czasach przed-chrześcijańskich.” (Tłumaczę na bieżąco, wiec tłumaczenie można ulepszyć.)”

    Jednak ta praktyka jest łączeniem świadomości ze Słowiańszczyzną (z tym wszystkim pozytywnym, co ze sobą niesie) a nie z jahwizmem. Autor próbował tu moim zdaniem zagrać argumentem „wymyślanej religii”. Ta judeo-krystowiercza religia (przekaz) jest na bardzo niskim poziomie (ale co ludzie na niskim poziomie świadomości mogą o tym wiedzieć), a świadczy o tym judeo-krystowierczy sposób życia, postrzegania, i odnoszenia się do tego co nas otacza. Dawni Słowianie, pod wieloma względami, uznali by ich za zaślepionych prymitywów i co najważniejsze, mieliby rację.

    Polubienie

    • przemex pisze:

      Ależ oni ich za takich prymitywow uważali.
      I nie tylko oni.

      U was, chrześcijan, pełno jest łotrów i złodziei; u was ucina się ludziom ręce i nogi, wyłupuje oczy, torturuje w więzieniach; u nas, pogan, tego wszystkiego nie ma, toteż nie chcemy takiej religii! U was księża dziesięciny biorą, nasi kapłani zaś utrzymują się, jak my wszyscy, pracą własnych rąk.
      Szczecinianie do Ottona Mistelbacha z Bambergu

      Polubienie

      • Polak-Słowianin pisze:

        „Ależ oni ich za takich prymitywow uważali”

        Dokładnie, no i ja lubię treść tego cytatu Ottona 🙂
        Dzięki, bo wcześniej mogłem wyraźniej zaznaczyć, że dotyczy to też współczesnych judeo-krystowierców, którzy mają się za lepszych, takich bardziej zaawansowanych.

        „Niemniej Cerkwia prawosławna widzi w zjawisku powrotu do tradycji przedchrzescijanskich zagrożenie, oczywiście przede wszystkim dla swojego bytu. Toteż starają się za wszelką cenę zdyskredytować pogan.”

        Nie wiem, czy autor artykułu (który omawiał Kaz) jest z tego rosyjskiego prawosławia, ale działa w interesie Rosyjskiej Cerkwii Prawosławnej. Cwaniaczek buduje argument na tym, że nie można zbadać identyczności rytuałów. Daleko mi do robienia jakiegoś odtwórstwa i istnieje taka możliwość, że rytuały mogą się nie zgadzać, wszystko to rozumiem – jednak wiadomo, że Słowiańszczyzna to nie tylko rytuały, więc autor nie zniechęci tym wszystkich, jak leci, tak w ogóle do Słowiańszczyzny.

        Polubienie

  18. przemex pisze:

    http://xportal.pl/?p=30867 Aleksander Kalinin: Państwo Chrześcijańskie stawia opór.

    Polubione przez 1 osoba

  19. kanassatego pisze:

    Przemex, to przerażający wywiad, potwierdzający moje najczarniejsze obawy, co do prawosławnego krystowierstwa w Rosji. Przy okazji wyjaśniła się dla mnie sprawa Nany.

    ———————————
    Warte zacytowania:

    Redakcja Portalu Meduza (RPM): Odpowiedzialność karna za niemoralność i działania sprzeczne z kulturą? Kto to zdefiniuje?

    Lider Narodu Chrześcijanskiego (LNC): Istnieje dzisiaj wiele instytucji, które definiują przeróżne bzdury. Ta sprawa dotyczy tego, co obraża uczucia drugiego człowieka. Nikt nie może być obrażany.

    RPM: To niemożliwe.

    LNC: Możliwe. W Iranie jest to możliwe. Nikt nikogo nie obraża, nikt nie pije piwa na ulicy, dlatego że karane jest to odcięciem ręki. Dzisiaj Iran jest totalitarnym państwem religijnym. Marzycie o totalitarnym i prawosławnym państwie? Prawosławny kraj powinien być zbudowany identycznie. Potrzeba nam Iwana Groźnego.
    ——————————
    I jeszcze to:

    RPM: Co takiego jest złego w tym filmie [Matylda]?

    LPC: Ten film to splunięcie w historię. Mówi on o świętym człowieku. Nie ma tu znaczenia o jakim konkretnie świętym, ponieważ każdy święty, to jeden z wizerunków naszej Cerkwi. Wystarczającą obelgą jest już sam aktor występujący w roli głównej. (Mikołaja Romanowa w “Matyldzie” gra aktor filmów pornograficznych, Niemiec Lars Eidinger — przyp. Redakcji)

    RPM: Oglądałeś film?

    LPC: Tak. We Władywostoku nagrano dla mnie ten film z dwóch ujęć. Jeśli chcesz, to mogę Ci go przesłać. Mogę wyciąć najobrzydliwsze sceny, ale w filmie nie znajdziesz niczego dobrego.

    RPM: Dwa tygodnie temu napisałeś na “Vkontakte”: “Jeśli nie zakaże się “Matyldy”, to obecne prowokacje okażą się zwykłymi figlami”. Co miałeś na myśli?

    LPC: Nie tylko wysyłamy ostrzeżenia do kin. Spotykamy się również z ludźmi. Wiemy o czym aktualnie myśli prawosławna społeczność. Niektórzy ludzie są gotowi popełnić jeszcze bardziej radykalne czyny.

    RPM: Jakie?

    LPC: Może dojść do strasznego. Mamy przykłady wielkich świętych, którzy za bluźnierstwo i świętokradztwo nabijali na pal. Prawosławie jest religią wojującą. Gdy ludzie widzą to obłędne bluźnierstwo, to uzbrajają się w przykłady świętych. Jedni uzbrajają się w modlitewny wzór Serafina Sarowskiego, inni natomiast w przykłady wojowników. Są przekonani, że mogą Uczitiela nabić na pal. Człowiek, który dostrzega zatwardziałość Uczitiela, rzeczywiście może go nabić na pal. Ludźmi tymi kieruje ich prawosławna wiara. Człowiek, który tak postąpi, zrobi to w zgodzie ze swoim sumieniem. Siedząc w więzieniu za Uczitiela będzie szczęśliwy, że wybawił Rosję od bluźnierstwa. My tego nie chcemy, ale ostrzegamy, że tak może się stać. Są ludzie, którzy będą wyczekiwać Uczitiela, czatować na niego przy bramie, żyć obok niego od rana do wieczora. Znajdą go i połamią mu nogi. Jeśli nie zrobią mu czegoś jeszcze gorszego.
    ———————————————–
    A oto komentarz Nany:

    „mają rację! śmiecia pornograficznego, który wejdzie do glowy czlowieka nigdy i niczym nie da sie wymieść. I w tym to celu zrobiono taki „film” z obsadą obcych perwertytów, bo żaden Rosjanin nigdy by czegoś takiego nie zrobił. Nie mogą dopaść Rosji militarnie, to chcą ją zniszczyć moralnie. Nie ma więc innego wyjścia, niż walczyć z tym parchastwem przy pomocy wszelkich dostęnych metod”.

    My Pagan Gods! Does she really mean what she says? Well, I am done with Nina.

    Żegnaj, świętej pamięci, Nana. Rest in peace.

    Polubione przez 1 osoba

    • przemex pisze:

      https://przemex.wordpress.com/2016/02/02/rosnie-liczba-rodzimowiercow-w-rosji-szczegolnie-wsrod-sportowcow-zydo-prawoslawie-czuje-sie-zagrozone/

      Po prawoslawiu i jego najbardziej tepych wyznawcach nie ma się czegokolwiek dobrego spodziewać. Przy okazji zaczynam się domyślać skąd biorą się różne głupoty o rządzących Rosją rzekomych „liberalach” czy „liberalach” w otoczeniu Putina. Podejrzewam o rozpowszechnianie takich bzdur głównie prawoslawna ekstreme. Oni chcieliby w Rosji totalitarnego reżimu prawosławnego na wzór carski, a mimo wszystko pozostające jeszcze w miarę przy zdrowych zmysłach władze Rosji nie chca, a nawet nie mogą wprowadzić takiego systemu, więc szerzą propagandę o żydach czy liberalach w otoczeniu Putina.

      Swoją drogą Zyga miał rację. Nana to głupia baba i w dodatku frustratka seksualna, coś w stylu Krystyny Pawłowicz. Współczuję jej facetowi o ile go ma, bo ma w domu swietojebliwa zakonnice. Chyba że jest taki sam jak ona, to współczuję ich dzieciom.

      Polubienie

  20. Polak-Słowianin pisze:

    „Nie zjednoczyliśmy się jednak w celu walki przeciw komuś”

    Są więc tylko zwykłymi podżegaczami. Oni nic złego nie robią, oni „tylko” wskazują na każdego kto nie zgadza się z ich pomysłami, jako na tego „złego”.

    „Pragnęliśmy zasygnalizować, że tutaj jest rosyjskie państwo chrześcijańskie i że tutaj nie ma miejsca dla terrorystów i łajdaków”

    Skoro Rosja nie jest państwem wyznaniowym to ludzie sami decydują o tym na co mogą iść do kina. A jeżeli jest wielu ludzi, którzy garną się do kin na taki zepsuty film to muszą być zepsuci, więc działalność prawosławia, czy jego oddziaływanie jest znikome, może to z waszą religią i z wami jest coś nie tak? Wy ok. tylko ludzie tak bardzo zepsuci? To przyznajcie, że jesteście bezradni, więc nie ma co was na jakiś wyjątkowy sposób utrzymywać, czy uznawać.

    „Ludźmi tymi kieruje ich prawosławna wiara. Człowiek, który tak postąpi, zrobi to w zgodzie ze swoim sumieniem. Siedząc w więzieniu za Uczitiela będzie szczęśliwy, że wybawił Rosję od bluźnierstwa”

    Czyli jak jacyś ludzie kierują się swoją wiarą w to, że prawosławie jest bluźnierstwem i będą je zwalczać aż do skutku to będzie to słuszne.

    „Jaka jest Twoja wizja idealnego społeczeństwa w Rosji?
    Powinno być to społeczeństwo bez tego, co jest obce sercu człowieka. Jeśli pojawia się coś obcego sercu, to powinno zostać zakazane. Ciężko jest śmiać się z niemoralnego żartu — trzeba go zakazać. Niemoralność i działania sprzeczne z kulturą powinny być zakazane przepisami karnymi”

    Jeśli jakaś część społeczeństwa w Rosji uzna prawosławie za obce ich sercu to Kalinin nie powinien mieć nic przeciwko zakazaniu prawosławia przepisami karnymi.

    „Dzisiaj Iran jest totalitarnym państwem religijnym. Marzycie o totalitarnym i prawosławnym państwie?
    Prawosławny kraj powinien być zbudowany identycznie. Potrzeba nam Iwana Groźnego”

    Jeśli jakaś grupka uzna, że prawosławny kraj to nie jest odpowiedni kraj to spokojnie może budować w totalitarny sposób inny kraj, taki już bez was.

    Polubione przez 2 ludzi

    • przemex pisze:

      Swoją drogą ciekawa reakcja w komentujących na xportal. Jecza jakby nie wiadomo kogo przymkneli. I chcą przeniesienia ich metod działania na polski grunt. Jeszcze katolickiego odpowiednika ISIS w Polsce nam trzeba. A prawda jest taka, że takich jak Kalinin powinno się izolować od społeczeństwa, bo potem kończy się to tak jak na Bliskim Wschodzie.

      Polubienie

    • kanassatego pisze:

      No to super: trudno o lepszą wiadomość dla mnie dziś rano. Teraz mogę iść spokojnie biegać do parku.

      Mogę powiedzieć, że Pokłońska „made my day”, jak to dziwacznie gadają Jankesi i inni tacy anglojęzyczni. Tylko nie mylcie tego wyrażenia z innym, co w kontekście blondyneczki Pokłońskiej jest bardzo możliwe. Ale przecież ona ponoć taka prawosławna!

      Hmm, ciekawe, ciekawe. Czy przyjmuje jeszcze oferty matrymonialne?

      Jestem na „на вершине счастья”.

      Polubione przez 1 osoba

      • przemex pisze:

        W sumie Putin też ponoć taki prawosławny, a meczet w Moskwie pozwolił zbudować. Jakoś wątpię w to jego prawosławie, tak jak i w prawosławie Poklonskiej 🙂

        Polubienie

        • Andrzej Pucyn pisze:

          Prędzej to ja będę miał kutasa o długości 3 metrów i uszczęśliwię już na maxa moją żonę jak Putin to taki fan prawosławia . Był jakiś czas temu debil krystowierca niejaki Franz czy Franek gdzie nagminnie wklejał filmiki Putina z popami i pierd… jak potłuczony że Putin kocha prawosławnych .Podobnie jak ten pojeb Dylak wkleja u siebie zdjęcia Putina z lubawiczerami .
          Natomiast już srałem że śmiechu jak przeczytałem jak ten Franz już nie pamiętam pisał o tym że Watykan i Rosja zawarły sojusz aby chronić świat przed żydami czy tam masonerią.I taki koleś dostawał lajki na WPS i szalał tam jak smród po gaciach .Niewyobrażalne .
          W dodatku jak zauważyłem to ten krystowierca jasiu z Toronto ma tam spory autorytet.

          PRZEMEX MASZ TU KRETA .
          OSOBIŚCIE MAM TO W DUPIE BO U TEGO DYLAKA JUŻ NIE PISZE ALE KTOŚ Z TWOJEGO BLOGA DONIÓSŁ DYLAKOWI ŻE GO TU OBŚMIEWAM . DYLAK TO MI ZAKOMUNIKOWAŁ GDY DAŁ MI BANA .
          NIE MAM DOWODÓW ALE PODEJRZEWAM TĄ CHOLERNA NANĘ . PRZEGLĄDAŁEM TWÓJ BLOG PRZEMEXIE I WIDZIAŁEM ŻE DO CIEBIE TEŻ JĄ PRZYWIAŁO .ZRESZTĄ GDZIE ONA NIE BYŁA CHYBA NA KAŻDYM FORUM W POLSCE PIERD.. SWOJE GŁUPOTKI .

          Polubienie

          • przemex pisze:

            Nieco się zdziwiłem, że Pokłońska kazała wsadzić tego pawiana do ciupy. Ale widać, że ktoś trzyma tam rękę na pulsie i nie pozwala szaleć ekstremie. Rosja to państwo wielonarodowe, nie może tam być miejsca na nawoływanie do zbrodni przez radykałów religijnych.

            A Dylaka obsmiewal tu już Zygmunt. W sumie to miejsce publiczne, więc ktokolwiek mógł donieść, kto jest fanem Dylaka. Może sam Dylak tu zagląda. 😉

            Polubienie

            • Andrzej Pucyn pisze:

              Faktycznie był tam jakiś facet który z niego tam robił sobie totalne jajca .Miałem gacie ze śmiechu mokre ale zamilkł już jakiś czas temu i wpadło mi do głowy aby przejąć po nim pałeczkę .

              Polubienie

  21. kanassatego pisze:

    Witam w ścisłymi gronie słowiańskich Polaków. Czyż to nie szczęście znaleźć się w kręgu ludzi, którzy nie modlą się do żydowskiego wisielca i żydowskiej dziewicy zgwałconej przez rzymskiego legionistę przebranego za żydowskiego Ducha „Świętego”! Musimy przyznać, Panowie, że nikt inny w historii naszej pięknej planety takiego przerażającego steku bajek nie wymyślił i już nie wymyśli, bo zmierzamy dużymi krokami do ekologicznej katastrofy.

    W związku z powyższym, postanowiłem znowu nagrać parę nowych utworów na YouTube, zanim zrobi się za gorąco i pojawią się nowe huragany, już kategorii 6-tej. A po takich, jak wiadomo, już nic absolutnie nie zostaje na stojąco.

    Zanim nagram inne wspaniałe przeboje instrumentalne z lat 60-tych, chciałbym zaoferować raz jeszcze mój „Hołd Apaczom”, moje pierwsze nagranie jutjubowe o specjalnym dla mnie znaczeniu, bo gdyby nie Apacze, to już by nic nie było u mnie:

    Polubienie

  22. Andrzej Pucyn pisze:

    Podziękowania wielkie KAZ .

    Polubienie

  23. Andrzej Pucyn pisze:

    Taka prośba .Nie mówię teraz ale może jak znajdziesz czas może tu u ciebie w temacie napisałbyś coś o locie na księżyc twoje zdanie w tej kwestii a ważniejsze o ruchu herbacianym w USA.
    Śmierć liderki tego ruchu tragiczna została obsmiana przez pejsy w takim popularnym programie USA – tysiąc dziwnych smierci .
    Pozdrawiam .Wiem że to historia Indian ale ja tego USA kużwa nie znoszę .

    Polubienie

  24. Polak-Słowianin pisze:

    Kaz, chciałbym mieć zawsze takie szczęście, o którym piszesz (nie modlenia się do tych żydowskich idoli). Nie przejmujemy się krystowierczymi opowiastkami bez względu na to jakimi by one nie były. Jak wiesz, problemem jest to, gdy ktoś na skutek tych opowiastek odpierdala przerażające rzeczy w realu.
    Życzę i Tobie takiego szczęścia oraz pozostałym słowiańskim Polakom (jeśli nie mają nic przeciwko temu).
    Można więc przyjąć, że są jednak pewne plusy w ekologicznych katastrofach.
    Dzięki za przypomnienie o Twoim utworze, trudno żeby od czasu do czasu go nie przypominać, zwłaszcza że niesie ze sobą tak ważne znaczenie.

    Polubienie

  25. Andrzej Pucyn pisze:

    No panowie może się razem pośmiejemy .Komentarze w kwestii głupizny wskazane .

    Polubione przez 1 osoba

  26. Andrzej Pucyn pisze:

    Panowie możecie zrobić dla mnie zrzutę i zaponsorować mi wyjazd do Korei Północnej bo ja w tym chorym grajdołku zwariuje bu bu ha ha .
    Upraszam o datki . ha ha .

    Polubienie

  27. Andrzej Pucyn pisze:

    Przemexie bo jeszcze ktoś do ciebie tu się zgłosi abyś umieścił na blogu banery z Jezusiczkiem oj la Boga to by dopiero było .

    Polubienie

  28. kanassatego pisze:

    Przemex: „Po za tym mówi się, że z ludzi starszych powinno się brać przykład. Z uwagi na ich doświadczenie życiowe, z racji wieku. No, ale weź tu przykład z takiego czegoś, jak z tego filmiku.”

    Ja też kiedyś, wskutek nieustannej indoktrynacji katolickiej i innej, zakładałem, że każdemu starszemu facetowi i kobiecie należy się automatycznie szacunek (intelektualny czy kulturowy) ze względu na ich wiek.

    Wielki błąd! Bardzo wielki błąd!

    Mój instynkt mówił mi, że tak nie powinno być, ale przywalony dwiema dekadami takiej indoktrynacji, nie byłem ciągle w stanie wyrwać się z niewoli takich przekonań. Aż wreszcie czytając kiedyś Henry D. Thoreau, natknąłem się na takie stwierdzenie:

    There is no fool like an old fool.

    Ha, ha! No i jak bańka mydlana prysnął mój automatyczny, wdrożony kulturowo i religijnie, szacunek dla starości. Teraz, kiedy patrzę z perspektywy mojego wykształcenia, które zdobyłem olbrzymim wysiłkiem, jestem zażenowany infantylizmem wielu starszych ludzi (jak np. w tym filmie, który umieścił leliwa). Wydaje się, że większość z nich nie tylko nie przestała się rozwijać intelektualnie kilka dekad temu, ale wręcz powróciła do infantylności dziecięcej. Taka szokująca głupota jest wręcz odrażająca, tak odrażająca, że trudno jest wręcz zaliczyć takie żałośnie infantylne stworzenia do gatunku, który nazywa się Homo sapiens.

    Nie chcę tu mówić o mojej rodzinie, ale sytuacja jest tragiczno-komiczna. Moja biedna ciotka, np., jest tak skatoliczona, że trudno ją inaczej traktować jak jakąś biedną, niedorozwiniętą dziewczynkę.

    Przykre to dla mnie i robię wszystko, żeby nie dać jej znać, co tak naprawdę myślę, bo ciągle mam słowiański respekt dla rodziny. Ale problem jest bardzo trudny i nie da się już nic zrobić.

    Polubione przez 1 osoba

    • borejkopl pisze:

      Traktowanie ludzi starszych jak autorytet ma sens jeśli żyje się w niezainfekowanym fałszywymi programami społeczeństwie. Żyjemy w świecie gdzie wszystko jest odwrotnością prawdy i jeśli szukać w nim czegoś prawdziwego to tylko ze strony dzieci, które jeszcze nie nasiąknęły tak do końca tym syfem jak gąbki. „Mądrość starszych” polega głównie na tym, że jak 50 latek już ledwo co chodzi i ma problem z każdą częścią ciała, to sypnie tekstem w stylu „zobaczymy jak będziesz w moim wieku”. Ludzi dostraja się tak do wieku około 20 lat, a później jest już tylko umacnianie tego co już jest + akceptacja nędzy w której się tkwi.

      Polubione przez 2 ludzi

      • przemex pisze:

        „Mądrość starszych” polega głównie na tym, że jak 50 latek już ledwo co chodzi i ma problem z każdą częścią ciała, to sypnie tekstem w stylu „zobaczymy jak będziesz w moim wieku”

        Ja od jakiegoś czasu odpowiadam na takie teksty, że będę już na cmentarzu leżał…

        Polubienie

    • Andrzej Pucyn pisze:

      Zgoda KAZ dlatego mówię to towarzystwo musi wymrzeć naturalnie bo poziom zaorania mózgu głupotą krystowierczą już jest nieuleczalny .
      Poważnie naprawdę mi tych dzieci w skórze dorosłych szkoda bo upieram się że to nie ich wina a cywilizacji w której przyszło im żyć .To są zwykłe ofiary kilku pejsatych cwaniaków .

      Polubienie

      • przemex pisze:

        Prawda jest taka, że oni zostali w taki sam sposób potraktowani, jak traktują swoje dzieci, wnuki. Oni są przeświadczeni, że to jest słuszne, bo ich tak nauczono, a właściwie zindoktrynowano i nieraz jeszcze pacyfikowano siłą. Zawsze twierdziłem, że to ofiary wychowują ofiary.
        Branie przykładu z autorytetu starszych miałoby jakiś sens, gdybyśmy żyli w kulturze słowiańskiej, przedchrześcijańskiej, a nie w obecnej głęboko skatoliczonej. Akurat żyję na wsi, więc na co dzień widzę wręcz niewyobrażalną głupotę poniektórych ludzi starszych. Wielu z nich zachowuje się tak jakby się w rozwoju zatrzymali. Nie dziwię się, że biorące z nich przykład kolejne pokolenia nie są wiele lepsze.
        Branie przykładu z ludzi starszych wiąże się z tym co pisałem ostatnio o zasadzie nie wychodzenia przed szereg, wyrażającej się w powiedzeniu; „kiedy wejdziesz miedzy wrony masz krakać jak i one”. Czyli bierz przykład z dziadków, ojców i innych przodków, niczego nie zmieniaj i krakaj jak oni. Pasje, zainteresowania, rozwój, talenty, cokolwiek co mogłoby utartą, tradycyjną, powszechnie przyjętą i nudną ścieżkę życia jakoś zmienić, urozmaicić, wzbogacić a co za tym idzie uszczęśliwić Cię, rozwinąć, uczynić żywot sensowniejszym, znośniejszym, jest nieakceptowalne. Chcesz być sobą? Robić co chcesz? Myśleć jak chcesz? Żyć jak chcesz? Zapomnij! Patrz na otoczenie, masz wyglądać jak oni. Biedny, obdarty, głupi, tępy, zatrzymany w rozwoju, zakompleksiony, wkurwiony, sfrustrowany, spijaczony. Pracujący najlepiej na jakiejś budowie czy śmierdzącej i trującej, najlepiej zagranicznej fabryce za damski chuj, gdzie traktują Cię jak gówno. Z głupią babą, wziętą z marszu z ulicy, bo lepszej nie było, dziećmi z wpadki, bo na gumkę 5 zł szkoda(lepiej dać na jabola), albo było się zbyt pijany żeby wiedzieć co się dzieje, a obecnie jeszcze kredytem na klitę rozpisanym na 500 lat, który spłacać będą nawet nasze wnuki. Bylebyś oczywiście do kościoła chodził, dzieci chrzcił i na tacę dawał, to jest najważniejsze. Bo co proboszczowie będą gwałcić? Stare baby? Nowy narybek musi być, bo na ręcznym nie pojadą, a dziwki to wydatek! Twoje życie się nie liczy i tak jesteś tylko marnym prochem. Masz dbać o matkę swoją KRK i ojca twego w niebiesiech, dobrze Cię wyrucha i dzieci twe, a po śmierci z torbami puści… o przepraszam, zbawi Cię! Oto życie polskie, w całej swojej okazałości.

        Polubione przez 1 osoba

        • kanassatego pisze:

          Przemex, mój partnerze redaktorski i słowiański przyjacielu. Napisałeś wspaniały post. Należy go powielać w nieskończoność i wysyłać do znajomych i na różne blogi zanim cenzura polakatolicka go dopadnie. Ale zanim go dopadnie, kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt osób zdąży go przeczytać. Może jedna przynajmniej osoba obudzi się ze śpiączki polakatolickiej.

          Mówiąc o „starych ludziach”: Są oczywiście wspaniałe wyjątki. Takim był np. Zyga. To, co osiągnął Zyga jest wręcz unikalne. Nie poddał się wielodekadowej indoktrynacji polakatolickich neofaszystów i nie wyrzekł się do końca swojej słowiańskiej wolności. Aż nadszedł czas, późno, niestety, w jego życiu, kiedy wreszcie nastąpił ten wielki przełom: Zyga zrozumiał w całej pełni horror i szwindel chrześcijańsko-katolicki. Brawo mu za to. To wielkie ludzkie osiągniecie.

          Myślę, że zaczął wtedy wreszcie żyć godnie jak wolny Słowianin. Ale, tragicznie, zdawał sobie sprawę, że mało czasu mu zostało. Podejrzewam, że bardzo chciał się z nami spotkać, że było mu bardzo ciężko żyć w towarzystwie swej skatoliczonej, ogłupionej żony i chyba rodziny w ogóle, ale Zyga wiedział, że przecież nie można od „nowa” zaczynać życia w jego wieku. Był lojalny i moralnie odpowiedzialny. Cóż miał zrobić? Był otoczony swołoczą polakatolicką, która dokonuje dzieła ostatecznego zniszczenia słowiańskiej tożsamości Polski. Tylko tu, na forum Blogu Przemexa, znalazł prawdziwą ostoję słowiańskiej cywilizacji i godności życia polskiego Słowianina.

          Dla takich „starych ludzi” mam jak największy respekt.

          Polubione przez 1 osoba

          • Polak-Słowianin pisze:

            Dołączam się do Twoich braw Kaz.
            Dla mnie, zrozumienie tego w pełni, jest czymś bardzo ważnym, bo to nie jest tak, że kiedyś tamta ówczesna swołocz polakatolicka/i inna, powodowała niszczenie słowiańskiej tożsamości Polski, ale teraz, z tą obecną, jest już wszystko w porządku. Nie. Przecież gdyby nie to narzucenie to nie byłoby tzw. „katolickiej” Polski. Proces ten dalej ma miejsce, ale w innej formie. Kk chce wykorzenić u Polaków pamięć o draństwie krystowieców, czyli swoim (hierarchii) oraz tych spoza tego całego kręgu (laikatu) i że innej kultury i tradycji tu nie było.
            Uważam, że ci tzw. „dobrzy chrześcijanie” są również bardzo niebezpieczni. Dlaczego? Podtrzymują oni dzisiaj ten proces niszczenia słowiańskiej tożsamości Polski. Zyga nie poddal się – jak to słusznie zauważył Kaz. Pamiętamy o Nim.
            Przemek, dzięki za jakże trafne uwagi.

            Polubione przez 2 ludzi

            • Andrzej Pucyn pisze:

              Nie znałem Zygi .Teraz dopiero czytam jego wpisy ale jak Andrzej poświęcił mu temat u siebie to musiał to być naprawdę równy facet .

              Polubienie

            • przemex pisze:

              To co napisałem jest dość ogólnym obrazem życia polskiego, pisanym z perspektywy mieszkańca prowincji. Na ten temat można by długo pisać. Niemniej ludziom z prowincji się w sumie nie dziwię. Wielu z nich ledwo szkoły podstawowe skończyli, zasób słownictwa ubogi, w życiu najwyżej jedna książka przeczytana, najczęściej katechizm, bo „pismo święte” było już zbyt grube. Nie potrafią sformułować zdania bez wstawek „kurwa” i „chuj” co drugie słowo. O wyrażeniu jakiejś głębszej myśli już zapomnij.
              Niemniej pomyliłby się srodze ten kto stwierdziłby, że ludzie wykształceni są lepsi. Niestety tylko pozornie. Duża cześć tzw. inteligencji, ludzie z tytułami, doktorzy, profesorowie to często pomimo dużego zasobu wiedzy, doświadczenia, itp., tacy sami polakatolicy jak chłopstwo, hołdujący ostatecznie tradycjom katolickim. Oczywiście są wyjątki zarówno wśród inteligencji, mieszczaństwa jak i chłopstwa czy mas robotniczych, jak wspomniany Zygmunt.
              Pół biedy by było gdyby to wszystko funkcjonowało tylko gdzieś w sferze prywatnej, w zaciszu tego czy innego domu czy też kruchty. Niestety ma to swoje przełożenie na życie społeczne, polityczne i gospodarcze kraju. Tu tkwi główna przyczyna klęski wszelkich ruchów lewicowych, narodowych, narodowosocjalistycznych, patriotycznych, takich jak endecja przedwojenna czy takie dzisiejsze organizacje jak WPS. Ich twórcy myślą naiwnie, że z polakatolikami da się coś stworzyć. Niestety nie ma takiej możliwości. Bo albo nie stworzy się nic, albo stworzy się coś co będzie w konsekwencji dalej umacniało polakatolicką chorobę umysłową.
              Wielu katolików dla odwrócenia uwagi zwala winę z klęskę dziejową Polaków na żydów, ale to jest półprawda. KRK nawracał żydów, przyznawał im tytuły szlacheckie, żydzi wżeniali się w rody magnackie, szlacheckie, stopniowo zażydzając ten stan, wypierając czynnik polski i przejmując władzę. Jednocześnie KRK zakazał szlachcie parania się handlem(handel to bezbożny i grzeszny materializm, katolicy mają dbać o zbawienie a nie sprawy ziemskie), co spowodowało przejęcie gospodarki przez żydów, żydom oddawano majątki w arendę, z których wyciskali ostanie soki doprowadzając do upadku, a szlachta masowo się zadłużała co doprowadzało do jej zubożenia. Żydzi rządzą Polską i mają się tu jak u pana boga za piecem głównie dzięki polityce KRK i 1000 letniemu impaktowi katolicyzmu i cywilizacji łacińskiej na Słowiańszczyznę. Katolicki antysemityzm to wydmuszka. To KRK stworzył dogodne warunki do funkcjonowania i ograbiania Słowian przez żydów, obecnie odbywającego się pod banderą liberalnego żydokapitalizmu.
              Dziś polakatolik to osobnik o mentalności niewolniczej, znijaczony, nudny, byle jaki, głupi jak but z lewej nogi, pracujący za psi chuj jako parobek za granicą czy w kraju w jakimś cuchnącym zakładzie przypominającym oborę, mający w dupie sprawy kraju i jego przyszłość. A jeżeli już, to traktuje ojczyznę jako narzędzie dostania się do raju, przez co jego podejście do życia i jego spraw jest co najmniej olewcze. Widać to na przykład po podejściu do własności państwowej czy nawet prywatnej rodaków. Państwowe to niczyje, trzeba rozkraść, sprzedać, przepić(tu tkwi przyczyna upadku PRL-u, Polacy bez walki oddali swoje miejsca pracy, bo im na nich nie zależało), prywatne też trzeba rozkraść lub przynajmniej zniszczyć, bo nic tak nie cieszy jak zrobienie na złość bliźniemu.
              Drugą stroną tego samego polakatolickiego medalu jest z kolei kult obczyzny. Ci którzy trochę zorientowali się w zaściankowej, wyjaławiającej, mentalności polakatolickiej mas polskich, zachłysnęli się z kolei trendami płynącymi z zagranicy. W Polsce obecnie przejawia się to w postaci bezkrytycznego kultu cywilizacji zachodniej, kapitalizmu, Ameryki i tamtejszego stylu życia. To stąd, pomijając obecną sytuację ekonomiczną w kraju, jest tylu imigrantów polskich na zachodzie, gdzie pluje się im nieraz w twarz, traktuje jak gówno, a ci mówią, że deszcz pada.
              Z kolei u kobiet polakatolictwo przejawia się najczęściej z jednej strony w ostentacyjnej i nieznośnej dewocji, głupocie, infantylizmie(jak z tego reportażu o księdzu pedofilu), a w wersji bardziej liberalnej, w kurwieniu się gdzie popadnie i dawaniu dupy w zachodnich burdelach. No bo kiedy polski facet jest w zasadzie nijaki, to kobieta da temu kto wyda się jej odrobinę ciekawszy. To jest odpowiedz na wszechobecne narzekania tych, którzy uskarżają się że polskie księżniczki lecą na Francuzów czy Anglików czy nawet Arabów. Cóż, w Polsce dużego wyboru nie mają, polski facet to często niestety ktoś kto ma między nogami cipkę zamiast chuja(choć są wyjątki). Stąd też często wynikają problemy z seksem u wielu polskich par(pomijając oczywiście ostentacyjną pruderię, świętojebliwość, religijność), no bo jak tu uprawiać seks z kimś kto ma cipę między nogami…

              Polubienie

            • Andrzej Pucyn pisze:

              Przemexie jedna poprawka .Jestem z miasta i tez sobie lubię kląć zwłaszcza po alkoholu . Miałem sposobność rozmawiać z wieloma ludżmi wykształconymi i gwarantuje że kur… i hu.. to po trzy razy w jednym zdaniu a w Anglii jak klną to nie pisze także nie jest to tylko domena wsi .

              Polubienie

            • Andrzej Pucyn pisze:

              wpis jednak Przemexa super .
              wklejam wpis niejakiego obudzonego bo też wydaje się super .
              obudzony
              23 września 2017 o 21:31
              Podane dane w tabeli dot Portugalii są mocno niedoszacowane z tego względu, że jedna Biedronka transferuje z Polski rocznie co najmiej 500 mln$ żywej gotówki i to zgodnie z prawem. Przy rocznych przychodach za 2016 rok na poziomie 9,6 mld euro zysk netto policzyłem na żebrackim poziomie 5%. Jeżeli Polacy się nie obudzą i nadal będą kupować w tych zagranicznych międzynarodowych sieciach wydrenują nas do spodu. Jest na to jedyna rada, mianowicie świadomość społeczna pochodzenia kapitału i transferu zysków. Żenujący jest poziom wiedzy Polaków i wśród nich np najbiedniejszej grupy społecznej tj emerytów, którzy na rzucone hasło ,,promocja” będą się w tych sklepach zabijać, tratować wzajemnie kłócić itp. Nie dosyć, że kupują produkty spożywcze, które takimi produktami nie są (bardzo niska jakość, wypełniacze, konserwanty) jednocześnie spożywając je dosłownie zatruwają swój organizm i oczywiście chorują. W lokalnym warzywniaku ich znajomy rolnik sprzedaje produkty rolne, które wyhodował na swojej działce, bez konserwantów, oprysków i tej całej chemii, ale oni wolą chemiczny produkt z zachodu, bo przecież o złotówkę taniej. Dopóty dopóki polski lud będzie się tłoczył w tych wszystkich hipermarketach i zostawiał tam swoje ciężko zarobione pieniądze sieci handlowe nadal będą istniały i nadal będziemy przez nie okradani. Podam przykład z Boliwii, gdzie satanistyczny fast food z USA tj MC Donalds otworzył tam swoje przedstawicielstwo i okazało się, że tak szybko jak otworzył musiał go szybko zamknąć, bo nie było chętnych na zakupy śmieciowego jedzenia. Obyło się bez protestów, nakazów administracyjnych, bo po prostu ludzie woleli swoje własne narodowe przysmaki niż jakiś amerykański chłam. Gdyby Polacy mieli taką świadomość i zaczęli kupować w rodzimych, polskich sieciach przynajmniej część z nich wyniosła by się z Polski. Niech Was nie zmyli fakt, że te wytransferowane pieniądze trafiają do danego kraju wcale nie znaczy, że zwykli obywatele np. Holandii korzystają z dobrodziejstwa tych pieniędzy. Korzystają jedynie właściciele i poprzez różne raje podatkowe transferują do innych krajów, by tam grabić i zarabiać.

              Polubione przez 2 ludzi

            • Andrzej Pucyn pisze:

              Przemexie trafiasz tu w sedno o tym myśleniu naiwnym współpracy z krystowiercami podając np WPS.
              Co roku od WPS cudne dla nich życzenia na 24 grudnia .
              Ktoś chyba dwa lata temu się wkurwił i napisał po co te życzenia ? czy to jest portal krystowierczy ?
              Kosiur odpisał tak : „Bardzo dużo katolików czyta WPS i tego nie można bagatelizować ” .
              O mało mnie szlag z wściekłości nie trafił .

              Polubione przez 1 osoba

            • przemex pisze:

              Problem z miastami jest taki, że w ciągu ostaniach kilkudziesięciu lat wylały się do nich masy wiejskie w poszukiwaniu lepszego życia(moda na życie w blokach), przez co kultura się niestety obniżyła. Oczywiście ja nie jestem święty i też klnę, niemniej zauważam, że jest to negatywny wpływ środowiska społecznego w którym żyję, obracając się w innym towarzystwie to zanika. Nie podoba mi się to, bo uważam to za negatywne zjawisko i źle to wygląda, ale z drugiej strony żyjąc tu ciężko się powstrzymać przed rzucaniem „kurwami” gdzie popadnie.

              Co do choroby polakatolickiej. Moje uwagi są dość ogólne. W zasadzie tą chorobę należałoby stopniować. A każdy przypadek rozpatrywać oddzielnie, bo na każdym pojedynczym organizmie ta choroba może przebiegać nieco inaczej i może mieć różne stopnie zaawansowania. Inaczej ta choroba będzie się też objawiać w przypadku zetknięcia się zainfekowanych, pojedynczo lub grupowo, z rożnymi systemami, religijnymi, społecznymi, politycznymi i gospodarczymi.

              PS
              Owa choroba w zetknięciu z innymi systemami politycznymi, religijnymi, społecznymi, gospodarczymi, itp., objawia się czasem w dość aroganckim, nieraz niekulturalnym zachowaniu Polaków za granicą. Mało że języka nieraz własnego dobrze nie znają, o obcych nie wspominając(oczywiście rozumiem, że nie każdy musi znać kilka języków perfekcyjnie, ale jak nie znam, nie popisuję się bełkotliwym, zmywakowym angielskim), uważają się za nie wiadomo kogo, nie akceptując zasad środowiska w którym żyją, przemądrzali i agresywni megalomani, a pracujący na zmywakach lub siedzący na socjalu i wrzeszczący na muzułmanów że idą do Europy po socjal… Oczywiście są też i wyjątki.

              Polubienie

            • Andrzej Pucyn pisze:

              Przemexie a o petinngu słyszałeś .Można mieć małego Wacka a babę zdrowo podniecić ewentualnie viagra lub różne kursy jak zwiększyć rozmiar huja organizowane przez pejsatki i niedrogo bu bu ha ha .

              Stąd też często wynikają problemy z seksem u wielu polskich par(pomijając oczywiście ostentacyjną pruderię, świętojebliwość, religijność), no bo jak tu uprawiać seks z kimś kto ma cipę między nogami…

              Polubienie

            • przemex pisze:

              Obudzony ma sporo racji. Bywając czasem w sklepach gdzie kupuję rożne części, materiały, narzędzia i inne rzeczy potrzebne do gospodarstwa, można zauważyć, że ceny nie różnią się zbytnio. A bywa że sytuacja wypada na korzyść małych polskich sklepów niż wielkich supermarketów. No ale supermarkety powstały po to by wyeliminować polski handel.

              Polubienie

            • Andrzej Pucyn pisze:

              Całkowicie się zgadzam . U mnie jeszcze 5 lat temu na osiedlu było cztery rodzinne sklepy i wszystko padło dwa lata temu .
              Robiłem tam zakupy .Wszystko było świeżutkie np nabiał nawet i ceny chleba były na poziomie i chleb był dobry .
              Pytam się jednego właściciela tego sklepiku .Czemu pan zamyka ?
              On mi na to .
              „Panie kochany przecież muszę zapłacić różne opłaty a to za prąd bo lodówki włączone muszą być plus światło i inne opłaty , podatki a klienteli nie ma pomimo że zainwestowałem masę pieniędzy w promocję . Wszystko jeżdzi do marketów i tam kupuje jakieś gówno zamiast u mnie świeżutki towar . ”
              Panowie może wam podpadnę i może dostanę bana od Przemexa ale muszę to napisać .
              Historia historią , KRK to KRK , koszerni to koszerni ale według mnie my jesteśmy po prostu głupim narodem pozbawionym rozumu w swojej masie oprócz wąskiego marginesu wyjątków .Nasz pech polega na tym że trafiliśmy na niezłych cwaniaczków którzy się szybko zorientowali że jesteśmy totalnymi idiotami i zamarzyli tu sobie te cwaniaki swoje Polin .
              Wybaczcie panowie ale moja nadzieja że tu coś się zmieni umarła śmiercią naturalną już dawno .Jedynie takie blogi jak Przemexa trzymają jeszcze przy życiu .
              Oto przykład naszego narodu .Stare ale jare .
              Przemex tylko nie chodż bliżej świąt po marketach bo ci polakatolik zabije jak mu wykupisz karpia .
              Patrzę sobie na te obrazki i nawet się nie dziwię że tu koszerny rządzi .Przecież kraj tylu idiotów do tego sprzedajnych to jest idealny kraj dla nich ha ha ha .

              Polubienie

            • przemex pisze:

              Ja uważam a nawet stanowczo twierdzę, że głupimi nas uczyniono, wychowano, stworzono. Są tacy co winią geny, ale to nieprawda(a przynajmniej półprawda). Rasa w naszym przypadku nie ma wiele do gadania. Choć w społecznościach wiejskich w Polsce można zaobserwować coś w rodzaju chowu wsobnego, pobierają się nieraz osobniki blisko ze sobą spokrewnione, kuzyni, itp. Efekty czasem są nie najlepsze, różne wady genetyczne, degeneracje, choroby psychiczne, itp. Niemniej taka izolacja społeczności wiejskich to w dużej mierze również wynik katolickiej zaściankowej mentalności i wrogości do otoczenia, tego co obce, nowe, nieznane(kiedyś za to że na wioskę przyszedł obcy facet z innej wsi i podrywał dziewczynę mógł w ryło dostać). U dawnych Słowian aż takiej izolacji raczej nie było. Dopływ „świeżej krwi” od czasu do czasu jest dobry. Polacy potrafią przejawiać dobre cechy kiedy są totalnie oderwani od tego chorego środowiska, problem pojawia się tylko wtedy gdy z powrotem do niego się wraca. Winna jest ideologia grupy. Nasi przodkowie doskonale wiedzieli z jakimi rzygowinami umysłowymi mają do czynienia. Stąd bunty pogańskie, przez reakcyjnych histeryków katolickich nazywane „reakcjami pogańskimi” czy bunt Masława. Oni wiedzieli, że pokonanie tej dżumy to jest być albo nie być dla Słowian. Nie byli głupi, mieli rację, zapłacili straszną cenę za to.

              Polubienie

            • Andrzej Pucyn pisze:

              Wielkie podziękowania Przemek za twój wpis . Właściwie nic nie można dodać.

              Polubienie

  29. Andrzej Pucyn pisze:

    Borejko nie ma takiego społeczeństwa nigdzie .
    „Traktowanie ludzi starszych jak autorytet ma sens jeśli żyje się w niezainfekowanym fałszywymi programami społeczeństwie. „

    Polubienie

  30. przemex pisze:

    Co do Zygi, Zygmunt kapnął się co do istoty obecnego horroru polskiego życia. Niemniej na zmianę tego stanu rzeczy i życie od nowa, było już u niego za późno, wiek i problemy zdrowotne skutecznie to uniemożliwiły. Zresztą taka zmiana też nie jest prosta, trzeba się zdobyć na walkę z otoczeniem(choć do kościoła nie chodził i księdza z domu wyrzucił), w tym własną rodziną. Często wiąże się to z odcięciem się od nich i wyjechaniem gdzieś w inne środowisko. Ale to nie są decyzje proste, bo nie jest tak prosto zostawić kawał swojego życia i wszystkiego co z nim związane za sobą.

    Polubienie

    • Andrzej Pucyn pisze:

      Szkoda że tak póżno do Przemexa trafiłem jedynie przypadkowo klikając na reklamę bloga na WPS .Widzę że nadawalibyśmy z tym gościem na tych samych falach a i zaprzyjażnić by się było można .

      Polubienie

      • Polak-Słowianin pisze:

        Przyczyny i skutki obecnego stanu rzeczy są nam znane (adekwatnie do rzeczywistości je też przedstawiacie). Dopóki więc nie wzrośnie świadomość polityczna Polaków (taka odpowiednia) i dopóki nie oddzielą od niej swego oszołomstwa religijnego, dopóty nie będzie szans na poprawę losu, albo będzie ona nikła.
        I choć nie ma teraz czysto słowiańskiej Polski, to Panowie, Słowiańszczyzna w niektórych Polakach wciąż żyje i ma się dobrze, więc oszołomy nie odniosły całkowitego zwycięstwa, i nie odniosą, czego i my sami też jesteśmy przykładem. Dlatego to co się stanie z Polską jest wyborem narodu Polskiego. Słowiańszczyzna na przykład żyje i ma się dobrze, bo tak wybraliśmy my oraz inni.

        Polubienie

  31. kanassatego pisze:

    Panowie, proponuję Wam 8 minut piękna naszej planety i ukojenia dla umęczonych naszych dusz słowiańskich. Nie ma znaczenia, że autorem tej cudownej muzyki jest niemiecki artysta Deuter. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za dobro naszej „zmniejszającej” się planety i wszyscy powinniśmy jej bronić przed eksplozją przeludnienia i coraz bardziej destruktywną, bezduszną technologią.

    Polubienie

  32. Andrzej Pucyn pisze:

    Panowie szczypior umieścił ciekawy filmik . o tym właśnie dziś pisał Przemex .Myślę panowie że warto zobaczyć .

    Polubienie

    • borejkopl pisze:

      E. Michael Jones to zagorzały katol i to taki z gatunku „przedsoborowych”, czyli wpisuje się w „naszych” Braunów choćby. Mówi, że katolicyzm jest anty-żydowski, że judaizm jest tak naprawdę młodszy, bo bazuje na Talmudzie a nie na biblii, że judaizm powstał od początku jako coś anty-chrześcijańskiego i że jest kultem diabła a nie Jahwe i takie tam pierdoły. Ignoruje fakt, że rasizm żydowski ma korzenie biblijne, a nie talmudyczne. Talmud to komentarz do tego anty-ludzkiego przesłania zawartego w Torze. Biblie traktuje jako coś dobrego i że kościół jest kontynuatorem tego co jest w biblii, a nie to co ci źli satanistyczni żydzi co to szatański Talmud mają. Kurwa żydowiercza, która powie sporo prawdy, a na końcu poda truciznę i przedstawi to jako lek na zażydzenie świata.

      Polubienie

  33. Andrzej Pucyn pisze:

    Panowie w tym temacie jestem zielony . Wydawało mi się że chociaż raz szczypiorowi można zaufać dlatego prosiłem o ocenę co to wart.
    Wczoraj oglądałem na rosyjskiej TV jakie potężne były kolejki w Rosji po upadki ZSRR za hamburgerem i coca – colą .Ależ tych Rosjan ogłupili .Rosjanin stał w kolejce 8 godzin aby sobie kupić ten przysmak i popić colą plus frytki .
    Wczoraj przechodziłem obok maca .Patrzyłem przez szybę bo go mijałem .Ludzi pełno wpierdal…. ten syf a dupy coraz szersze .
    Kużwa po tylu ostrzeżeniach nie jeść tego gówna .Nic nie dociera .Dzieciom się nie dziwię ale to są dorośli ludzie do diabła .Gdzie rozum do cholery .

    Polubienie

  34. przemex pisze:

    Ciemna przeszłość lidera „Państwa Chrześcijańskiego”

    Lider „Państwa Chrześcijańskiego” był sądzony za zabójstwo i rozbój.
    Lider organizacji „Państwo Chrześcijańskie” Aleksander Kalinin zatrzymany za prześladowanie pracowników kin w związku z pokazem filmu «Matylda» był sądzony za zabójstwo, napad rabunkowy i fałszowanie dokumentów — poinformowało dzisiaj RIA Novosti źródło w służbach porządkowych.

    W 2002 roku został skazany przez Norylski Sąd Miejski na osiem lat pozbawienia wolności — podkreśliło źródło. «Aleksander Kalinin był sądzony z paragrafu 2, art. 105 (zabójstwo kwalifikowane), z paragrafu 3 art. 162 (rozbój z wdarciem się do cudzego domu lub na szczególnie dużą skalę) oraz z art. 327 Kodeksu Karnego Rosji (fałszowanie, produkcja lub sprzedaż fałszywych dokumentów)» — powiedział informator agencji.

    https://pl.sputniknews.com/swiat/201709256344579-Panstwo-Chrzescijanskie-lider-sad/

    Polubienie

  35. Andrzej Pucyn pisze:

    Przemexie , panowie proszę o opinię bo robi się ciekawie .
    Według szczypiora grzanek to agent wpływu sanhedrynu . Na myśl mi przyszło czy nie jest to starcie dwóch konkurencyjnych koszernych .Co sądzicie panowie .
    Dla mnie grzanek wydaje się ok ale cholera go wie .

    grzanek” to właśnie część tego zjawiska, agent wpływu przeniesiony na grunt polski. Oni szukają kandydatów na alternatywnych polityków, którym zaoferują pieniądze, wsparcie i promocję w zamian za lojalność, czy jak to poetycko ujął von Goethe w „Doktorze Fauście”, za „zaprzedanie duszy diabłu”. Jak widziałem niejaki Wipler popłynął na banalnym sprzeniewierzeniu funduszy, więc jest wolne miejsce. Poza tym syjonizm prezentują jako oczywistą konieczność dziejową, co tak mistrzowsko grzanek zaprezentował wyżej.

    Panowie – mając na względzie los Wildersa – uważajcie kto Was zachodzi od tyłu! Trzymajcie pośladki napięte!

    Polubienie

  36. Andrzej Pucyn pisze:

    Kolejny fragment :
    Ten komentarz: https://wiernipolsce1.wordpress.com/2017/09/25/pierwsze-wyniki-wyborow-w-niemczech-radosc-rozczarowanie-pogrozki/#comment-43569
    traktuję jako wyraźny dowód na potwierdzenie tezy, że komentator „grzanek” reprezentuje tutaj interesy Judenratu. Od dawna funkcjonowały w tej sprawie podejrzenia, zresztą sam je wyrażałem.

    Polubienie

  37. Andrzej Pucyn pisze:

    A szczypior wkleja filmiki E. Michael Jones .Wcale się nie zdziwię że to dwóch koszernych którzy sobie jaja z WPS robią przy piwie chociaż na razie mam do grzanka zaufanie.

    Polubienie

    • przemex pisze:

      Nie interesuje mnie ten spór. Nie zamierzam stawać po żadnej ze stron. Strata czasu. Dziwię się tylko grzankowi, sam jeczal kiedyś, że szczypiora nie ma na WPS, bo on taki łebski i pisał; „szczypior, wróć!” Nazwał go nawet swoim mentorem, a „mentor” jak widać odwdzięcza się za dobre słowo grzankowi, wyzywając go od syjonistycznych agentów…
      Zresztą szczypior w dość agresywny sposób, nieraz posługując się różnymi chwytami i demagogia stara się agresywnie narzucić swój punkt widzenia innym. Jest to dość irytujące.

      Polubienie

      • Andrzej Pucyn pisze:

        Przemexie wkleiłem jako ciekawostkę bo ostatnio na WPS było nudy jak w burdelu bez dziwek .Swoją drogą grzanek jeszcze tydzien temu pisał że szczypior to inteligentny gość .

        Polubienie

  38. Andrzej Pucyn pisze:

    Przed chwilą Kosiur zalajkował wszystkie wpisy szczypiora a żadnego grzanka . Dość ciekawe .Jeżeli ten grzanek koszerny to zrobił kawał znakomitej roboty chociaż dalej nie za bardzo w to wierzę . Grzanek wygląda na równego chłopa .

    Polubienie

  39. kanassatego pisze:

    No, no, mój odległy, młody bratanek w Polsce czyta i cytuje Nietzschego. Doczekałem się wreszcie na star(sz)e lata.

    No proszę, korespondencja moja z rodziną przestaje być na poziomie pierduł fejsbukowych i zaczyna nabierać rumieńców filozoficznych. To super. Wszystko, co napisał Nietzsche jest nieporównywalnie lepsze niż wszystko, co napisał jakikolwiek papież, czy arcybiskup, czy ksiądz czy jakikolwiek inny katolicki/chrześcijański świr.

    Ale są jeszcze lepsi od Nietzschego. Na początek polecam Schopenhauera, który w przeciwieństwie do Nietzschego nie postradał rozumu na stare lata i który, znowu w przeciwieństwie do Nietzschego (i wielu innych), zdołał się całkowicie uwolnić od wszelkich głupot chrześcijańskich do tego stopnia, że w końcu kopnął w dupę cały ten żydowski szwindel religijny i nigdy do niego nie wrócił.

    Brawo, Artur! Może staniesz się natchnieniem także dla innych słowiańskich Polaków. First things first.

    Polubione przez 1 osoba

  40. kanassatego pisze:

    Mój instynkt samozachowawczy (rozbudzony i wyostrzony przez moją znajomość filozofii życia Apaczów) nakazuje mi teraz wzmożoną czujność.

    To, co zgraja polakatolickich prostaków i tchórzy próbuje zrobić Andrzejowi jest nie do przyjęcia. Ale nasza cywilizacyjna bezradność jest jeszcze gorsza. W apaczowskiej demokracji taka banda polakatoli nie miałaby szans: nie mogliby się ukrywać za „ścianą wymiaru sprawiedliwości”: czyli często idiotycznymi przepisami (jak np. te o „obrazie uczuć religijnych”), zwykle skorumpowanymi adwokatami i sędziami i z reguły nielegalnie zdobytym, cuchnącym przestępstwami szmalem.

    Musieliby stanąć oko w oko z Andrzejem i słowiańskimi Polakami podczas specjalnie do tego celu zwołanego „wiecu”. Żadnych płatnych policjantów i innych takich „stróżów prawa”. Żadnych niemoralnych, żądnych zysku adwokatów i prawników. Tylko starszyzna rodowa i rodziny i znajomi oskarżonych i oskarżających. I publiczna, otwarta dla wszystkich debata.

    W takiej, prawdziwej, a nie obłudnej aktualnej, demokracji, polakatolicy nie mieliby żadnych szans na kontynuowanie swych podłych, niecnych zamiarów. Wszelką ohydę polakatolicką taki system demokratyczny jak Apaczów czy Irokezów – albo naszych słowiańskich przodków – bardzo szybko wybiłby im z głowy, nie tylko metaforycznie. Kolejny dowód na bezdyskusyjną wyższość demokracji Indian i Słowian.

    Trochę zaczyna mnie niepokoić milczenie Przemexa. Może musiał gdzieś wyjechać. Może coś się stało.

    Polubione przez 2 ludzi

    • przemex pisze:

      Spokojnie, jestem, żyję, czasem faktycznie ograniczam przebywanie w sieci, za dużo internetu szkodzi. Czasem mam dużo roboty jak to na wsi, zmęczony nie mam już ochoty buszowac w sieci. Teraz idzie zima, opał i parę innych rzeczy trzeba przygotować. W ogóle jesień i zima jakoś negatywnie działają mi na psychikę, samopoczucie, itd., zdecydowanie wolę wiosnę i lato, ale mimo wszystko trzeba żyć.

      Polubienie

  41. Andrzej Pucyn pisze:

    Przemex KAZ odzywał się dwa dni temu na WPS gdzie prezes zrobił sobie jaja w odpowiedzi na jego wpis .
    Cytat :
    To gdzie ty przemex żyjesz na Wall Street ”
    Przemex co jakiś czas robi sobie reset aby oderwać się od tego syfu .Niebawem wróci na pewno .

    Polubione przez 1 osoba

    • przemex pisze:

      Jakby prezes pozyl tak z 60 lat w mojej okolicy to inaczej by śpiewał. Tu podoba się głównie przyjezdnym, bo fajne krajobrazy, ale jak się pozyje tu jakiś czas i wejdzie się bliższy kontakt z miejscowymi to już tak pięknie nie jest. Tu z ludźmi trzeba na dystans, bo możesz zostać wyruchany. Doskwiera tu szczególnie bezkrytyczna postawa wobec KRK i jego dominacja, ale zaczynają się pojawiać pewne symptomy postępującej erozji tej instytucji.

      Polubienie

  42. kanassatego pisze:

    „Niepodległa Słowiańszczyzna – w cieniu świętych dębów” by opolczykpl

    Kolejny znakomity artykuł Andrzeja.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s