Strasburg zajmie się Piskorskim.

Pierwszy raz polski sąd „łaskawie” zgodził się też, by sam Mateusz Piskorski mógł wziąć udział w rozprawie, na której dotychczas, niczym w Średniowieczu, decyzje o jego uwięzieniu zapadały bez jego obecności.

W Sądzie Apelacyjnym w Warszawie 8 czerwca rozpatrywano kolejne zażalenie Mateusza Piskorskiego na postanowienie sądu o przedłużeniu jego tymczasowego aresztowania.

Ta rozprawa była jednak inna niż wszystkie poprzednie.

Zażalenie rozpoznawał Sąd Apelacyjny w składzie aż 3 sędziów.

Mateusz Piskorski

Pierwszy raz polski sąd „łaskawie” zgodził się też, by sam Piskorski mógł wziąć udział w rozprawie, na której dotychczas, niczym w Średniowieczu, decyzje o jego uwięzieniu zapadały bez jego obecności.

Piskorskiego przywieziono do budynku sądu już o godzinie dziesiątej, mimo że posiedzenie sądu zostało wyznaczone dopiero na godzinę trzynastą.

Dano mu w ten sposób czas w czytelni, by zaznajomił się z materiałami zgromadzonymi przez prokuraturę, mającymi uzasadniać żądanie odebrania mu wolności.

Na rozprawie mógł przemówić we własnej obronie.

I przemawiał na zmianę ze swym adwokatem, przez przeszło godzinę.

Dla postronnego obserwatora wszystko mogło wyglądać zupełnie tak, jakby rzecz się działa w jakimś normalnym demokratycznym kraju, a nie w III RP.

Tym razem zadbano już o wszelkie pozory legalizmu trwającego już ponad rok bezprawia i Piskorski przez godzinę mógł mówić do… ściany. Mógł mówić, ale nikt go przecież nie słuchał.

Pozory to tylko pozory i niech nas one nie zmylą.

Nie chodzi w nich ani o prawo, ani o sprawiedliwość, ale jedynie o to, by PiS pokazało światu, że w Polsce, będącej już za łamanie prawa na celowniku różnych europejskich instytucji, nie łamie się praw człowieka, a każdy obywatel ma prawo do uczciwego procesu, co zresztą inne narody Europy wywalczyły już sobie w czasach Oświecenia.

Po co i dla kogo to przedstawienie?

Skąd ta zmiana?

I dlaczego dopiero teraz?

Czyżby w państwie PiS jakiś sędzia przejrzał w końcu na oczy, zreflektował się i zrozumiał w jakim bezprawiu każą mu brać udział? Nic podobnego!

Wyjaśnienie jest proste i niewiele wspólnego ma z państwem prawa.

 
  Mateusz Piskorski w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie, 08.06.2017 r.

Ma to natomiast ewidentnie związek z faktem, że adwokaci Piskorskiego złożyli do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu skargę na polski wymiar sprawiedliwości o czym pisałem na łamach Sputnika już kilka miesięcy temu.

Otóż dzień po majowej rozprawie, na której przedłużono Piskorskiemu areszt, eufemistycznie nazywany „tymczasowym”, ze Strasburga przyszła odpowiedź, że Trybunał przyjął sprawę Piskorskiego do rozpoznania.

To już jest ogromny sukces, ponieważ 95% skarg kierowanych do tego Trybunału, już na etapie zapoznawania się sądu ze sprawą, jest przez ten sąd odrzucana i nie nadaje się im dalszego biegu.

Przyjmując skargę Piskorskiego Trybunał uznał, że skarga ta ma wiarygodne podstawy i warta jest tego, by się nią zająć.

Tym samym na polskich sędziów, prokuratorów i pracowników bezpieki zamieszanych w uwięzienie Mateusza Piskorskiego padł strach, że i oni mogą kiedyś za to zapłacić.

Jeśli Piskorski wygra sprawę w tym Trybunale, a wszystko na to wskazuje, Państwo Polskie będzie zmuszone zadośćuczynić wyrządzone mu krzywdy i wypłacić wysokie odszkodowanie… z kieszeni polskiego podatnika.

Wszyscy będziemy płacić za bezprawie PiS.

Dyspozycyjni prokuratorzy, ubecy z ABW, sędziowie którzy nie byli w stanie zameldować prezesowi wykonania zadania, pożegnają się z awansem, spotka ich może degradacja i oddelegowanie na prowincję, a kiedyś, gdy ta władza już przeminie, miejmy nadzieję także odpowiedzialność karna.

Z Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu nie ma żartów i co ważne, polskie władze nie mają na niego żadnego wpływu.

Nawet Niemcy, gdy do obozów przyjeżdżali przedstawiciele Międzynarodowego Czerwonego Krzyża na inspekcję, robili podobne szopki, dając tego dnia osadzonym czystą bieliznę i dodatkową porcję brukwi na obiad. To i polscy sędziowie mogli poudawać, że wysłuchują Piskorskiego. Co im szkodzi?

Nikt tego nie usłyszy, co powiedział pierwszy więzień polityczny PiS, bo sprawa nadal jest rozpoznawana przy drzwiach zamkniętych, a zasada jawności procesu  nadal go nie dotyczy.

Sędziowie dosyć długo się naradzali, czym zrobili nadzieję oczekującym pod salą przyjaciołom Piskorskiego, by następnie wyrazić „krytyczne poparcie” dla decyzji podjętej przez poprzedni skład orzekający.

W dosyć długim ustnym uzasadnieniu, sąd ten sam sobie zaprzeczał.

Przyznał, że co prawda dopuszczono się mnóstwa zaniedbań i popełniono wiele błędów proceduralnych odmawiając Piskorskiemu udziału w poprzednich rozprawach, nie pozwalając się mu zapoznać i odnieść do stawianych mu zarzutów i uzasadnień prokuratury dla żądania odebrania mu wolności, to jednak go nie uwolnił i orzekł dalszy pobyt w areszcie wydobywczym.

Zapewne w nadziei, że następnym razem, już w sierpniu, gdy znów będzie trzeba areszt przedłużać, coś już z niego prokuratura wydobędzie i sklei z tego jakiś akt oskarżenia? Sąd wie, widział już, że Piskorski to przecież nie cyborg, a każdego człowieka można w końcu złamać.

Mateusz Piskorski

Wszystko to znajdzie się niewątpliwie także w uzasadnieniu pisemnym, o którym ci sędziowie już dobrze wiedzą, że musi być ładnie napisane, bo będzie czytane także przez sędziów w Strasburgu.

Muszą więc robić dobrą minę do złej gry.

Muszą też teraz bardziej uważać i trochę mniej to prawo łamać, bo ktoś już patrzy na ich ręce.

Sąd zrobił pokazówkę, w której uderzył się we własne piersi tak, by w Strasburgu usłyszeli, że może i „trochę” tej niesprawiedliwości Piskorskiego spotkało; może i pozbawiono go paru praw, które mają inni podejrzani i oskarżeni, ale teraz sędziowie już obiecują poprawę, że będą bardziej zwracać uwagę na literę prawa i przy każdym następnym przedłużeniu aresztowania, na rozprawy Piskorskiego będą już zapraszać.

Skrytykowali poprzednie orzeczenia, by następnie… przyznać im rację, przyklepując to co najważniejsze, czyli dalszą izolację. Dlaczego? Bo tak! Bo nadal mogą!

Dla współpracowników i przyjaciół Piskorskiego była to natomiast pierwsza po roku okazja, by go w końcu zobaczyć i choć chwilę z nim porozmawiać.

Na pierwszy rzut oka wychudł, ale na twarzy nie zabrakło mu także uśmiechu zmieszanego z hardym, pełnym odwagi i determinacji wzrokiem kogoś, kto wie z kim i o co walczy.

Stojąc zakuty w kajdanki, w asyście policjantów przed drzwiami sali rozpraw, zwrócił się do swoich przyjaciół, by się nim nie przejmowali. Z nim wszystko w porządku, a najważniejsza jest dla niego „Zmiana”, partia, którą dwa lata temu założył, a której w „demokratycznym państwie prawa” nadal nie można zarejestrować.

Cieszę się, że wy się trzymacie, że trzyma się >>Zmiana<<, bo dzięki temu ja też wierzę, że to wszystko ma sens — powiedział.

Złożył też do kamery krótkie oświadczenie, w którym oskarżył Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, że działa gorzej niż UB w czasach stalinowskiego terroru, a przestępne działania, które wobec niego podejmuje, wykonuje wprost na zlecenie Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA).

Zaznaczył, że posiada na to dowody, które ujawni, gdy tylko będzie miał ku temu możliwość.

Zakończył słowami — Wiedzcie i bądźcie tego pewni, że w Polsce nie ma już polskich służb specjalnych.

Jarosław Augustyniak, polski publicysta, Warszawa

za: https://pl.sputniknews.com/polska/201706095635767-Piskorski-oskarza-ABW-Jaroslaw-Augustyniak-Strasburg/

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

35 odpowiedzi na „Strasburg zajmie się Piskorskim.

  1. zyga pisze:

    Przepraszam ze dwa razy mój wpis ale własnie chodzi o te zdjęcia i filmiki na Youtube pana Mateusza.
    Przyjrzyjcie się dokładnie nawet proszę zobaczyć kilka razy te filmiki zauważycie że Piskorski mógł dostać jakieś uspokajacze i kto wie może nawet silne .
    To moja hipoteza ale taką hipotezę stawiam .
    Przemex przyjacielu nie masz może namiarów numer konta bankowego Piskorskiego aby mu wpłacić parę groszy na fajki czy dołożyć się do adwokata .
    Z pół roku temu podawali te dane u siebie Kosiur i Ziemiński ale gdzieś to posiałem .
    I mój post z innego tematu ale też o Piskorskim :

    „Mateuszu Piskorski trzymaj się pan .Jesteś naszą nadzieją .
    Widziałem ostatnie zdjęcia Piskorskiego Mateusza .Według mnie mógł być pod wpływem jakiś leków uspokajających . Takie rzeczy zauważam .
    W dodatku podejrzane jest to że służby syjonistyczne dopuściły go do głosu nic nie przerywając jakby czekali aż Piskorski zacznie mówić rzeczy które go skompromitują .
    To jest tylko hipoteza , ale wiem jak ludzie wyglądają jak zażyją jakies mocne uspokajacze.”

    Lubię to

    • zyga pisze:

      W swoim życiu przeczytałem sporo książek z psychologii ( bo psychologia to takie moje hobby ) i wyłapuję różne zmiany w zachowaniu ludzi chociaż to tylko moja hipoteza w kwestii doktora .

      Lubię to

      • zyga pisze:

        Taka zmiana zachowania może być również spowodowana pobytem w więzieniu i potężnym stresem w dodatku gdy jesteś niewinny . Widać że Piskorski jest nieco wychudzony ale się trzyma i to dla nas super wieści .
        PANIE DOKTORZE TRZYMAJ SIĘ PAN . NAWET TAKIE STARE DZIADY JAK JA PONAD 70 LETNIE SĄ Z PANEM . SZKODA ZE NIE DOCZEKAM PANA ZWYCIĘSTWA ALE WIEM ZE PAN WYGRA .

        Lubię to

  2. opolczykpl pisze:

    Mnie także cieszy, że Mateusz Piskorski psychicznie trzyma się dobrze. Nie wiem, czy go faszerują po kryjomu jakimś prochami, ale nie podejrzewam tego. Osoby na prochach poruszają się inaczej – trochę jak zombie, jak manekiny.
    Zobaczymy, co zdziała Strasburg. Wprawdzie jest żydo-banksterski, bilderbergowski, ale jednak dba o pozory „prawożondności” w jewrounii. Może więc nakaże zwolnienie Mateusza Piskorskiego. PiSraelici będą musieli wymyślić coś innego, aby go „unieszkodliwić” – i to mnie martwi. Bo, że mu nie odpuszą, to raczej pewne.
    Po uporze PiSraelitów w jego sprawie dochodzę powoli do przekonania, że w więzieniu, odizolowany od świata, Piskorski jest bardziej bezpieczny, niż na tzw. „wolności”.

    Polubione przez 1 osoba

    • przemex pisze:

      Jeśli nie jest to celowo zorganizowana, obliczona na stworzenie pozorów praworządności w jednym z unijnych baraków szopka, może więc nakazać zwolnienie lub nie. Jeśli nakaże, to zapewne zasądzi jeszcze jakieś odszkodowanie za bezpodstawne aresztowanie i pobyt w areszcie i wiele innych uchybień, które państwo polskie będzie musiało wypłacić, oczywiście z naszych podatków. Jednak jeżeli Piskorski przedstawia sobą duże zagrożenie dla układu władzy w Polsce i jego zachodnich, zaoceanicznych mocodawców, to ów układ zapewne tak łatwo nie odpuści i rzeczywiście może sięgnąć po bardziej radykalne metody. Od zapewne nacisków na Trybunał w Strasburgu, po próby unieszkodliwienia Mateusza w inny sposób, w razie gdyby wyrok był niekorzystny dla pisraelitów. Inna sprawa, że mogą wyrok Trybunału w Strasburgu zupełnie zignorować i nadal Piskorskiego trzymać w areszcie. Akurat Pisraelitów na to stać, wprawdzie może to mieć pewne negatywne dla reżimu w Warszawie skutki, w postaci kolejnych dość głośnych zgrzytów na linii Warszawa – Bruksela – Berlin, a przy okazji niechcąco sami mogą nagłośnić sprawę Piskorskiego i zrobić mu dobrą reklamę.

      Lubię to

  3. zyga pisze:

    No to Opolczyku Dylak w tej kwestii ma takie samo zdanie .Tydzień temu tak mi napisał cytat dosłowny :
    „Zyga całuj w dupę nasz kochany patriotyczny PIS ze wsadził Piskorskiego do więzienia tym uratował mu życie .
    Nie wierzę w żaden pejsaty syf typu Strasburg .W momencie kiedy CIA nakaże zwolnić Piskorskiego wtedy wyjdzie .

    Lubię to

  4. zyga pisze:

    Parcharnia z przeciwnych obozów niedługo sama się wykończy a nam Słowianom tylko w to graj .Bierzcie się żydy za łby oj bierzcie :
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21951329,odnaleziono-dowody-ws-glosnego-morderstwa-tomasz-sekielski.html#MT

    Lubię to

  5. zyga pisze:

    Przemex chłopie nie obraż się ale ja wam młodym naprawdę współczuję żyć w takim kraju gdzie 25 mln masz daunów umysłowych jedni całują Kalksteina po rękach drudzy chodzą na kurwy KODowe trzeci za parę dni będą chodzić na przystankach bożego ciała Boga pustynnego – żydowskiego plus parę milionów agentów obcych służb .
    Polaka się więzi nikt nie reaguje .Wszyscy mają to w dupie bo dzieciaczki dostali 500 plus na snikersy i marsy , pizze czy pejsate nowoczesne kino . Ten kraj to już szambo totalne .
    Podejrzewają u mnie nowotwór płuc .Czekam na dalsze wyniki badań ale nie boję się śmierci bo ona jest tylko wybawieniem od tej kurewskiej głupoty tego narodu . Gdybym się już więcej nie odezwał znaczy się już mnie nie ma wśród żywych i mój dobry kolega przekaże informacje tu na blogu gdybym odszedł . Podałem mu link do blogu Przemexa . Pomogłem mu w życiu kiedyś pożyczając znaczna sumę pieniędzy także jakby co to on tu przekaże informacje o mojej śmierci przynajmniej to mi obiecał .
    Póki co żyję ale jakby co to żegnajcie panowie chociaż znamy się tylko z internetu .

    Polubione przez 2 people

    • przemex pisze:

      System w Polsce jest morderczy i daje ostro w dupe, czasem zastanawiam się jak długo uda mi się przetrwac w tym polskim piekielku. Idzie tu zwariować, czasami wydaje mi się, że już mi odbiło…

      Jest tak chujowo, że nawet umieranie w Polsce za drogo wychodzi i się nie opłaca, pomijając fakt, że nawet na spokojną śmierć nie ma czasu.

      Po za tym, trzymaj się Zyga, nie daj się. 😉

      Lubię to

    • opolczykpl pisze:

      Zyga – trzymaj się, głowa do góry!

      Mam nadzieję, że nasze spotkanie dojdzie do skutku!

      A na razie trzymaj się stary druchu!

      Polubione przez 1 osoba

  6. zyga pisze:

    Tak na koniec dziękuję opatrzności że pozwoliła mi żyć w okresie rządu PRL gdy pierwszymi byli Polacy . To dzięki Gomułce i Gierkowi miałem pole – pracę i przyzwoite życie które było przepustką do założenia rodziny i dzięki ciężkiej pracy nic mi nie brakowało a i na zabawę był czas i świetny sex .Tego nigdy nie zapomnę .

    Polubione przez 1 osoba

  7. zyga pisze:

    Opolczyku , Przemexie , Słowianinie tak akurat nieco przypadkiem zobaczyłem ten tekst Metro na WPS . Proszę o jakiś krótki komentarz bo ciekawi mnie wasze zdanie panowie :i muszę się czyms zając aby nie mysleć o chorubskach .Dziękuję za odpowiedzi .

    „Metro
    14 czerwca 2017 o 12:24
    Z niecierpliwością czekam na relację paziema. W międzyczasie parę uwag do tekstu i do komentarzy.

    1. Termin „pop” jest uznawany za obraźliwy, oznacza on mniej więcej tyle co „klecha”. Jako neutralnego należy używać terminu „ksiądz prawosławny” lub jakiegoś innego odpowiednika.

    2. Władymir Jurewicz Sadkow twierdzi że „wróg słowiaństwa to kultura germańsko-romańska”. Tak jest w istocie. W innym komentarzu przypomniałem bitwę na jeziorze Pejpus z 1226 roku, w której wojska pod wodzą Aleksandra Newskiego spuściły manto niemieckim rycerzom-zakonnikom, między innymi spod znaku Najświętszej Panienki. Wyprawa ta otrzymała w Rzymie status krucjaty. Ruś znajdowała się wówczas w nieciekawej stuacji, w kleszczach pomiędzy niemieckimi zakonnikami a mongolskimi koczownikami. Newski wybrał sojusz z Mongołami przeciwko Niemcom. Sadkow na pewno zna historię i dobrze rozumie takie sprawy.

    3. Paziem ma rację twierdząc że współczesna globalizacja to forma syjonizmu. Ale walka ta jest o wiele starsza. Przykład wyżej.

    4. Paziem w komentarzu wyżej zauważa że „prawosławie to jednak nie katolicyzm”. No właśnie. Bardzo dużo osób popełnia ten błąd, utożsamiając katolicyzm z chrześcijaństwem. To wynik naszej zakłamanej, okcydentalnej edukacji.

    Jest dokładnie przeciwnie. Prawdziwe chrześcijaństwo to kościoły prawosławne, kontynuacja religii państwowej zainicjowanej przez cesarza rzymskiego Konstantyna. Cesarz założył tą religię po to, aby otrzymać nadnaturalną legitymizację władzy politycznej, stara religia już się zgrała i przestała spełniać tą rolę.

    W prawosławiu istnieje bardzo silna tradycja wspierania władzy politycznej. Władza polityczna pochodzi od chrześcijańskiego boga. Chodzi o to, że człowiek, jako jednostka społeczna, jest beneficjentem porządku społecznego zapewnianego przez władzę polityczną. Stąd religijny nakaz posłuszeństwa władzy.

    Katolicyzm ma zupełnie inne tradycje wynikające z konkurencji pomiędzy „globalną” władzą religijną w Rzymie a lokalnymi organizacjami politycznymi. Dlatego nie rozumiemy tego, że organizacja państwowa otrzymuje od chrześcijańskiego boga i jego biurokracji błogosławieństwo. Wynika ono z prawosławnej doktryny. Opiekunem rosyjskiego chrześcijaństwa był Józef Stalin jak i sułtanowie Konstantynopola.

    5. Po upadku komunistycznej ideologii, która dostarczała autonomicznej legitymizacji władzy, chyba wszyscy władcy upadłego ZSRR powrócili do poprzedniej ideologii. Pamiętam że baćko Łukaszenka, który też zaczął wygłupiać się w cerkwi, został spytany kiedyś przez dociekliwego dziennikarza o wyznanie. Baćko odpowiedział: – jestem ateistą, ale prawosławnym!

    To ma głęboki sens. Komunizm jako ideologia dostarczał NADRZECZYWISTOŚCI – wyjaśnienia sensu życia i trwania państwa. Po upadku tej religii nastąpiła pustka, którą zapełniła tradycyjna religia. Ona również dostarcza NADRZECZYWISTOŚĆ – wyjaśnienie sensu istnienia. Zachodnia kultura nie dostarcza żadnego wyjaśnienia sensu istnienia, chodzi tam tylko o dążenie do przyjemności, więcej seksu, kupowania zakupów, wakacji i czci dla „ofiar holokaustu”. Klasyczna religia ciągle jest potrzebna, o ile nie chcemy ulec całkowitej degeneracji.

    Uważam że błędem jest doktrynalne odrzucanie chrześcijaństwa. Ta religia (niestety?) ciągle żyje i powinna być tylko zreformowana (np. w Szwecji pewnie jest inaczej). Stworzenie nowej religii jest bardzo trudne i bywa nieprzyjemne. Narzucenie chrześcijaństwa Europie trwało setki lat i bywało bardzo okrutne, po co przechodzić to jeszcze raz?

    Religia powinna wspierać władzę polityczną i prawosławie jest zorganizowane w ten sposób, aby to zadanie realizować (autokefalia). Z drugiej strony – podporządkowanie biurokracji religijnej władzy państwowej może bardzo szybko skompromitować każdą religię. To jest doświadczenie kościołów protestanckich. Trzeba tu znaleźć jakiś złoty środek i Rosjanie znają historię, są tego świadomi.

    Lubię to

    • przemex pisze:

      Tyle, że temat ten był tu już walkowany, na blogu zygmunta bialasa pod jedną z notek. Na WPS częściowo chyba też. Metro trzyma się chrześcijaństwa jak pijany płotu, nie zauważając, że płot jest w zaawansowanym stanie rozkładu i żadne „reformy”, które nieraz już miały miejsce już mu nie pomogą. Prawoslawnej odmianie krystowierstwa w pewnym sensie pomogły stalinowskie prześladowania, gdyby nie one, religijność w Rosji nie odzyla by z taką siłą, ale nie na długo. Po za tym argumentacja, typu katolicyzm to nie chrześcijaństwo a prawosławie już tak, uważam za naiwną. Czynią tak wyznawcy wszystkich odpryskow krystowierstwa wobec konkurencyjnych odpryskow, podajac mase bzdurnych argumentów.
      Kolejna sprawa to bzdurne założenie, że nową religię, a właściwie starą przedchrzescijanska tożsamość naszych przodków powinno się zaprowadzić siłą. Nic z tych rzeczy, to powinien być proces rozłożony w czasie na kilkadziesiąt do kilkuset lat, bez żadnych środków przymusu. Wlasciwie ten proces się zaczął w momencie rozkładu katolicyzmu w Polsce imasowym odchodzeniu od tej religii. W miedzy czasie powinno się starą religię pokojowymi metodami usuwać z życia publicznego.

      Lubię to

  8. opolczykpl pisze:

    Metro to zaślepiony krystowierca. To raz.
    Dwa. Każdy z ponad 40 tys. odprysków krystowierstwa tylko siebie uważa za „prawdziwe krystowierstwo”. Tymi bredniami nie należy się przejmować. Krystowiercą jest każdy wyznawca obrzezango cieśli i żydo-bibli – obojętnie jakiego odprysku.
    Trzy. Stalin i „opiekun rosyjskiego prawosławia. Takie idiotyzmy może wygadywać tylko ktoś tak durny jak metro. Za czasów Stalina tysiące popów wylądowało w gułagu. Setki klasztorów przerobiono na odziały gułagu. Najbardziej znanym był pierwszy duży oddział gułagu w klasztorze na wyspach Sołowiejskich. Cerkwie przerabiał Stalin na magazyny. Na ich murach pisano na jego polecenie – „Boga niet” (boga nie ma). Dopiego gdy Wehrmacht docierał pod Moskwę, Stalin ze strachu srał w portki i aby udobruchać Rosjan, powypuszczał z gułagu niedobitki popów, oddał im cerkwie i zmusił ich do modłów za Matuszkę Rossiję i za batko Stalina. Zadaniem popów było przekonywanie Rosjan, aby ślepo Sralina słuchali. Po wojnie popy znów poszły na Sybir. Dopiero za Chruszczowa brutalne prześladowania cerkwi skończyły się, choć nadal była trzymana na smyczy i zepchnięta na margines.
    Cztery – z tego co zrozumiałem, metro wcale nie proponował powrotu do przedkrystowierczego pogaństwa a mówił o ewentualnym narzuceniu „nowej” religii – pewnie czegoś w rodzaju new age.
    Jest to oczywiście idiotyczny pomysł, a spowoduje wyłącznie wzrost fanatyzmu gorliwych krystowierców. Wymyślanie jakichkolwiek religii to szkodliwy idiotyzm. Wiara ma być sprawą osobistą i prywatną. I tylko ślepiec może twierdzić, że „państwowa religia” jest konieczna, aby nie doszło do degeneracji. Czegoś bardziej zdegenerowanego od żydowskich religii abrahamowych świat nie widział. Za komuny, gdy klechy zapędzone były do kruchty, życie społeczne i przestrzeń publiczna były o wiele bardziej znośne niż w czasach przed i po komunie.

    Krystowierstwo zdycha – i całe szczęście. Byłoby dobrze, aby zastąpione zostało kulturą słowiańską, nawet w wydaniu dla ateistów i agnostyków. Szacunek wobec Przyrody, solidarność wspólnotowa, wolność i oddolna samorządność oraz autonomia są wartościami godnymi propagowania i możliwymi do zaakceptowania także przez ateistów i agnostyków.

    Polubione przez 1 osoba

    • przemex pisze:

      Metro i inni obrońcy krystowierstwa nie rozumieją istoty owej religii lub nie chcą rozumieć, albo są podstepni i próbują wcisnąć kit na siłę. Bredza coś o zorganizowanym światopoglądzie potrzebnym do efektywnego funkcjonowania społeczeństwa. Zgodzę się z tym w sumie, gdyby nie było pewnych norm organizujacych narody w jeden wielki sprawnie działający organizm i każdy robiłby co chciał i szedł w swoją stronę, żaden naród by do niczego nie doszedł i dawno zniknął by z areny dziejów. Rozwój narodu więc zależy głównie od światopoglądu który wyznaje. On tworzy jego ducha. Krystowierstwo jest religią głęboko cierpietnicza, antyhumanistyczna, antynaturalistyczna, przeciwną życiu, przyrodzie, wiedzy i wszelkiemu rozwojowi. Jej głównym i nadrzędnym celem było i jest cofanie w rozwoju ludzkości lub jej przynajmniej hamowanie czy spychanie na inne tory. Zero jakiegokolwiek postępu i to nie tylko technicznego, ma być bieda, nędza, beznadzieja, stagnacja, umartwianie się, cierpienie, kult brudu, tepoty umysłowej,
      prymitywizm, zaprzeczenie cielesności, izolacja od świata i życia. Wszystko, cały wysiłek narodu i państwa, jeżeli takowe istnieje, bowiem krystowierstwo jest w swej istocie antynarodowe i antypanstwowe, dąży do zamienienia państwa w swoje narzędzie, ma być skierowane na dążenie do „życia wiecznego”, „ojczyzny niebieskiej”. Sprawy tego świata mają być pozostawione swojemu biegowi. Z tego punktu widzenia krystowierstwo jako zorganizowany światopogląd jest wybitnie szkodliwe, czyni narody zbiorowiskami pełnych apatii i marazmu, pozbawionych chęci do życia i wszelkiego działania, jednostek ludzkich. Przy czym takie narody łatwo padają łupem silniejszych i lepiej zorganizowanych, na przykladzie Polski widać to aż za dobrze. Widać to po choćby wskaźnikach ekonomicznych, najbiedniejsze są kraje katolickie, potem prawosławne(w Rosji w zasadzie większość osiągnięto wbrew prawosławiu), lepiej wypada protestantyzm, lecz i ten już gnije, dobrobyt i tam powoli się kończy.
      Po co więc komu taki głęboko niszczący, ryjacy psychikę ludzką światopogląd?

      Lubię to

  9. Polak-Słowianin pisze:

    Panowie, trudno coś dodać do Was,

    Ano właśnie, jak już wskazywaliście, problem z poglądem jaki prezentuje metro i jemu podobni polega na kontynuowaniu żydogenności i wmówieniu ludziom, że wypełnienie ich osobistych „duchowych” potrzeb znajdą tylko w krystowierstwie – a to bóg jest według nich bogiem żydo-krystowiercą?
    Teoria krystowierstwa jest bardzo zmyślnie ułożona moim zdaniem, to podanie kilku chwytliwych hasełek dla przemycenia celu, który polega na rugowaniu, „ratowaniu”, nawracaniu inaczej myślących – tak nie może być!
    Jest taki ogrom ludzi ‚wierzących w boga’ na Matce Ziemi a takie zniszczenie Przyrody, środowiska, że włosy stają dęba – jak widać, ten ogrom w dupie ma wskazówki (religię) tego ‚swojego’ boga. Na szczęście są ludzie na tej Planecie, którzy pokazują, że ‚duchowe życie’ nie jest zależne od tych tzw. wielkich religii.

    Polubione przez 1 osoba

  10. przemex pisze:

    http://xportal.pl/?p=29587 Leszek Miller: Kult Kuklińskiego narzucili nam Amerykanie

    Leszek Miller: Kult Kuklińskiego narzucili nam Amerykanie
    14 czerwca 2017 19:55

    W wywiadzie przeprowadzonym przez Agnieszkę Piwar dla tygodnika „Myśl Polska” były premier Leszek Miller zasugerował, że okrzyknięcie płk Ryszarda Kuklińskiego bohaterem było jednym z warunków przystąpienia Polski do NATO narzuconym przez Amerykanów.

    Na pytanie redaktorki Piwar, czy Miller żałuje swoich decyzji, takich jak udział Polski w agresji na Irak, czy rehabilitacja Kuklińskiego, były premier odpowiedział:

    „Natomiast te dwie pozostałe kwestie, czyli interwencja w Iraku i Kukliński, one wynikały z konieczności międzynarodowych. Jeżeli chodzi o Irak, to była potrzeba, by uczestniczyć w antyhusajnowej koalicji pod auspicjami ONZ-tu i Amerykanów, a Kukliński był pewną przeszkodą w naszych staraniach wejścia do NATO i trzeba było ten problem zdjąć”

    Swoje uleganie zewnętrznym naciskom były premier Leszek Miller tłumaczył koniecznością zapewnienia Polsce „bezpieczeństwa militarnego” poprzez wprowadzenie państwa do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Obserwując to, co działo się później z kultem postaci Kuklińskiego trudno nie odnieść wrażenia, że po akcesji do NATO wspomniana presja wcale nie zelżała, lecz wzrosła. I to proporcjonalnie z gorliwością polskich polityków.

    Pułkownik Ryszard Kukliński od 1970 roku był agentem amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA), dostarczył Amerykanom ponad 40 tys. stron tajnych dokumentów ułatwiających m. in. zniszczenie jednostek Wojska Polskiego, w tym także obrony przeciwlotniczej strzegącej polskich miast. Tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego został ewakuowany przez CIA, w 1984 roku sąd wojskowy w Warszawie skazał go zaocznie na śmierć. W 1990 roku karę złagodzono do 25 lat więzienia, 5 lat później wyrok uchylono, a w 1996 roku przywrócono mu stopień pułkownika. Kukliński został zrehabilitowany, a po śmierci jego prochy spoczęły w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

    (źródło: Myśl Polska, nr 23-24)

    Lubię to

    • zyga pisze:

      Miller to jest zwykła pizda hamerycka sprzedajna suka która najbardziej skorzystała na syfie chazarskim po 89 roku . Synusia wpierd… do rady nadzorczej margaryny w moim regionie konkretnie gmina Bodaczów .
      Te kurwy z SLD powinny już na zawsze pozamykać swe cuchnące ryje włącznie z synusiami Gierka czy wnusiami Gomułki ( jedna wielka pierd…. swołocz ) .
      Kiepsko się czuję ale do tego musiałem kilka zdań napisać .
      Jeszcze do tego dochodzi maczanie swoich brudnych paluchów przy umęczaniu muzułmanów w tajnych wiezieniach CIA w Polsce do czego te kurwy sprzedajne przyłożyły swoje brudne paluchy . Cholerne ścierwo .

      Lubię to

  11. zyga pisze:

    Pamiętam dokładnie jak to sprzedajne ścierwo ( nie wiem czy to żydek czy nie ) latało do Faszyngtonu i błagało pijaka Busha ( czaszka i kości ) o chociaż minutowe spotkanie bo jakoś hamerycki prezio nie wyrażał chęci na nie .
    Ta swołocz stawała na głowię aby chociaż nowy dla niego pan świata spotkał się z nim na sekundę a jak Bush zgodził się na podanie ręki to ta swołocz pewnie z wrażenia się spuściła .
    Co stary już dziad .Na spowiedz się Millerowi zebrało ? .Niech woła pasibrzucha i jestem na 100% pewny że zawoła takiego samego kanalię albo gorszego jak on i niech kanalia kanalię spowiada . Obaj trafią do żydowskiego nieba .
    Dużo się mówi bo Oleksy tak porządny był . Może z tych wszystkich kurew najporządniejszy bo jak wypił piwko to miał odwagę mieć jakieś refleksje powiedzieć publicznie ile ludzi popełniło samobójstwa z powodu braku pracy po 89 roku ilu wyjechało podcierać dupy Angolom – liczymy w mln i jaki ten system pejsatego kapitalizmu jest podły .
    Ale cóż jezdził sobie Oleksy do Częstochowy tam godzinami medytował razem z Lepperem przy obrazie Maryji dziewicy to jak ten PRL miał przetrwać mając u władzy takich Oleksych .

    Lubię to

    • przemex pisze:

      Prawda jest taka, że wielu ludzi lewicy to polakatolicy, ludzie o głęboko skatoliczonej duszy, choć mający więcej oleju w głowie. Wielu z nich mimo, ze uważa się formalnie za ateistów, antyklerykalow czy komunistów, pod koniec swojego żywota bywa, że się nawracaja, wzywają księży i urzadzaja katolickie pogrzeby. Nie można mieć im tego za złe, nie uwolnili się do końca z pet katolicyzmu, bo nie chcieli lub nie potrafili i choć nie chodzą do kościoła czy nawet go zwalczają lub krytykuja, mentalnie nadal nimi są. Dla nich to taki dupochron, w razie klęski zawsze mogą się ukorzyc i powrócić na łono kościoła.

      Lubię to

      • zyga pisze:

        Przemexie drogi pokaż mi jednego prawdziwego komunistę ideowca z szeregu tzw lewicy której po 89 roku nigdy w Polsce nie było . To były bezideowe zwykłe sprzedajne kurwy w rodzaju tego Millera który po rządach AWS miział się tak samo z wyższymi pasibrzuchami jak robi to Kalkstein od lat bo ma w tym interes .
        Powtarzam nigdy w Polsce lewicy po 89 roku nie było a kurwy z SLD w niczym nie są mądrzejsze od pisowych Dylaków i tym podobnej swołoczy .
        Ostatnimi porządnymi ludżmi w Polsce byli Gomułka i Gierek ( chociaż i on już nie miał żadnej charyzmy i dawał się wodzić za nos syjonistom a na końcu i tak go Kania z Jaruzelskim zdrowo wyruchał ) . Gierek nie miał zielonego pojęcia co dzieje się w służbach specjalnych wszystko kontrolował Kania . Obaj i Gomułka i Gierek niestety ale byli za bardzo tolerancyjni w walce z żydowską zarazą syjonistyczną a kto jest tego ofiarą oczywiście Polacy po 89 roku .

        Lubię to

        • zyga pisze:

          Gierek po 89 roku już w pejsatej TV mocno przepraszał za poparcie jakie udzielił Gomułce w 68 roku .Odpowiednie filmiki na Youtube dostępne z TV Histeria .To mu prawdopodobnie uratowało życie inaczej by z niego zrobili kotlet schabowy jak z Jaroszewiczem . Myślisz że Gierek nie miał takiej wiedzy jak Jaroszewicz ale po 89 roku życie uratowało mu lizanie dupy syjonistom i taka prawda .Zal słuchać jak Gierek po 89 bije się w piersi za swoje antysyjonistyczne hasła z 68 roku .
          Szkoda człowieka i tyle ale jak mówię facet był bez charyzmy , tchórzliwy i jak jęczy po 89 że on nigdy się na pierwszego nie nadawał i że to był największy błąd w jego życiu ze przyjął ta funkcję po Gomułce .Zaraz potem jedzie po Gomułce mówiąc do pejsatych mediów że on miał mocno pod górkę po go Gomułce przejął zrujnowany kraj wymagający głębokich reform .
          Wszystko dostępne z TV Histeria na Youtube . W wyszukiwarce wpisać Gierek .

          Lubię to

  12. zyga pisze:

    Jeszcze w kwestii Dylaka ( panowie nie obrażcie się że ciągnę ten temat ) ale panowie jak można być taką kurwą pisowską albo on udaje albo jest faktycznie tak zaślepiony .I do ciężkiej cholery za co ? za 1200 pln – czapkę drobnych którą mu pejsaty ZUS co miesiąc podsyła na konto .
    Przecież tak w dupę PISraelitom nie wchodzą nawet w TV Republika czy Niezależnej .
    TAKIEGO ŚCIERWA JAK TEN DYLAK TO ŻE ŚWIECZKĄ SZUKAĆ I BY NIE ZNALAZŁ .

    Lubię to

  13. Zyga pisze:

    Lepiej już umrzeć jak takie coś oglądać .Naród daunów umysłowych a najgorsze jest to że sprzedajnych :

    Lubię to

  14. Zyga pisze:

    widze ze filmik nie działa ale ja go widziałem .Żal dupe ściska jacy ci ludzie są głupi .Za dobrą miskę wyrzekną się wszystkiego włącznie z honorem .Kto takie bydło będzie sznował na pewno nie parchaty !!!!!

    Lubię to

  15. zyga pisze:

    Ta ciapa sam sobie bije brawo i sam sobie krzyczy Jarosław .No normalny debil .

    Lubię to

    • zyga pisze:

      I te zakłamane kurwy się czepiają Korei Północnej i Kima a to może nie kult jednostki nawet dużo większy niż Kima .Zakłamana pieprzona swołocz .Wybacz Przemexie wulgaryzmy ale się gotuje .

      Lubię to

  16. kotaga pisze:

    Drogi Przemexie! Wybacz poufały ton ale Twoje (i większości stałych Twoich gości) poglądy są mi bliskie i drogie.
    Piszę z powodu szanownego Zigiego, a właściwie diagnozy, jaką boi się, że dostanie. Bardzo mocno namawiam go do spojrzenia na swą chorobę z punktu widzenia Germańskiej Medycyny. Świetnie ją opisał Opolczyk:
    https://opolczykpl.wordpress.com/2013/09/28/nowa-medycyna-germanska/
    Tylko w dwóch zdaniach żeby nie zanudzić- choroba wg GM nie jest błędem natury a najbardziej widoczną (i uciążliwą) częścią programu radzenia sobie z wydarzeniem w życiu, które spowodowało stres, konflikt – w przypadku raka płuc to strach o życie. Gdy zostaje rozwiązany choroba czyli program wygasa. Tu więcej: http://germanska.pl/index.php/tzw-rak-co-to-jest
    Serdecznie pozdrawiam i życzę zdrowia!

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s