Kaz Dziamka – Hołd Słowianom

Nagranie dla blogu „Przemex”

Utwór ten, „Stalowa woda”, skomponowany został przez legendarnego już gitarzystę polskiego Bohdana Kendelewicza i wykonany przez równie legendarny zespól Tajfuny. Niestety, Bohdan zmarł kilka lat temu.

Ten instrumentalny przebój zawsze kojarzył mi się z magicznym światem słowiańskiej kultury, z jej respektem dla dziewiczej natury, szczególnie z jej traktowaniem czystej wody w jeziorach i rzekach jako coś świętego, jako „sanctum”. Dla mnie dzikie, czyste jezioro w otoczeniu pierwotnych borów i gajów jest nieporównywalnie cenniejsze niż największe, najbardziej wystawne, kapiące złotem świątynie religijne: kościoły, katedry, meczety, synagogi.

Nie jestem zawodowym muzykiem, ale chciałbym bardzo skomponować utwór instrumentalny o Słowianach, tak magiczny jak ten, który skomponował Jerry Lordan o Apaczach.

Pozdrawiam z Kraju Apaczów, którzy byli ostatnimi wolnymi Amerykanami – podobnie jak Słowianie z wielu terenów obecnej Polski byli tysiąc lat temu ostatnimi wolnymi „Polakami”.

 

Piękny utwór, w zasadzie nie mam nic do dodania, mogę jedynie serdecznie podziękować za poświęcony czas i trud włożony w nagranie go specjalnie dla mojego blogu.

przemex

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

608 odpowiedzi na „Kaz Dziamka – Hołd Słowianom

  1. kanassatego pisze:

    Dzwoniące Cedry Polski:

    Dlaczego Słowianie się nie uśmiechają?

    Często słyszy się, że Polacy to smutny, marudny naród, za mało u nas uśmiechu. Że na Zachodzie tak miło, wszyscy są pomocni i w uśmiechach. Więc nie dość, że się nie uśmiechamy, to jeszcze obwiniamy się za to i uważamy za wybrakowanych z tego powodu.
    Tymczasem rosyjski profesor Józef Sternin, w trakcie swoich badań wyodrębnił „nieuśmiechalność” jako swoistą cechę Rosjan (Słowian) i opisał jej pochodzenie i znaczenie. Artykuł w oryginale jest głównie o Rosjanach, ale idealnie opisuje polską rzeczywistość.
    „Ludzie z innych krajów często powtarzają, że Słowianie to lud pozbawiony uśmiechu, piszą o tym na blogach i w przewodnikach, pytają o to na spotkaniach, opowiadają wszystkim przyjaciołom i znajomym. Rzeczywiście, uśmiechamy się znacznie rzadziej niż przedstawiciele innych narodowości, lecz, jak się wyjaśniło, są ku temu ważne przyczyny.
    1. W obcowaniu Słowian, uśmiech nie jest sygnałem uprzejmości. Zachodnie uśmiechy w czasie przywitania oznaczają czystą uprzejmość. Im więcej człowiek się uśmiecha, tym więcej życzliwości chce zademonstrować swojemu partnerowi. Nieustanny, przyklejony uprzejmy uśmiech uważa się u Słowian za «służbowy» i uważa się za wadę człowieka, przejaw jego nieszczerości, skrytości, niechęci ukazać prawdziwe uczucia. Słowiański uśmiech — to znak osobistej sympatii, a nie uprzejmość.
    2. Słowianie nie uśmiechają się do obcych. Uśmiech w słowiańskich stosunkach międzyludzkich jest zarezerwowany głównie dla znajomych. Właśnie dlatego ekspedientki nie uśmiechają się do nabywców — nie znają ich. Jeżeli kupujący jest dobrze znany sprzedawczyni, ona z pewnością się uśmiechnie!
    3. Słowianie nie odpowiadają uśmiechem na uśmiech. Jeżeli Słowianin widzi uśmiechającego się do niego obcego człowieka, będzie szukać przyczyny wesołości. Może coś w jego/jej odzieży lub fryzurze wywołuje wesołość?
    4. By Słowianin uśmiechał się, musi być ku temu wystarczająca przyczyna, widoczna dla innych. To daje człowiekowi prawo uśmiechać się — z punktu widzenia innych ludzi. W języku rosyjskim pojawiło się unikatowe porzekadło, którego nie ma w innych językach: «Śmiech bez przyczyny — objaw duraczyny» (głupoty) [ U nas jest powiedzenie: ,,Każdego głupiego poznasz po śniechu jego” ]
    5. Nieuśmiechalność Słowian (nieuśmiechowość, a nie ponurość — Słowianie w większości są weseli, pełni życia i humoru) poparta jest rosyjskim folklorem, gdzie znajdujemy masę porzekadeł i przysłów „przeciwko” śmiechowi i dowcipom. Ze słownika Władimira Dala «Przysłowia narodu rosyjskiego»: — Dowcip do dobra nie prowadzi. — I śmiech naprowadza na grzech. — I śmiech, i grzech. — Na twój śmiech inny płaczem odpowiada. — W kpinach prawdy ni ma.
    6. U Słowian nie jest przyjęte uśmiechać się przy wykonywaniu obowiązków służbowych, przy realizacji jakiejś poważnej sprawy. Na przykład, celnicy w portach lotniczych nigdy nie uśmiechają się, ponieważ zajmują się poważną sprawą.
    7. Prawdziwy słowiański uśmiech musi być szczery, wtedy jest uważany jako szczere wyrażenie dobrego nastroju lub stosunku do rozmówcy.
    Dlatego, jeżeli do was uśmiechnął się cudzoziemiec — to jeszcze nic nie znaczy, on jest nauczony uśmiechać się do wszystkich. Jeżeli zaś uśmiechnął się Słowianin, to tylko dlatego, że rzeczywiście pragnął się uśmiechnąć.”

    Wg. artykułu J.A.Sternina «Właściwości rosyjskiego uśmiechu»

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.