Józef Stalin: za i przeciw

 

W dziale „Stalin: za i przeciw” można prowadzić dyskusję odnośnie Józefa Stalina, a także wrzucać wszelkie materiały dotyczące jego osoby.

Reklamy

264 odpowiedzi na „Józef Stalin: za i przeciw

  1. sssss pisze:

    Można też handlować koszulkami z Che

    Polubienie

  2. sssss pisze:

    Przemek dzięki za wykasowanie .Może zagadaj z KAZ .W sumie nie będę dużo pisał ale nie chcę mieć blokady .Taka prosba jeszcze .U góry wpis mój andrzej 2 też usuń .W końcu my się lubimy a drugiego takiego jak ja komedianta nie ma w sieci .gzranek potwierdzi. Mam dzis urodzinki i liczę na życzenia ha ha ha.

    Polubienie

  3. przemex pisze:

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/10/18/wszyscy-glosujemy-na-pis/#comment-145553

    Gniewko Jantar
    21 października 2018 o 12:33

    Wyważone „blablabla” pana Adama Śmiecha. (były publicysta nieodżałowanej prawicy.net).

    Dlaczego „blablabla”? Ano z tego powodu, że w swym artykule autor nie dotyka kwestii najważniejszej. Pytanie: z niewiedzy, czy z premedytacją?
    A kwestia ta jest taka, że w – zgodzie z publicznymi zachowaniami talmudycznymi kierowanymi teoretycznie do Gojów – niejaki Moryc Morycowiecki nie puszcza kaprawego „oka” do Polaków sentymentalnie postrzegających Łódź czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, tylko do swoich ziomali prawniczo-handlowego wyznania.
    Łódź przez „unych” od dawna była planowana na stolicę Polin. Szczególnie po II Wojnie Światowej „polscy” komuniści twierdzili, że Warszawy NIE OPŁACA(sic!) się odbudowywać i należałoby stolicę przenieść. Gdzie? Oczywiście do najbardziej żydowskiego miasta Polski przedwojennej. Symbolu żydowskiego „sukcesu” kapitalistycznego. (Symbolika jest „unym” bardzo ważna i musi być cymes).
    Szyki ‚polskojęzycznym’ po antysłowiańskim kataklizmie lat 1939-45 popsuł nie kto inny a sam Józef Stalin, który nie dość, że się uparł na przekór Churchillowi, by zachodnia granica Polski przebiegała na linii Nysy-Odry, to właśnie jemu Polacy zawdzięczają polskość miast Szczecin, Wrocław, i Gdańsk, gdzie ten ostatni w planach zachodnich „sojuszników” miał zachować status przedwojenny: niemieckiego „Wolnego Miasta”.
    To Józef Stalin uparł się odbudować Polakom polską stolicę – Warszawę.
    To była straszna STALINOWSKA zbrodnia przeciwko narodowi polskojęzycznemu…

    Tak więc Moryc M. wspominając tu i ówdzie o konieczności wzmocnienia znaczenia Łodzi wcale nie ma na myśli wzmocnienia polskości tego miejsca, a wzmocnienie jego KOSZERNOŚCI.

    Wszak w mieście tym od ponad wieku znajduje się miejsce godne rzeczywistego prezydenta Polin: „Pałac Izraela Poznańskiego”. Zaiste w pełni koszerna rezydencja; nie to co jakiś historycznie polski Pałac Namiestnikowski, który na dodatek stoi w tym samym mieście, co Dar Józefa Stalina dla Polaków: Pałac Kultury i Nauki nietalmudycznej…

    Polubienie

  4. przemex pisze:

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/11/17/afera-za-afera/#comment-147017
    julius
    17 listopada 2018 o 10:59 PM

    Na plenum KC delegatów Komunistycznej Partii Chin, zdecydowano się na utworzenie nowego święta państwowego – Dzień Stalina, które będzie obchodzone corocznie 18 grudnia, w dzień urodzin wybitnego przywódcy państwa radzieckiego.

    W każdej miejscowości w kraju będą odbywały się uroczyste pochody na cześć Stalina, którym towarzyszyć będzie noszenie jego portretów. Będą również transmisje telewizyjne z wydarzeń świątecznych, przez cały dzień w radiu będą emitowane ulubione piosenki radzieckiego przywódcy w językach rosyjskim, chińskim i gruzińskim. Szczególnie uroczystości są planowane na okrągłe rocznice.

    „Większość obywateli Chin już świętowała urodziny Stalina, teraz jest to oficjalne święto państwowe. Taka wybitna postać powinna otrzymać najwyższe wyróżnienia. Przypomnę, że w tym roku, w dniu 18 grudnia, będziemy obchodzić 140. rocznicę urodzin naszego wielkiego przyjaciela Józefa „- Sekretarz Generalny Komitetu Centralnego CPC Xi Jinping.

    Wcześniej stalinizm naukowy stał się obowiązkowy dla studentów chińskich uniwersytetów.
    https://ant-63.livejournal.com/342158.html

    Polubienie

  5. przemex pisze:

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/11/17/afera-za-afera/#comment-147054
    julius
    18 listopada 2018 o 1:50 PM

    Tymczasem A. Burdoński(wnuk Stalina) zgodził się na pobranie próbki do badań DNA. Dekodowanie otrzymane kilka tygodni później pokazało, że DNA Józefa Stalina należy do haplogrupy G2.
    Specjalista ds. Genogeografii, Dr Oleg Balanowski opisuje haplogrupę G2 w następujący sposób: „Jej przedstawiciele, pochodzący z Indii lub Pakistanu rozprzestrzenili się 12 500 lat temu w Azji Środkowej, Europie i na Bliskim Wschodzie. Na terenie byłego ZSRR przedstawiciele tej haplogrupy żyją zarówno na Północnym Kaukazie, jak i w Gruzji. Jednak według niektórych danych najwyższa częstotliwość tej haplogrupy występuje wśród Osetyjczyków „.

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/11/17/afera-za-afera/#comment-147055
    julius
    18 listopada 2018 o 2:11 PM

    Badania genetyczne dowodzą, że Stalina nie można zaliczyć do „Żydów”, wśród których przeważa haplogrupa Cohena – niezwykle różnorodna mieszanina haplotypów J1 i J2 oraz R1b, R1b1, R1b1c. Charakterystyczne jest, że „Żydzi” mieli wspólnego przodka nie wcześniej niż 3600 lat temu. Tj. ta grupa jest nie tylko bardziej zróżnicowana, ale także młodsza – w porównaniu do znacznie stabilniejszej indoeuropejskiej haplogrupy R1a (lub „grupy aryjskiej”), która narodziła się na Bałkanach 12 tysięcy lat i utworzyła się 4500 lat temu, do której należą wszyscy Rosjanie ( patrz „Rosyjska krew: historia i geopolityka” oraz badania prof. A. Klesowa).

    Plotka o żydowskich korzeniach Stalina została ostatnio rozpowszechniona przez „quasi-rodzimowiercę” V. Istarhowa / Iwanowa, promotora „neopogaństwa”. W wielu źródłach wskazuje się, że pseudonim „Istarhow” pochodzi od dwóch słów – archiwów Istoric, a jego prawdziwe nazwisko to Khokhlov lub Goodman. On sam temu zaprzecza. Ale kimkolwiek on jest, dobrowolnie lub mimowolnie, gra rolę jawnego prowokatora wprowadzonego w szeregi rosyjskich nacjonalistów. Pod wpływem książki „The Beat of the Russian Gods” niezrównoważony umysłowo Alexander Kopcew zaatakował parafian synagogi na Bolshaya Bronnaya nożem. To był jedyny powód do zdyskredytowania rosyjskiego ruchu narodowego. Podobnie, do jego książki odwołano się, gdy egzekwowano prawo o ekstremizmie (po czym jego książka została ponownie dopuszczona do sprzedaży). Teraz jest zaangażowany w rejestrację partii z symbolami Kolowrata (co spowodowało podejrzenie, że rosyjska symbolika zostanie ponownie zakazana „dzięki” jego staraniom). Jednak wracając do tematu.

    Sami Żydzi nie wiedzą nic o „żydowskich korzeniach Przewalskiego i Stalina”. Jednocześnie analizy genetyczne potomków Przewalskiego dowiodły, że są reprezentatywne dla tej samej haplogrupy R1a („aryjskiej” lub „rosyjskiej”), ale nie „stalinowskiej” G2. Testy DNA bliskich krewnych, takich jak ojciec i syn, wykazałyby 100% zgodność.
    Tak więc w sporze o Przewalskiego, jako „ojca ojca narodów”, postawiono kropkę nad i. Podobnie, „żydostwo” Stalina jest również zanegowane przez genetykę

    Polubienie

  6. przemex pisze:

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/11/17/afera-za-afera/#comment-147056

    julius
    18 listopada 2018 o 2:55 PM

    „INSTYTUT ŻYDOWSKICH ŻON”
    Przeanalizowaliśmy już szczegółowo, dlaczego doktryna socjalistyczna została zaakceptowana wśród wyemancypowanych Żydów i jak aktywnie była sponsorowana przez Rotszyldów (którzy otrzymywali z tego tytułu solidny „gesheft”). Dlatego nie jest przypadkiem, że elity bolszewików w zdecydowanej większości (w wielu badaniach do 98%) składały się z ludzi ze środowiska żydowskiego. Ogólnie mówiąc, prawdziwość tych słów jest niepodważalna.

    W tym samym czasie niewielu przedstawicieli Rosjan w środowisku bolszewickim było w większości zamężnych z żydowskimi kobietami, które tworzyły tzw. „Instytut żydowskich żon”. Wszystkie te fakty z życia ruchu bolszewickiego, w połączeniu z masowym i niezwykle brutalnym zniszczeniem elity imperium rosyjskiego we wczesnych latach rewolucji – to dokonania „gwardii Lenina-Trockiego” (ale jeszcze nie „stalinowskie represje”, których istotę omawialiśmy w artykułach:
    – „Izrael – kat Ukrainy”
    – „Naftali Frenkel – żydowski upust ideologii gułagu
    – „” Razem z Trockim „: początki” czystek 1937 r. „w Armii Czerwonej” itp.)
    Jeśli chodzi o mit „trzech żydowskich żon Stalina”, należy zauważyć, że jego pierwszą żoną była Gruzinka, Ekaterina Svanidze (która urodziła syna Jakuba, zmarła na tyfus w 1908 r.). Drugą żoną Stalina była córką Rosjanina, prawosławnego Siergieja Jakowlewicza Alliłowa i Gruzinki Nadieżda Alliłowa, która urodziła syna Wasilija i córkę Swietłanę. Trzecia „nieoficjalna żona” Stalina została przedstawiona jako Rosa Kaganowicz – siostra (w innej wersji siostrzenica) Lazara Kaganowicza – która według Sergo Berii stała się głównym powodem samobójstwa N.Alliłowy. Według tego samego świadectwa mieli dziecko – Jurija (zmarłego w latach 1951-1953).
    Tak więc mit „żydowskich korzeni Stalina” nie ma prawdziwej podstawy …
    http://communitarian.ru/posts/istoriya_rossii/mify_o_staline_ili_vsem_izvestno_chto_stalin_byl_evreem_10042013

    Polubienie

  7. przemex pisze:

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/11/17/afera-za-afera/#comment-147059

    julius
    18 listopada 2018 o 5:05 PM

    Przyrostek nazwiska „-szwili” oznacza po gruzińsku „syn”, aczkolwiek nie jest znane w tym języku słowo czy imię „Dżuga”.

    Dżuga
    O pół mili przy drodze idącej z Telsz na Olsiudy przedstawia się oku wyniosła góra ręką ludzką sypana. Lud tameczny nazywa ten usyp górą Dżuga, niejakiegoś w dawnych czasach żmudzkiego rycerza, który za życia jeszcze własnymi rękami usypał ten kurhan i na grób sobie przeznaczył. Ciało Dżuga przez długi czas było strzeżone od diabłów, z którymi żył niegdyś w wielkiej przyjaźni. Za ich pomocą cudów waleczności dokazywał Dżuga. Sam jeden krocie Krzyżaków swoją żelazną maczugą zabijał, odwieczne dęby łamał jak trzciny i niebotyczne wywracał góry. On to Telszewskie wykopał jezioro i przy nim osadę założył.
    Dżugaszwili = syn Dżugi

    Polubienie

  8. andrzej pisze:

    julius
    18 listopada 2018 o 8:53 PM

    Żydowskie gangi w Polsce z udziałem szabesgojów po obu stronach walczą pozornie między soba.o władzę nad narodem tubylczym, który i tak niczego nie rozumie co sie dookoła niego dzieje.

    A co ze Stalinem?

    A Stalin, w latach 1924-1929, szczerze mówiąc, zajmował się przejmowaniem kontroli. Podczas studiów w seminarium w Tiflissa jako prawosławny ksiądz uczył się głównej zasady żydowskiej walki politycznej o dominację nad światem: „jeśli wrogie ruchy lub wspólnota nie może zostać zniszczona, musisz ją przejać i poprowadzić!” Tak więc Stalin zrobił wszystko, co możliwe i niemożliwe, by pewnego dnia stać się przywódcą państwa radzieckiego i również przywódcą wszystkich Żydów, których w tym czasie żyło w Rosji ponad 5 milionów. Jego cel jest teraz jasny – Stalin starał się podporządkować ich swojej woli i skierować ich energię w twórczy kanał dla dobra wszystkich obywateli Rosji.

    Pod przewodnictwem Trockiego-Bronsteina wiele tysięcy Żydów, a może nawet wszyscy, czyli ponad pięć milionów Żydów, chcieli budować na gruzach imperium rosyjskiego, tak zwane „królestwo żydowskie”, w którym rola niewolników została przydzielona, oczywiście, ruskim. O tych planach Żydów w 1877 roku, 40 lat przed rewolucją październikową, powiedział rosyjski pisarz Fiodor Dostojewski.

    „Bezbożny anarchizm jest bliski: nasze dzieci to zobaczą … Międzynarodowy porządek że rewolucja żydowska zaczęła się w Rosji … Zacznie się, bo nie mamy rzetelnego sprzeciwu przeciwko niej – ani w rządzie, ani w społeczeństwie. Bunt rozpocznie się ateizmem i rabunkiem wszelkiego bogactwa, zaczną skazywać religię, niszczyć świątynie i przekształcać je w koszary, stragany, zalewać świat krwią, a wtedy będą się bać. Żydzi zniszczą Rosję i staną się przywódcami anarchii. Żyd i jego kahał to spisek przeciwko Rosjanom. Przewidywana jest straszliwa, kolosalna, spontaniczna rewolucja, która wstrząśnie wszystkimi królestwami świata, zmieniając oblicze tego świata. Ale to będzie wymagało sto milionów głów. Cały świat zostanie zalany rzekami krwi „. Źródło (Dostoevsky F.M. Writer’s Diary – M.: Institute of Russian Civilization, 2010. – 880 s.)

    Kiedy Stalin przejął kontrolę nad krajem, biorąc wszystkie stery władzy od Leiby Bronstein-Trockiego, odmówił realizacji żydowskiego planu – „zamienić Rosję w drewno na opał ogniska rewolucji światowej” i otwarcie to ogłosił.
    Rewolucję światową potrzebowali wyłącznie Żydzi, którzy wciąż zachwycają się ideą „Nowego porządku świata”
    Stalin nie przejmował się żydowskimi marzeniami i zaczął budować na ruinach imperium rosyjskiego pierwsze państwo w świecie robotników i chłopów, kierując się planem budowy socjalizmu w jednym kraju.
    https://blagin-anton.livejournal.com/733040.html
    https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/11/17/afera-za-afera/#comment-147068

    Polubienie

  9. przemex pisze:

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/11/17/afera-za-afera/#comment-147090

    julius
    19 listopada 2018 o 2:00 PM

    W jaki sposób obozy śmierci stworzone przez hitlerowców pojawiły się na polskiej ziemi? Kto ich tam wpuścił? Czyż ktoś nie pomógł Hitlerowi pokonać Polski, czy ktoś nie przeszkodził żydowskim uchodźcom w opuszczeniu terytorium okupowanego przez Niemców? I podzielił Europę Wschodnią w atmosferze pełnego wzajemnego zrozumienia, podnosząc kieliszek szampana za zdrowie Hitlera („Wiem, jak bardzo naród niemiecki kocha swojego przywódcę, a więc chcę wypić za jego zdrowie”), czy Stalin postawił swoim nowym sojusznikom jakiekolwiek warunki dotyczące losów milionów polskich Żydów?

    W rzeczywistej sytuacji na jesieni 1939 r. Hitler był gotów dać władcy Kremla ostatnią swoją brązową koszulę, a ponieważ Stalinowi nie potrzebna była nawet za darmo, musiał zapłacić za „przyjaźń” wieloma tysiącami unikatowych urządzeń technologicznych, sprzedać mu próbki najnowszych niemieckich samolotów, czołgów, dział morskich i przeciwlotniczych, sprzęt optyczny, celowniczy i sonarowy. W tym momencie Stalin mógł dyktować warunki – ale nawet nie dostrzegał zbliżającego się ludobójstwa. Przypuszczalnie pragnienie „ratowania Żydów” nie dręczyło go zbytnio.
    Jednak sam sojusznik, bez żadnych „warunków” i wymagań, był gotowy oddać Stalinowi wszystkich Żydów. Na początku lutego 1940 r. nikt inny, jak tylko sam Adolf Eichmann, skierował pismo do przewodniczącego Rady ds. Migracji Związku Radzieckiego w SNK, w którym zaproponował zorganizowanie przesiedlenia Żydów z terenów kontrolowanych przez Niemcy do Związku Radzieckiego. 9 lutego pismo zostało przedłożone szefowi rządu, Mołotowowi, i to wszystko. Chociaż wydaje się, że na rozległych terenach Związku Radzieckiego było wystarczająco dużo miejsca dla wszystkich. Tak, a przesiedlenie Żydów w miejsca nie tak odległe bardzo aktywnie odbyło się tej zimy.
    Tereny Polski Wschodniej, wcielone do Związku Radzieckiego, były przez stulecia jednym z głównych regionów zamieszkania europejskich Żydów. W 1939 r. było 1.270 tysięcy Żydów; we Lwowskim, Białostockim, Wileńskim i Wołyńskim Żydzi stanowili od 35 do 59% ludności miejskiej. Po wybuchu wojny – pomimo sprzeciwu władz sowieckich – około 300 tysięcy uchodźców żydowskich wyjechało na wschód Polski. W przeciwieństwie do powszechnego mitu, udział Żydów w radzieckim aparacie administracyjnym na „terytoriach wyzwolonych” był znacznie mniejszy niż ich udział w ogólnej populacji, ale byli oni częściej aresztowani.

    Tak więc wśród 55 deputowanych „wybranych” w marcu 1940 r. z Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi do Rady Najwyższej ZSRR, nie było ani jednego Żyda, a wśród osób aresztowanych przez NKWD w okresie od września 1939 do lutego 1941, Żydzi ( 23 tys. osób) znaleźli się na drugim miejscu po Polakach, znacznie „wyprzedzając” liczniejszych Ukraińców i Białorusinów. Wśród administracyjnie deportowanych mieszkańców zachodniej Ukrainy Żydzi stanowili około 30%. Tylko ci ludzie (deportowani i niektórzy z aresztowanych – których nie zdążono rozstrzelać podczas „ewakuacji więzień” w czerwcu 1941) mogą, z uzasadnionych względów, zostać nazwani „Żydami, których uratował Stalin”. Tak, nie mając takiego humanitarnego zamiaru, tak, wbrew jego woli, ale uratowani. Wszyscy inni zginęli.
    W czerwcu 1941 r. szybko wycofująca się Armia Czerwona opuściła Zachodnią Białoruś w ciągu pierwszych 4-5 dni wojny, Zachodnią Ukrainę w ciągu około tygodnia. Oczywiście nie było zorganizowanej ewakuacji ludności żydowskiej. Władze nawet nie zawracały sobie głowy elementarnymi ostrzeżeniami ludzi. Do dziś nie znaleziono ani jednego dokumentu, ani jednego dowodu, że radziecki rząd szukał przynajmniej sposobów na uratowanie tych obywateli, których pod okupacją nie czekało trudne, pozbawione radości, głodne życie, ale okrutna i nieuchronna śmierć. Co więcej, w pierwszych decydujących dniach dla losu ludności żydowskiej zachodnich regionów, na tzw. „starej granicy” (granica radziecko-polska z 1939 r.), straże graniczne nadal działały, zatrzymując wszystkich, którzy nie mieli specjalnego pozwolenia na opuszczenie!

    Wynik był dość przewidywalny. Przed wojną w Brześciu mieszkało 25 tysięcy Żydów. 19 osób przeżyło do wyzwolenia. Podobna sytuacja występuje na pozostałej części terytorium Zachodniej Białorusi i Ukrainy. Później, po wojnie, radzieccy historycy zrobili prosty szulerski trick i „zapisali” tych, którzy tam zginęli, jako ofiary ludobójstwa niemieckiego w Polsce.

    Los ludności żydowskiej wschodnich regionów Ukrainy był nieco lepszy – Niemcy przyszli tam później, a wiele rodzin miało szansę uciekać na wschód. Jednak w tym przypadku nie było zorganizowanej ewakuacji Żydów przez władze – uratowanie ginących nie znalazło się na liście osób których dotyczyła opieka państwa. Ostatecznie na terytorium okupowanym przez wroga pozostało około 3 mln Żydów (300 tys. w krajach bałtyckich, 250 tys. w Mołdawii, 800 tys. na Białorusi, 1 500 tys. na Ukrainie).
    Niemal wszyscy zginęli. Klauzula „wszyscy” nie jest związana z działaniami sowieckich partyzantów (do tej pory nie znaleziono ani jednego dokumentu, w którym główny sztab ruchu partyzanckiego wskazywałaby na jakąkolwiek wskazówkę), ale ze złożonymi relacjami między dwoma najeźdźcami – Niemcami i Rumunią. Rozległe rejony Ukrainy między Dniestrem a południowym Bugiem (tzw. Naddniestrze), Hitler podarował swojemu sprzymierzeńcowi. Na przełomie 1943/1944, w ramach przygotowań do ucieczki na drugą stronę, rumuński rząd zaprzestał masakr, a nawet pozwolił na dostarczenie pomocy żywnościowej z międzynarodowych organizacji humanitarnych do żydowskich gett w Naddniestrzu.

    Kiedy w zimie 1942/1943 Armia Czerwona rozpoczęła marsz wyzwolenia od Wołgi do Bugu, nie było nikogo do uratowania. Niemal wszyscy Żydzi zginęli w niemieckiej strefie okupacyjnej. Jednostki (w sumie tych „jednostek” zebrało się kilka tysięcy) uratowała niezrównana odwaga miejscowych; kilkadziesiąt tysięcy osób mogło udać się do lasu, do oddziałów partyzanckich (na przykład w regionie Baranowicz na Białorusi Żydzi stanowili 12% składu oddziałów, w strefie Lida – 25%). Wielu Żydów walczyło w szeregach polskiej Armii Krajowej. Nawet w Banderowskiej UPA byli Żydzi. Ale co ma z tym wspólnego Stalin?

    Najdelikatniejszą interpretacją jest taka, że radziecki rząd i przywódca narodu osobiście traktowali śmierć milionów Żydów z tą samą obojętnością, z jaką cały „cywilizowany świat” patrzył na tę bezprecedensową tragedię. Jaka jest różnica? Tylko w jednym – teraz cywilizowane kraje i narody nie biją się w klatkę piersiową pięściami i nie żądają uznania ich za „wybawców”; budują muzea Zagłady, budują pomniki w dziedzinie masowych egzekucji i ścigają sprzedawców antysemickiej makulatury. Jest z kogo brać dobry przykład. (dop. wł. akurat muzea i pomniki czy ściganie wydawnictw antyżydowskich odbywa się poprzez wymuszanie ze względu na duży wpływ, przez Żydów czy nawet podporządkowanie sobie, na życie krajów a nie z własnej nieprzymuszonej woli aryjskich mieszkańców)
    http://www.ng.ru/ng_politics/2010-02-02/9_stalin.html

    Polubienie

  10. przemex pisze:

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/11/21/glupi-glupszy-i-najglupszy/#comment-147398

    julius
    25 listopada 2018 o 7:05 PM

    Rok 1948 był pierwszym powojennym rokiem, w którym liczba osób przyjętych do partii była mniejsza od liczby osób z niej wykluczonych. Ogromny odsetek ogólnej liczby wykluczonych stanowili Żydzi. Gazety zostały oczyszczone; wielu żydowskich pracowników zostało zwolnionych np. z Prawdy,nawet ulubieniec I. Stalina D. Zasławski w 1949 r. został usunięty ze stanowiska szefa wydziału dziennikarskiego Wyższej Szkoły Partyjnej. Masowe zwolnienia Żydów odbywały się w oddziałowych periodykach armii, marynarki wojennej i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Podczas spotkania partyjnego w redakcji gazety „Czerwona Flota” (organ sił morskich) w marcu 1949 r. poświęconego „walce z burżuazyjnym kosmopolityzmem” ataki na Żydów stały się bezprecedensowe nawet w tych latach. Tak więc kapitan pierwszego stopnia, Paszczenko, powiedział: „Tak jak cały naród niemiecki jest odpowiedzialny za agresję Hitlera, tak więc cały naród żydowski musi być odpowiedzialny za działalność burżuazyjnych kosmopolitów”. Wielu Żydów – pracowników gazet zostało zwolnionych, część z nich aresztowano, a S. Zande został rozstrzelany.
    cdn.

    Rada dla Putina
    brać przykład ze Stalina

    Polubienie

  11. andrzej pisze:

    Przemexie … .

    A tu poniżej co znalazłem:

    cytat administratora portalu WP i komentarz nijakiego LuK (a) – pewnie wykarmionego na podobnych prawdach objawionych, jakie głosi ów pan NIKT.
    Komentator LuK czuje się wybitnym znawcą historii Rosji i ZSRR, bo tak zwanych odmieńców traktuje z pogardą wyzywając od ciemniaków, ot kultura wypowiedzi w dyskusji?
    =============================================================
    LuK
    5 grudnia 2018 o 12:27 AM
    „Obawiam się, że to tylko zachodnie bzdety przypisujące Stalinowi hekatomby zbrodni i mordów.
    W lata 1937–38 bolszewizm był rozbity i pogrzebany, to już był okres stalinizmu.”

    Istniało coś takiego jak limity ludzi przeznaczonych do rozwałki, które kilkukrotnie podnoszono. Bossowie lokalnych NKWD słali do najwyższych dygnitarzy listy z prośbami o zwiększanie limitów dla placówek którymi zarządzali. W większości odpowiedzi na ich prośby były pozytywne oraz poświadczone podpisami m.in. samego Stalina. Tak więc wiedział on o wszystkim.

    Odnośnie jeszcze tego rzekomo rozbitego bolszewizmu. Komuniści w okresie Wielkiego Terroru stanowili może z 1% wszystkich ofiar. Robiono z nimi spektakle dla zachodniej prasy organizując ich pokazowe procesy. Była to jedynie zasłona dymna, żeby ukryć prawdziwą skalę zbrodni na całym społeczeństwie, które było bezpartyjne. Zdecydowana większość ofiar nie miała nawet pokazowego procesu, a wielu było zwyczajnie mordowanych na komisariatach NKWD podczas „przesłuchań” bez żadnego oficjalnego wyroku. Wyroki wydawały tzw „trójki”, a co ciekawe człowiek który został skazywany na rozstrzelanie NIGDY nie usłyszał jaki wyrok dostawał, znikał bez śladu, a rodzinę informowano, że dostawał 5-10 lat łagru, gdy w rzeczywistości gryzł już ziemię.

    Nigdy nie zrozumiem, jak w obliczu tak wielu namacalnych bezsprzecznych dowodów można dalej powielać brednie że Stalin nic nie wiedział. Dokument, zeznania tysięcy świadków, w tym i sprawców, a ciemnota ot tak zamyka oczy i wmawia sobie , że to wszystko fałszywki, albo kłamstwa, żałosne.

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/11/29/moj-markglogg-gasienica-list-otwarty-do-autorow-wpisow-na-portalu-neon24-pl-smolenska-tajemnica-morza-tyrrenskiego-27-06-1980/#comment-148076

    =============================================================

    Następnie wypowiedź ww. znafcy LuK(a) – może absolwenta szkoły dla gardłowników przy agencji bezpieczeństwa nienarodowego zostaje podchwycona i bezwiednie z szacunkiem poparta przez nijakiego pajaca i zachwaszczacza dyskusji na niektórych stronach internetowych:

    ssssssssss
    5 grudnia 2018 o 8:27 AM
    Luk szacunek za ten wpis .
    SSSSSSSSSSSSSSS

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/11/29/moj-markglogg-gasienica-list-otwarty-do-autorow-wpisow-na-portalu-neon24-pl-smolenska-tajemnica-morza-tyrrenskiego-27-06-1980/#comment-148086

    Polubienie

  12. andrzej pisze:

    markglogg

    5 grudnia 2018 o 6:06 PM

    „Lu i „wężyk” a za nimi Kika (której rozum znika) wyjawili swą WIARĘ (która Góry przenosi, ponoć także wg. Przewodniczącego MAO), w dane statystyczne zgromadzone w takiej oto AGITCE CIA:

    „Rosja Bolszewików” Richard Pipes, „Wielki Terror 1937-1938” Tomasz Kizny.

    A ja przytaczałem, już trzy lata temu, także na wiernipolsce, takie oto dane:

    (…) znalazłem skrót książki Mario Sousa – “Kłamstwa o historii ZSRR“. Jej autor stara się skorygować głoszone, pod troskliwą opieką CI(P)A, sołżenicynowskie bzdury o „66 milionach ofiar stalinizmu” (Patrz przypis 1 poniżej).

    Nie dowierzając temu „szwedzkiemu komuniście o włoskim nazwisku”, sprawdziłem dane statystyczne, dotyczące demografii ZSRR w okresie największego głodu „hlodomoru” na Ukrainie oraz ciągłych w tym okresie lat 1930 „wojen wewnętrznych” z antystalinowską, wspartą z ukrycia przez hitlerowską Abwehrę, trockistowsko-żydowską opozycją wewnątrz młodego ZSRR.

    Otóż jak podaje Piotr Eberhard w książce „Geografia ludności Rosji”, Warszawa 2002, „Jedynymi pewnymi danymi odnoszącymi się do demografii ZSRR w latach 1922-1939, są dane ze spisów powszechnych z 1926 i 1937 roku”. Na stronie 92 tej książki możemy znaleźć tabelę, która podaje, że między tymi, odległymi o 11 lat spisami ludności, w ZSRR nastąpił przyrost ludności aż o 17,5 miliona (161 753 000 – 144 328 000), czyli dokładnie o 12 %, średnio o 1,1 % rocznie. Całkiem niezły przyrost naturalny, choć w istocie liczba Ukraińców zmniejszyła się wtedy kosztem znacznego zwiększenia się populacji deklarującej się jako rosyjska. Według Eberharda ta rusyfikacja wystąpiła szczególnie silnie na wschodniej Ukrainie. Wniosek: pomimo odczuwalnego wtedy głodu, żadnego ludobójczego „hlodomoru” nie było, co do dziś utrzymuje obalony „Majdanem” rok temu prezydent Ukrainy, Wiktor Janukowicz.

    Dla ludzi ciekawych, gdzie w pierwszej połowie lat 1930 wystąpił – przy zapełnionych żywnością sklepach – naprawdę ludobójczy głód, pozwolę sobie przytoczyć oficjalne dane demograficzne ze Stanów Zjednoczonych, po wybuchu Wielkiej Depresji w 1929 roku:

    Rok Liczba ludności % przyrost
    1910 92,0 21,0
    1920 105,7 14,9
    1930 122,8 16,1
    1940 131,7 7,2 – aż ponad dwukrotny spadek przyrostu ludności!
    1950 151,3 14,5 – i to pomimo II Wojny Światowej
    Z powyższej tabelki wynika, że w USA, w okresie Wielkiego Kryzysu lat 1930-1940 przyrost ludności wyniósł tylko ok. 0,7 procent rocznie, a zatem był statystycznie o 1/3 NIŻSZY niż podówczas w ZSRR – i to pomimo corocznej „dostawy” do USA nowych imigrantów, od roku 1926 już ograniczonej do 150 tysięcy!

    Jeszcze precyzyjniejszych danych dostarcza tabela US Census Bureau:

    Na niej bardzo wyraźnie widać, że już w KWITNĄCYM EKONOMICZNIE 5-leciu przed Wielkim Kryzysem Amerykanie (obojga płci) jakby nagle przestali się rodzić, choć wtedy nie było ku temu żadnych przesłanek. Co się wtedy stało? Wszystko wskazuje na to, że wskutek SZTUCZNEGO GŁODU, po roku 1929 wymarło kilka milionów dzieci, a kolejnych kilka milionów „nie chciało się narodzić” gdy wybuchł Kryzys, który trwał aż do lat Wojny. Statystycznie się ocenia, że wskutek Wielkiej Depresji w USA zmarło przedwcześnie aż 7 milionów ludzi. Ale o tym cicho, a o „spowodowanym przez Żydów-komunistów hlodomorze” na Ukrainie się bezustannie ryczy, także w Polsce. (…)

    Przypis nr. 1

    W przetłumaczonym na język polski skrócie książki Mario Sousa – “Kłamstwa o historii ZSRR” jej autor pisze:

    – Artykuły stwierdzające śmierć milionów mieszkańców radzieckiej Ukrainy – rzekomo zagłodzonych przez komunistów – obfitowały w zdjęcia i drastyczne szczegóły. Prasa Hearsta (magnata prasowego w USA lat 1930) zwykła używać wszystkich dostępnych środków, by jej łgarstwa uznano za prawdę. I dopięła swego, nastrajając opinię publiczną państw kapitalistycznych przeciwko ZSRR. Takie było pochodzenie pierwszego wielkiego mitu, który wykreował miliony domniemanych ofiar głodu w ZSRR. … Kanadyjski dziennikarz Douglass Tottle skrupulatnie naświetlił te kłamstwa w pracy “Oszustwa, głód i faszyzm – mit ukraińskiego ludobójstwa od Hitlera po Harvard” opublikowanej w 1987 w Toronto. … Tottle udowadnia, że dziennikarz, który napisał reportaże z rzekomo dotkniętej głodem Ukrainy – “Thomas Walker” – tak naprawdę nazywał się Robert Green i był poszukiwanym zbiegiem z więzienia stanowego w Kolorado! Ów Walker (vel Green) został po powrocie do USA aresztowany i doprowadzony przed oblicze sądu, gdzie przyznał, że nigdy nie był na Ukrainie. Wszystkie kłamstwa o milionach zmarłych w wyniku wywołanego przez Stalina głodu w latach 30., zostały zdemaskowane dopiero w 1987 roku!

    … Sołżenicyn … w Hiszpanii, w wywiadzie telewizyjnym stwierdził, że 110 milionów Rosjan poniosło śmierć jako ofiary socjalizmu. … Za tymi fabrykacjami czaiły się zachodnie tajne służby, zwłaszcza CIA i MI5. Wpływ mediów na opinię publiczną jest tak wielki, że te liczby nawet dziś są uważane za prawdziwe przez duże grupy ludności krajów zachodnich.

    … W roku 1939 we wszystkich obozach, koloniach i więzieniach przebywało łącznie blisko 2 miliony więźniów. Tylko 454 tysiące dopuściły się przestępstw natury politycznej (a nie 9 milionów, jak zapewniał Conquest). Między 1937 a 1939 rokiem, w obozach pracy zmarło około 160 tys. osób, a nie 3 miliony. Itd. … A co do danych przytoczonych przez Sołżenicyna (60 mln rzekomo zmarłych w obozach pracy), to czy w ogóle zasługują one na komentarz? Ich absurdalność jest oczywista. Tylko chory umysł mógł promować takie urojenia.

    to z tekstu Czy dzień 23 sierpnia należy czcić jako Dzień Zwycięstwa Cul-Capita/Żopogława, Niewidzialnego PANA Zachodu http://markglogg.eu/?p=1298

    A w kolejnym tekście, tym razem po angielsku, demonstrujęuję dane oficjalnego radzieckiego spisu ludności w latach 1926 i 1937. Stosunek ilości ludności ukraińskiej do rosyjskiej w ZSRR wyraźnie zmalał, przy jednoczesnym znacznym przyroście ludności w całym ZSRR (aż o 11,5 miliona!) Otóz w tym okresie Wielkiej Industrializacji nastąpiło wielkie przesunięcie ludności z Ukrainy, gdzie rzeczywiście był głód, do nowych przemysłowuch miast za Uralem i jednoczesna spontaniczna rusyfikacja wschodnich rejonów soqwieckiej Republiki Ukrainy.

    A ogółnie śmiertelność w gułagach – za wyjątkiem okresu Wojny Ojczyźnianej, była b. niska, ok. 1 proc./rok, przy czym „odsiadki reedukacyjne” w tych miejscach odosobnienia, z reguły nie przekraczały 1-2 lata:

    A to z tekstu GLOBALISM – THE WAR OF A NEW TYPE (A. Zinoviev, 1999)
    or prosaically
    Mammonist (Neg-otium) Conspiracy against Homo Sapiens (Otium)
    http://markglogg.eu/?p=1308

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/11/29/moj-markglogg-gasienica-list-otwarty-do-autorow-wpisow-na-portalu-neon24-pl-smolenska-tajemnica-morza-tyrrenskiego-27-06-1980/#comment-148123

    Polubienie

  13. ssssssssss pisze:

    Oj coś Andrjusza dziś nie w humorze bo obrażamnie.

    Polubienie

    • andrzej pisze:

      Chłopie stosuj się do przyjętych na tym blogu zasad i nie wypisuj swoich urojeń i bezmyślnie wyuczonych bzdur ad poglądów tutejszego administratora i komentatorów łącznie z moją osobą na innych portalach (potrafimy jeszcze gdzie indziej czytać) i nikt nie będzie się do Ciebie w żaden sposób odnosił.
      Proszę się zreflektować i przeczytać ze zrozumieniem moją ostatnią sentencję ad wpisu z datą: grudzień 5, 2018 o 5:39 pm, gdyż nie doszukałem się w nim jakiegokolwiek obrażania Waćpana.

      Polubienie

      • ssssssssss pisze:

        No tak nazwanie pajac to nie obrażanie.

        Polubienie

        • andrzej pisze:

          Pajac to nie obrażanie dude.
          Są specjalne blogi poświęcone pajacom i ich dowcipom.

          Polubienie

          • ssssssssss pisze:

            Żegnam się na dłużej, ale mój krótki komentarzyk do powyższego wpisu, a więc w mojej opinii jesteś pajacem w końcu pajac jest fajny i dużo jest blogów i discordów na temat pajaców, a więc nie jest to obraźliwe i się nie obraź. Każdy ma swoje poglądy na temat historii Stalina itp. Po co człowiekowi na filmiku zarzucać, że się nie ogolił czy że powinien się ogolić, a nie gadać o Stalinie. To jego prywatna sprawa. Bije od ciebie strasznie negatywna energia co powinno być dla ciebie niepokojące, a życie trzeba też traktować z uśmiechem, wyluzowaniem i poczuciem humoru. Na koniec serdecznie pozdrawiam drużynę APA. Zenka życzę mu zdrowia, Edwarda, podpułkownika. Życzę wam dobrze i ciągle nie tracę nadziei, że bardzo złą energię jaką macie zamienicie w pozytywną czego wam życzę na nowy rok 2019 i nad tym głównie pracujcie, aby pozbyć się pokładów bardzo złej energii.

            Na razie. Może do wiosny wszak to moja ulubiona pora roku.

            Polubienie

  14. przemex pisze:

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2019/02/01/poganskie-korzenie-kultury-slowian/#comment-152112

    markglogg
    8 lutego 2019 o 8:46 PM

    Odnośnie tej pieśni „zbudujemy Nową Polskę” (która bezustannie mi brzęczy w uszach, gdy patrzę na „Nową Warszawę” czy „nowe Zakopane” dzisiaj), to po stalinizmie pozostał nam Pałac Kultury i Nauki (w nim chodziłem przed laty i na basen i do Teatru Dramatycznego i do luksusowej Biblioteki PAN-u), a także Plac Konstytucji i MDM (gdzie mieszkał mój znajomy starszej daty Zygmunt Kałużyński) oraz nowa Starówka w Warszawie, gdzie mieszkała Halinka Kruger (zmarła w 1982 pod K2), u której w pod koniec lat 1960, po spotkaniach w Klubie Wysokogórskim na parterze domu w ktorym mieszkała, na poddaszu (IV p.) urządzaliśmy „imprezy” z winem Gelala à 30 zl/but., z tłem całkiem estetycznym, bo z jej okien widać było Wisłę i Pragę, jeszcze niezbyt zabudowaną. A a w Zakopanem za Stalina postawiono imponujący do niedawna architektom z bliskich krajów Dom Turysty na 1000 turystów oraz 4 eleganckie, kryte gontem „dwójniaki” przy ul Jagiellońskiej. Budynki całkiem niczego sobie, nawet dzisiaj – w tym że po sprzedaniu przez PTTK Domu Turysty, hotel „Aries” zlikwidował największy w Europie, nowo odnowiony jego dach gontowy, instalując „byle jakie”, nie stylowe w nim okienka. No cóż, kapitału na takie luksusy już nie stać.

    A przy okazji. Na jakiejś konferencji naukowej w Warszawie w latach w 1980 słyszałem, że wg. prof. Kotarbińskiego STALINIZM TO BYŁ JEDYNY UDANY W HISTORII. OKRES REALIZACJI ZASAD „PAŃSTWA” PLATONA. Ja za Stalina chodziłem do podstawówki w Krakowie i w Z-nem i zapłakałem gdy wujek-góral, ale już wtedy inż. geodeta i mistrz sportu (zmarły dopiero 8 miesięcy temu) powiedział głośno w domu mych dziadków „nareszcie diabli wzięli tego skurwysyna!”.

    A teraz?

    czytać (po słowacku) więcej: http://www.slovanskakosile.cz/2018/07/11/kniha-genius-stalin-titan-20-storocia/

    o książkę pytać

    Nitrava s.r.o.

    Šulekova 2, 811 06 Bratislava, Slovensko

    Mobil: +421 915 109 205
    E-mail: nitrava@nitrava.com

    Polubienie

    • przemex pisze:

      W. K.
      1 miesiąc temu
      I prawidłowo chłopaki, w koncu zaczeliscie dzialac marketingowo,teraz każdy pisze własną
      historię ,jezeli komunisci nie beda robili tak samo to znowu zostaną w tyle,prawda i tak nikogo nie interesuje.

      Polubienie

  15. przemex pisze:

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2019/02/10/podlosc-i-solidarnosc-z-rakiem-usa-to-los-rzeczpospolitej/

    Otóż dokladnie 81 lat temu, uczestniczka, jako Komisarz Ludowy, pierwszego komunistycznego Rządu Rosji (trwał on od października 1917 do końca lutego 1918), pochodząca z arystokracji polskiego pochodzenia, Aleksandra Kołłątaj przeprowadziła bardzo znamienna rozmowę z Józefem Stalinem , Gruzinem wyszkolonym za carskich czasów w prawosławnym seminarium jezuickim w Tyflisie (dziś Tbilisi). I oto co ten Wódz Narodów jej wtedy ponoć powiedział:

    „Wiele spraw dotyczących naszej partii i naszego ludu będzie obrócone do góry nogami i opluwane, przede wszystkim za granicą, ale także i w naszym kraju. Syjonizm, który chce osiągnąć Światową Nadwładzę, się na nas srogo zemści za nasze osiągnięcia i sukcesy. On wciąż widzi Rosję jako kr5aj barbarzyński i jako źródło surowców. I moje nazwisko też będzie oczerniane, będzie mi przypisywane wiele zbrodni.

    Nasi wrogowie dolożą wielkich wysiłków, aby zniszczyć nasz Związek, aby Rosja nigdy nie mogła znowu wstać na nogi. Siła ZSRR polega na przyjaźni narodów. Główne boje będą prowadzone przede wszystkim a rozerwanie tych więzów przyjaźni, i na oderwanie regionów granicznych od Rosji. Muszę powiedzieć, że w tej sprawie żeśmy nie zrobili wszystkiego. Istnieje jeszcze wielki obszar prac do wykonania. Z ogromną siłą podniesie głowę nacjonalizm. Chwilowo przydusi on internacjonalizm oraz patriotyzm, ale to tylko na chwilę. W ramach (większych) narodów powstaną narodowe ugrupowania i także między nimi konflikty. Pojawi się wielu pigmejo-podobnych przywódców (MG – patrz „tandem władzy” RP 2019, wzrostu 163 cm!) niktosiów i zdrajców wewnątrz ich własnych narodów.

    Mówiąc ogólnie, przyszły rozwój będzie cechować większa złożoność i metody bardziej gwałtowne i bestialskie, jego zakręty będą niezwykle ostre. Na Wschodzie dojdzie do wielkich zaburzeń. Ujawnią się wielkie konflikty z Zachodem.

    Na przekór temu, niezależnie od tego jaki przebieg będą miały te wydarzenia, po pewnym czasie poglądy nadchodzqcych pokoleń się zwrócą w kierunku sukcesów i zwycięstw naszej socjalistycznej Ojczyzny. Z każdym rokiem będą się rodzić nowe pokolenia. Znowu podniosą sztandar ich ojców oraz dziadków doceniając ich osiągnięcia. Będą budować swą przyszłość na naszej przeszłości.”

    Tę, odnotowaną przez Aleksandrę Kołłątaj (jej sympatie z lat 1920, Paweł Dybienko i Aleksandr Szlapnikow, zginęły w czystkach lat 1937-38) prognozę przyszłości można przeczytać w książce wydanej pod koniec ubiegłego roku w Nitrze na Slowacji:

    http://www.slovanskakosile.cz/2018/07/11/kniha-genius-stalin-titan-20-storocia/

    Polubienie

  16. kanassatego pisze:

    A lecture by Prof. Grover Furr, the most distinguished scholar of Stalin and his era:

    Polubienie

  17. przemex pisze:

    https://odrodzenie.fr/2019/05/15/rola-kuby-po-upadku-socjalizmu-oraz-jozef-stalin/
    Rola Kuby po upadku socjalizmu oraz Józef Stalin

    Wywiad z Fidelem Castro z 1992 roku dla gazety El Nuevo Diario (Nowy dziennik)

    Pytanie: Monteskiusz powiedział że historia jest hałasem towarzyszącym określonym wydarzeniom, ale są wydarzenia które są czymś więcej niż wyłącznie hałasem, na przykład upadek państw socjalistycznych i przetrwanie rewolucji Kubańskiej. Czy oznacza to, że stajecie się tylko historią?

    Odpowiedź: Powiedziałbym po prostu że postanowiliśmy wciąż dążyć naprzód podczas gdy blok socjalistyczny upadł, i to że pozostaliśmy jedyną ofiarą wściekłego imperialistycznego ataku, jest ważnym momentem w historii. Drobny fakt, że Kuba postanowiła wciąż iść do przodu i zmierzyć się z zagrożeniami, i wyzwaniami związanymi z upadkiem bloku socjalistycznego, i zniknięciem ZSRR jest bardzo ważnym wydarzeniem w historii.

    Tomas, nie chodzi tu o to co zrobiliśmy do teraz, czy o nasze możliwości przetrwania tego co nadchodzi. Wszystko to zależy od tego co będzie miało miejsce w przyszłości, ponieważ to wykaże prawdziwą wartość tego co robimy dzisiaj.

    P : Niewątpliwie jesteś tego bardzo pewny, ja także to podzielam. Czy oznacza to że Rewolucja Kubańska jest początkiem wskrzeszenia opcji socjalistycznej na poziomie światowym?

    O: Myślę że bronimy pewnych zasad, które są niezmiernie ważne, szczególnie w momencie obecnego zamieszania na świecie. Jest to czas dla oportunistów, czas dla polityków którzy starają się zdobyć pozycję w obecnej rzeczywistości. Jest to także czas apoteozy imperialistycznej siły militarnej oraz politycznej.

    Ludzkość nigdy nie doznała takiej ekspansji reakcjonizmu i imperializmu. Nie oznacza to jednak że taki stan rzeczy utrzyma się na zawsze. Owy imperializm doświadcza korozji ze względu na wszelakie rodzaje sprzeczności. Żyjemy w takich czasach i wierzę, że zachowanie naszych wartości jest sprawą wielkiej wagi dla wszystkich ludzi chcących najlepiej dla ludzkości. Wierzę i zawsze wierzyłem że symbole mają wielką wagę, flagi mają wielką wartość. Wierzę, że nawet gdybyśmy pozostali samotną wyspą, to byłoby to bardzo ważne. Gdybyśmy zostali najechani i byli w stanie walczyć aż do końca, miałoby to wielką wartość. Gdybyśmy byli w stanie zwyciężyć, a bylibyśmy niewątpliwe w stanie zwyciężyć, gdyż byłoby to niemożliwe aby wymordować miliony ludzi zakasujących rękawy do walki, mieliby oni wielki potencjał.

    P: Powiedzieliście ostatnio, nie odnosząc się ogólnie do socjalizmu tylko konkretnie do ZSRR, że socjalizm został zamordowany, że wbito mu nóż w plecy. Że to spisek skrytobójców zabił socjalizm, czy nazwalibyście Gorbaczowa jednym z tych zabójców?

    O: Nie, nie powiedziałbym tak o Gorbaczowie ponieważ mam o nim inną opinię i Gorbaczow nie jest według mnie jednym z morderców którzy planowali zniszczenie ZSRR.

    ZSRR dokonało samozniszczenia w zadziwiający sposób. Odpowiedzialność za to samozniszczenie leży zdecydowanie w rękach przywódców tego państwa. Część z nich była świadoma swego udziału w niszczeniu tego kraju, a część nie. Mniej więcej to chciałem ująć, co było zresztą widziane przez wszystkich już od samego początku tego procesu.

    Nie mogę powiedzieć że Gorbaczow odegrał rolę w której był świadomy niszczenia ZSRR ponieważ nie mam żadnych wątpliwości co do tego że Gorbaczow walczył o to żeby naprawić socjalizm.

    Poparliśmy wysiłki Sowietów mające na celu poprawienie stanu socjalizmu w ZSRR. Ale nie mogliśmy poprzeć, i nigdy byśmy nie zgodzili się, nie tylko na zniszczenie socjalizmu w ZSRR, ale także na zniszczenie ZSRR samego w sobie. Doprowadziło to do wielkich nieszczęść dla ludzkości i wywołało tragiczną sytuację, szczególnie dla trzeciego świata.

    Imperializm był w stanie dokonać dezintegracji ZSRR, Związek Radziecki nie zniszczył się sam z siebie, osoby odpowiedzialne za strategie, taktyki i politykę państwa oraz rządu nie zniszczyłyby same tego kraju. Innymi słowy, socjalizm nie umarł z przyczyn naturalnych: to nie było samobójstwo, socjalizm został zamordowany.

    P: Fidelu, dla większości rewolucyjnych przywódców Ameryki Łacińskiej obecny kryzys socjalizmu ma swojego mistrza: Józefa Stalina.

    O: Uważam że Stalin popełnił poważne błędy ale wykazał także wielki rozsądek.

    Moim zdaniem, obwinianie Stalina o wszystko co miało miejsce w ZSRR byłoby przesadnym upraszczaniem historii, ponieważ żaden pojedynczy człowiek na świecie nie byłby w stanie doprowadzić do takiej sytuacji. Takim samym błędem byłoby przyznawanie Stalinowi zasług za wszystko czym ZSRR było kiedyś. To niemożliwe! Wierzę że to wysiłki milionów bohaterskich ludzi przyczyniły się do rozwoju ZSRR i do jego roli na rzecz narodów całego świata.

    Krytykowałem Stalina za wiele rzeczy. Przede wszystkim, krytykowałem go za jego wychodzenie poza ramy prawa.

    Uważam, że Stalin doprowadził do wielokrotnych przypadków nadużycia siły. To jeden z zarzutów który zawsze mu wystawiałem.

    Uważam że Stalinowska polityka rolna nie utworzyła postępowego procesu mającego uspołecznić ziemię. Moim zdaniem, uspołecznienie ziem powinno zacząć się wcześniej i być wprowadzane stopniowo. Ze względu na jej brutalną implementację, doprowadziła ona do wielkich strat ekonomicznych i ludzkich w bardzo krótkim okresie historii.

    Uważam także że Stalinowska polityka wobec wojny była kompletnie błędna. Nikt nie odmówi tego że zachodnie mocarstwa popierały Hitlera dopóki nie stał się on potworem i realnym zagrożeniem. Okropna słabość okazana przez zachodnie siły wobec Hitlera nie może być ignorowana. To zaś tylko wzmocniło ekspansjonizm Hitlera i lęk Stalina, który doprowadził go do czegoś co krytykować będę do końca swojego życia, gdyż doprowadziło to do rażącego naruszenia zasad: Do poszukiwania pokoju z Hitlerem za wszelką cenę żeby zyskać na czasie.

    Przez nasze rewolucyjne życie i relatywnie długi okres historii Rewolucji Kubańskiej nigdy nie postawiliśmy na szali naszych zasad aby uzyskać czas, czy aby uzyskać jakiekolwiek praktyczne korzyści. Stalin zniżył się do sławnego paktu Ribbentrop-Mołotow podczas gdy Niemcy żądały już korytarza Gdańskiego.

    Uważam, że zamiast uzyskać więcej czasu, pakt o nieagresji dodatkowo go odebrał, ponieważ wojna wybuchłaby tak czy siak. Moim zdaniem, kolejnym jego błędem było to, że gdy Polska ulegała atakowi, to wysłał on wojska aby okupowały jej wschodnie terytorium. Miało to być usprawiedliwione tym że żyły tam duże ilości Ukraińców i Rosjan, czego jednak nie jestem pewien.

    Myślę też że drobna wojna przeciwko Finlandii była kolejnym poważnym błędem, patrząc ze strony naszych zasad oraz prawa międzynarodowego.

    Stalin dokonał ciągu błędów które krytykowano na całym świecie, i które postawiły komunistów, wielkich przyjaciół ZSRR, w bardzo trudnej sytuacji jako osób tłumaczących się z każdej takiej decyzji.

    Skoro już o tym rozmawiamy, to muszę Ci powiedzieć że nigdy wcześniej nie dyskutowałem z żadnym dziennikarzem na ten temat. [Czy w jakiejkolwiek innej sytuacji, jak dodał później.]

    Rzeczy o których wspomniałem były przeciwko zasadom oraz przeciwko doktrynom, wiele z nich było wręcz w sprzeczności z politycznym rozsądkiem. Bowiem prawdą jest że w okresie roku i dziewięciu miesięcy pomiędzy wrześniem 1939 a czerwcem 1941 roku podczas którego ZSRR się uzbrajało, to Hitler był stroną która stała się silniejsza.

    Jeżeli Hitler najechałby na ZSRR w 1939 roku, zniszczenia byłyby mniejsze niż te które miały miejsce po roku 1941, podzieliłby on los Napoleona Bonaparte. Mając wsparcie ludności w tej nierównej wojnie, ZSRR pokonałoby Hitlera.

    Ostatecznie, osobowość Stalina i jego okropny brak zaufania wobec czegokolwiek doprowadziły go do popełnienia kolejnych błędów: Jednym z nich było wpadnięcie w pułapkę niemieckiej intrygi i popełnienie okropnej, brutalnej czystki sił zbrojnych która w praktyce była dekapitacją Armii Radzieckiej u podnóża wojny.

    P: Jakie są według Ciebie zasługi Stalina?

    O: Stalin zjednoczył Związek Radziecki. Umocnił to co zaczął Lenin: Jedność partyjną. Nadał on międzynarodowemu rewolucjonizmowi nowego impetu. Industrializacja ZSRR była jedną z najmądrzejszych akcji Stalina i myślę, że to dzięki niej ZSRR było w stanie stawiać opór.

    Jedną z największych zasług Stalina – Oraz jego ekipy rządowej – był plan przeniesienia przemysłu zbrojeniowego oraz innych ważnych gałęzi przemysłu na Syberię, oraz w głąb terytorium ZSRR.

    Myślę że Stalin dobrze prowadził ZSRR podczas wojny. Pomijając oczywiście wkład Generałów, Żukowa czy innych zdolnych przywódców, Stalin odegrał ważną rolę w obronie ZSRR i w wojnie przeciwko nazizmowi. Każdy z nich to przyznawał.

    Myślę że Stalina należy poddać bezstronnej analizie. Obwinianie go o wszystko co miało miejsce byłoby błędem w analizie historycznej.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.