Produkowanie niezgody – nowa wojna kulturowa.

za: https://pracownia4.wordpress.com/2017/12/17/produkowanie-niezgody-nowa-wojna-kulturowa/

Chris Kanthan
Sott.net

Noam Chomsky jest znany z opisania produkowania zgody jako propagandowego narzędzia elit, służącego kontrolowaniu ludzi. Tymczasem równie skutecznym sposobem kontrolowania ludzi jest wytwarzanie niezgody. Ta strategia, określana też mianem „dziel i rządź”, zwykle ogranicza się do polityki zagranicznej, ale obecnie amerykańskie elity używają jej przeciwko amerykańskiemu narodowi. Neonaziści, alt-right, Antifa, niszczenie pomników i rzucanie się ludzi jeden na drugiego są oznakami podzielonego narodu, ogarniętego gorączką sztucznie wyprodukowanej „wojny kulturowej”. Podczas gdy klasa rządząca śmieje się z tego do rozpuku, klasy średnie i pracujące złapały tak zwaną społeczną chorobę autoimmunologiczną (Societal Autoimmune Disorder. S. A. D.). Gdzieś pomiędzy 2008 r. i chwilą obecną zostaliśmy sprytnie przekierowani z „Okupuj Wall Street” na „Okupujmy się nawzajem”.

W zjednoczonej Ameryce ludzie koncentrowaliby się na gospodarce stanowiącej  odwrotność Robin Hooda, która: zepchnęła 78% Amerykanów w życie od wypłaty do wypłaty i skazała ich na niemożliwe do udźwignięcia zadłużenie, trzymające w okowach studentów i cały naród; przyniosła złodziejstwo Wall Street, banksterów i Banku Rezerw Federalnych; niekończące się, maniakalne wojny, których domaga się kompleks wojskowo-przemysłowy; erozję swobód obywatelskich i prywatności; sztuczną żywność produkowaną z GMO i toksycznych związków chemicznych; wzrost zapadalności na różne chroniczne choroby i bezwzględny wzrost kosztów opieki zdrowotnej – żeby wymienić choćby część jej skutków.

Jednak spora część Amerykanów nie jest tego wszystkiego świadoma i jest zajęta wzajemnymi walkami, jeśli nie fizycznie, to w myślach i na platformach społecznościowych. Biali przeciwko czarnym, mężczyźni przeciw kobietom, heteroseksualni przeciwko gejom, obywatele przeciw imigrantom, chrześcijanie przeciw muzułmanom, prawica przeciw lewicy i tak dalej. Nie ma żadnej logicznej, dojrzałej dyskusji. Dwie grupy spotykają się, aby sprawdzić, kto potrafi głośniej krzyczeć i podlej wyzywać. Gdy policji uda się skutecznie je rozdzielić, tłumy znajdują zadowolenie w kakofonii nonsensów. Kiedy policja odchodzi, budzą się instynkty jaskiniowców i zaczynają się bijatyki. Co się stało z hasłem „miłość zwycięża nienawiść” (Love Trumps Hate)?

W Syrii, po wyzwoleniu któregoś z miast od dżihadystów, ktoś zauważył: „Syria była najbardziej świeckim, najprzytulniejszym i najlepiej funkcjonującym krajem świata arabskiego. Pytanie, czy ktoś jest muzułmaninem czy chrześcijaninem, było nie na miejscu. Tak było do marca 2011 r. Przez następny rok sunniccy ekstremiści zabijali szyitów i chrześcijan. Muzułmanie, którzy od pokoleń mieszkali po sąsiedzku z Jezydami i żyli z nimi w przyjaźni, zwrócili się przeciwko nim, kiedy szaleństwo ISIS zainfekowało ich dusze. Zniszczono kościoły, które stały od stuleci, zabito tysiące chrześcijan, a około miliona wypędzono z domów.

Wydaje się, że dla elit nie ma nic łatwiejszego, jak rozpalanie sekciarstwa i zwracanie jednej grupy przeciwko drugiej – tak samo 500 lat p.n.e., jak i w roku 2000, i bez względu na to, czy dotyczy to kraju trzeciego świata, czy któregoś z krajów rozwiniętych.

Wielokulturowość jest trudna, ale staje się znacznie trudniejszą, kiedy skłania się ludzi do skupiania się na różnicach, rozdrapywaniu starych ran, demonizowaniu całych grup i przyjmowaniu postawy ofiary. Wielu Amerykanów uwarunkowano tak, żeby mieli wyczuloną świadomość swojej rasy, płci, „tożsamości” itd. Ponadto aktywnie uczy się ludzi, że cudze opinie, słowa, wyrażenia, a nawet emocje mają wyzwalać u nich atak paniki albo złości.

Wybitnym postaciom z dziedziny duchowości i psychologii, od Buddy po ludzi nam współczesnych, zawdzięczamy zbiorową mądrość, która podpowiada, że jeśli chce się być szczęśliwym, należy nauczyć się ignorować opinie i osądy innych ludzi oraz to wszystko, czego nie jest się w stanie możesz zmienić, i – ogólnie rzecz biorąc – trywialne wydarzenia, z którymi stykamy się na porządku dziennym.

Tymczasem jednak, wbrew tym mądrościom, mamy nowe pokolenie inżynierów społecznych, którzy wmawiają ludziom, że mają być niezwykle czujni, nieustannie wypatrując wszelkich okazji, by mogli się obrazić – niewłaściwych słów, błędnych zwrotów i błędnych opinii wyrażonych niewłaściwym tonem.

Innym sposobem, w jaki elity budują niezgodę, jest akcentowanie wybiórczych statystyk i przypisywanie złych intencji, kryjących się za takim stanem rzeczy. Na przykład, jeśli tylko 20% informatyków stanowią kobiety, mówi się nam, że musi to być wynik seksizmu. Nie jesteśmy w stanie/ nie możemy stworzyć społeczeństwa, które ma doskonałą w proporcjach reprezentację we wszystkich zawodach dla wszystkich grup demograficznych. 98% mechaników samochodowych stanowią mężczyźni, a 94% pielęgniarek to kobiety. Czy to również zamierzamy „naprawić”? Jeśli radykalni lewicowcy przepchną swoje zdanie, będziemy zmuszeni. Tym, czego oni nie uznają, a może uznają, ale uparcie ignorują, jest fakt, że zmiany społeczne i kulturowe na szeroką skalę, jeśli w ogóle są na miejscu, muszą zachodzić w sposób naturalny. Społeczeństwo nie jest nieożywionym modelem matematycznym w komputerze, który można dowolnie usprawniać i „restartować”.

Każdy kraj i każda grupa etniczna ma swoją mroczną historię, w której silniejsi wykorzystywali grupy stosunkowo słabsze. Ale wiecie co? To się wciąż dzieje. Tyle tylko, że elitarni „inżynierowie społeczni” stosują dziś znacznie bardziej wyrafinowaną taktykę. Dewaluują walutę i mówią, że dostaliście podwyżkę. Karmią was trucizną, a następnie doprowadzają do bankructwa drogimi kuracjami, które jedynie wyciszają objawy. Niszczą Syrię i Libię i mówią wam, że to „wojny humanitarne”; zamieniają w gruz domy 20 milionów ludzi, przyjmują milion uchodźców i mówią wam o tym, jak bardzo współczujący jest system i że macie go szanować. Zniewalają ludzi długiem i środkami masowego przekazu i mówią, że niewolnictwo zostało wyeliminowane dawno temu.

Żeby odwrócić uwagę od udręki życia w systemie totalitarnym pod rządami oligarchów – tego 1%, będącego właścicielem połowy światowego bogactwa – wyczarowują sposoby na tworzenie wojny domowej, wskutek czego wojujemy ze sobą nawzajem zamiast z nimi.

Zaburzenia autoimmunologiczne zaczynają się wtedy, kiedy układ odpornościowy człowieka staje się niezwykle wrażliwy i atakuje ciała nieszkodliwe – powiedzmy pyłek kwiatowy. W niektórych wypadkach układ odpornościowy jest tak „paranoidalny”, że zaczyna niszczyć własne tkanki. W końcu całe ciało ogarnia stan zapalny. I tak samo jest ze społeczeństwem.

Elity wywołują w Ameryce S. A. D. – społeczną chorobę autoimmunologiczną.

Nie poddajmy się tej niebezpiecznej chorobie, którą w ostatecznym rozrachunku sami na siebie sprowadzamy. Nie dajmy się wmanipulować w walczenie ze sobą nawzajem. Poświęćmy trochę czasu dla siebie, wyłączmy na chwilę media głównego nurtu, wydostańmy się z bańki i wyciągnijmy rękę do sąsiada, kolegi, rodziny i przyjaciół. Ameryka jako kraj znajduje się na rozdrożu, a następne dziesięciolecie może przynieść bezprecedensowe zmiany i wyzwania. Jedyną drogą naprzód jest zebranie się razem, odłożenie na bok ideologii i podyskutowanie o problemach w sposób logiczny i konstruktywny oraz dokonanie syntezy podstaw dostatniej przyszłości. Jeśli nie podejmiemy tych wysiłków, w najlepszym razie w 2100 roku Amerykanie mogą zacząć domagać się zniszczenia pomników wzniesionych w 2017 roku. Zaś w najgorszym…. cóż, prawdopodobnie wolelibyście się nad tym nie zastanawiać, choć mogłoby to być bardzo przydatne.


Chris Kanthan
jest autorem nowej książki pt. Syria – War of Deception, która jest dostępna w wersji skondensowanej i dłuższej, bardziej szczegółowej. Chris mieszka w San Francisco Bay Area, odwiedził 35 krajów i pisze o problemach świata, polityce, ekonomii i zdrowiu. Napisał też książkę „Deconstructing Monsanto”. Jego konto na Twitterze to @GMOChannel

 

Tłumaczenie: PRACowniA

Reklamy

ISIS i neonaziści: Czy jest jakaś różnica?

Kultura
Zdaje się, że tym razem Ukraina definitywnie wkracza już na drogę ‘demokracji’.  Świadczyć o tym może deklaracja Petra Poroszenki w której Prezydent Ukrainy zapowiedział, że doprowadzi do uchwalenia przepisów, które zakażą maskowania się w czasie cywilnych zgromadzeń. Innym surrealistycznym już posunięciem świadczącym o tym, że Ukraina zmierza bardziej w kierunku kreskówki Walta Disneja jest wprowadzenie umundurowania policji w Kijowie rodem z amerykańskiego Filmu Akademia Policyjna. Jak powiedział Poroszenko do nowoubranych policjantów Jesteście żywym świadectwem fundamentalnych zmian w naszym kraju.

Może być to ‘poważny cios’ w tych którzy lubują się w grupowym noszeniu masek i w krzewieniu ‘konkretnych reform społecznych’. Patrz neonaziści z batalionów ochotniczych na Ukrainie i ISIS. Oznaką ‘demokratycznych zmian’ w Kijowskim rządzie może być też zwolnienie z funkcji szefa  Security Service of Ukraine Valentyna Nalivaychenko. Jak twierdzi polityczny analityk Simon Uralov Poroszenko wszelkimi siłami chce zlikwidować władzę ochotniczych batalionów na Ukrainie. Choć zdaniem Uralova może mu się to nie udać.

Oni (ochotnicze bataliony) po prostu wycofają się z Donbasu i pójdą w głąb dawnej Ukrainy. Na ich podstawie będzie powstawać Euro-ISIS – masa psycho zabójców z rasistowskimi poglądami. Ten proces będzie koordynowany przez samego obywatela USA – Nalivaychenkę. Do tego nie trzeba nawet aby znajdował się on na terenie dawnej Ukrainy – stwierdził Uralov.

To, że Pororszenko trochę za późno wziął się za likwidowanie ochotniczych batalionów i wprowadzania iluzji państwowości niech świadczy marsz który odbył się w Kijowie 3 lipca. W którym to Prawy Sektor domagał się przerwania zawieszenia broni w Donbasie.  Jak widać demilitaryzacja neonazistowskich i banderowskich batalionów może się okazać nieco kłopotliwa dla miliardera.

Jakiś czas temu agencja Regnum informowała, że po stronie Kijowskiej walczyła Samantha Lewthwait, Brytyjka znana jako biała wdowa, poszukiwana listem gończym przez Interpol. Lewthwait miała walczyć w szeregach ukraińskiego batalionu Ajdar. Samantha Lewthwait przeszła na islam w wieku 17 lat. W lipcu w 2005 roku jej mąż wysadził bombę w Londynie. Zginęło wtedy 26 osób. Brytyjka uciekła z kraju, by w 2011 pojawić się w Afryce. Podejrzewa się, że to ona stoi za zamachem na centrum handlowe Westgate w Nairobi, gdzie zginęło co najmniej 67 osób, a 170 zostało rannych.

Innym przykładem Islamskiego fundamentalizmu na Ukrainie jest zastępca dowódcy batalionu Tornado ( grupy przestępczej oskarżonej o zabójstwa i gwałty na cywilach) niejaki Mujahid z białoruskiego miasta Brest. Mujahid oprócz tego, że na ciele ma wytatuowane swastyki lubi też robić sobie zdjęcia na tle flag Państwa Islamskiego. Obecnie cześć bojowników z ochotniczych batalionów na Ukrainie jawnie obnosi się już ze swoją sympatią dla ISIS robiąc sobie zdjęcia na tle ich flag. Jeśli bowiem przeanalizujemy związki miedzy ISIS i ukraińskimi neonazistami, znajdziemy wiele punktów stycznych.

Wiemy na przykład, że hitlerowska Trzecia Rzesza popierała Bractwo Muzułmańskie jako broń przeciw Brytyjczykom w Egipcie i na całym Bliskim Wschodzie. Co jednak bardziej ciekawe według słów byłego naczelnika wydziału tropienia nazistów w Departamencie Sprawiedliwości USA, Johna Loftusa CIA w latach 50 ewakuowało nazistów z Bractwa Muzułmańskiego do Arabii Saudyjskiej. Po czym niektórzy liderzy owego bractwa jak dr Abdullah Azzam zostali nauczycielami w szkołach religijnych gdzie udało im się dokonać połączenia doktryny nazistowskiej z wahabizmem.

Fundamentalizm Islamski ma swoje korzenie, symbolizm, terminologie i cele polityczne związane z Nazizmem. Nie kto inno jak lider Bractwa Muzeumańskiego wielki Mufti  Hajj Amin al-Husseini był odpowiedzmy za implementację  niemieckiego ludobójstwa  z Europy na Bliski Wschód.

Według zeznań świadków na procesie w Norymberdze miał on w planach wybudowanie obozu koncentracyjnego na wzór Auschwitz blisko Nablus po to aby dokonać eksterminacji palestyńskich Żydów. Jego organizacje młodzieżowe używały również nazistowskich emblematów i mundurów.
Po spotkaniu z Hitlerem w dniu 21 listopada 1941 Husseini pochwalił Niemców, ponieważ wiedzą, jak pozbyć się Żydów, i że zbliżają nas do Niemców i ustawiając nas w ich obozie. To właśnie Mufti wezwał Ribbentropa, Himmlera i Hitlera do skoncentrowania  Niemieckich zasobów przemysłowych i wojskowych na eksterminacji europejskich Żydów. Jak sam opowiadał Eichmann Obiecaliśmy mu [Muftiemu], że żaden europejski Żyd nie wjedzie więcej do Palestyny.

Zarówno ISIS jak i bataliony ochotnicze na Ukrainie torturują ludzi, masakrują cywili, noszą maski, promują czystki etniczne, bombardują miasta z cywilami. Niewielką różnicą miedzy nimi jest to, że ISIS nie je wieprzowego mięsa.  Najbardziej wymowną cechą wspólną jest jednak to, że mają tego samego ojca  – CIA.
Ostatnio władze libijskie informowały, że bojownicy ISIS wykorzystują transporty uchodźców, by dostać się na tereny Unii i przygotować tam zamachy. Libijski rząd ostrzega przed terrorystami wśród uciekinierów z Afryki. Twierdząc, że grupy dżihadystów są przemycane do Europy w transportach imigrantów. Telewizja Al An z Dubaju twierdzi, że bojownicy Państwa Islamskiego posługują się skradzionymi paszportami obywateli państw Zachodu.

Te ostrzeżenia nie są bezpodstawne sądząc po nawoływaniach liderów samozwańczego Kalifatu do swoich zwolenników z całego świata wzywając ich do zaangażowania się w działalność terrorystyczną. Przykładem niech będzie chociażby ostatnie wydarzenia z Francji gdzie terrorysta wdarł się na terytorium zakładu produkującego gazy przemysłowe we francuskim departamencie Isère, zabijając jedną osobę, która nie była pracownikiem zakładów, raniąc przy tym kolejne dwie osoby i detonując kilka ładunków wybuchowych.
Kolejnym złą informacją dla Europy może być ogłoszone podporządkowanie ‘Emiratu Kaukaskiego’ dla ISIS. Co pozwala jego wyznawcom z Kaukazu Północnego stać się cząstką światowego dżihadu – świętej wojny, globalnej organizacji, w skład której wchodzą wszystkie narodowości. Choć Kadryłow twierdzi, że jest to blef i czcza gadanina paru niegroźnych oszołomów z czeczeńskich lasów.

Dość wymownym przykładem coraz szerszej implementacji Islamskiego Fundamentalizmu w Europie jest też wypowiedź imama Anjema Choudary w rozmowie z polską gazetą „Fakty”.  Imam tym samym podsunął polskim władzom receptę na rozwiązanie problemów. Pewnego dnia prawo szariatu zostanie wprowadzone także w Polsce, bo wierzymy, że należy usunąć wszystkie opresyjne reżimy. Jeśli rządzi wami ktoś inny niż Allah, to jest to forma ucisku. Dzięki naszej polityce i ten wasz reżim zostanie usunięty, a ludzie będą szczęśliwsi. W Polsce macie rządy liberalnej demokracji, a w tym nie ma żadnych mocnych, trwałych wzorców. Wszystko wynika u Was z rozdziału państwa od Allaha.

Wojna ideologiczna ISIS toczy się nie tylko na Bliskim Wschodzie w Internecie czy a polach bitew, ale co gorsza poprzez pranie mózgów małym dzieciom o czym może świadczyć komentarz profesora pedagogiki religii z Tybingi, Alberta Biesingera który powiedział , że Rodzice informują mnie, że przykładowo muzułmańskie dzieci odrzucają swoich chrześcijańskich kolegów z przedszkola jako opętanych przez diabła. Prowadzi to do bardzo ostrych problemów . W tym momencie mamy znów do czynienia z podobieństwem ISIS do Ukrainy, która przyjęła niedawno „Koncepcje Narodowo-patriotycznego wychowania dzieci i młodzieży” nakazując nauczycielom pokazywanie działań UPA jako symbolu walki o niepodległość.

Państwo Islamskie nie ukrywa swoich celów – sterroryzowania i wyeliminowania wszystkich niewiernych. Z tym, że niewiernym może być prawie każdy. Nawet przedstawiciele Al Nusry o czym świadczą zeznania bojowników po tym jak odeszli z szeregów ISIS. Więc jeśli główną taktyką USA ma być bombardowanie z powietrza  Syrii, może się niebawem okazać, że przy takim rozprzestrzenianiu się ideologii  ISIS, USA będzie musiało zrzucać bomby również na inne rejony niż Syria. Pomimo wielkich starań ISIS steroryzowania opinii publicznej swoimi działaniami. ISIS musi się jeszcze wiele nauczyć od tradycji batalionów OUN i UPA w terroryzowaniu i ludobójstwie cywilów – oddziałów oficjalnie czczonych na Ukrainie jako bohaterów. W czasach OUN i UPA to co robią obecnie ISIS – czyli śmierć przez ścięcie uchodziło by za akt łaski. Zginąć wtedy w szybki sposób z rąk Ukraińców było przywilejem.

Zarówno ISIS i jak i ochotnicze bataliony na Ukrainie reprezentują jedne z najbardziej zbrodniczych ideologii  jakie spłodził świat. Mając przy tym niemal identyczne sposoby działania, założenia i tych samych ludzi którzy sprawili, że doszły do władzy. Sądząc po wprowadzonym niedawno przez Departament Obrony USA prawie strzelania do dziennikarzy w strefach konfliktów. USA oprócz kreowania takich grup jak te powyżej czerpie od nich również inspirację. Przecież to właśnie w strefach kontrolowanych prze ISIS i Ukraińskie Bataliony ochotnicze strzelanie do dziennikarzy jest powszednością.

Konrad Stachnio
Polska
2015-07-27

Link do oryginalnego artykułu: LINK